Z obiektywem wśród gorzowskich chmur
W Gorzowie było szaro, ciemno i pochmurno. Wystarczyło "podskoczyć" kilkaset metrów wyżej, aby oglądać takie widoki :).
Przekonywanie to słowo, w tym wypadku, nie na miejscu i zbyt delikatne. Wiercenie dziury w brzuchu, szantaż, perswazja, przemoc psychiczna i korupcja - znane od wieków metody kija i marchewki, z przewagą kija. Świadom niedoskonałości zdjęć (zdjęcia robione różnymi aparatami w różnych samolotach, zawsze poprzez szybę kabiny i w niesprzyjających warunkach) opierałem się, jak mogłem. Początkowo wymigałem się obietnicą, że wrzucę zdjęcia, jak ruszy nowa MM-ka. Byłem przekonany, że mam spokój na kilka lat. Niestety, Redakcja zrobiła mi dowcip i uruchomiła nową i lepszą wersję MM-ki jeszcze w tym dziesięcioleciu.
Po tygodniach perswazji, próśb i kilku groźbach karalnych poddałem się i opuściwszy ręce mogłem odejść spod ściany. Potencjalnych krytyków uprzedzę i uspokoję. Wiem, to nie są zdjęcia najwyższych lotów. Ale jak tylko będę dysponował samolotem z dziurą mogącą pomieścić obiektywy lustrzanki, to zrobię przyzwoite zdjęcia. Na razie możecie się znęcać nad tymi.
Drugi powód to rozpoczynająca się ponownie dyskusja nad zasadnością powstania lądowiska w okolicach Gorzowa. Niewielka grupa sceptycznie nastawionych do awiacji ludzi skutecznie storpedowała pomysł zbudowania lotniska w Wojcieszycach. Przy tej okazji starali się, jak mogli zohydzić lotnictwo i przerazić ludzi wizją spadających z nieba Benków, Arbuzów, ATR-ów i całą kupą innego żelastwa. Ogłuszający i wszechobecny ryk tych piekielnych maszyn miał powodować głuchotę okolicznej ludności aż do siódmego pokolenia. Kury przestałyby się nieść, krowy dawać mleko i spadłby przyrost naturalny. Byłem kiedyś na jednym spotkaniu z "bojownikami o puste niebo" i nasłuchałem się tam bzdur w ilości adekwatnej do kilku sesji naszego parlamentu. Chciałem nawet zabrać głos i merytorycznie bronić idei lotniska, ale obawa przed smażeniem się na stosie skutecznie ostudziła moje zamiary.
Teraz jednak chciałem pokazać inną, tą prawdziwą i piękną stronę awiacji. Ktoś kiedyś powiedział, że "latanie to przywilej oglądania Ziemi oczami Boga". Może to niektórym wydać się zbyt górnolotnym stwierdzeniem, ale naprawdę coś w tym jest. Wszyscy, których miałem okazję obserwować podczas, zwłaszcza swoich pierwszych, lotów mieli bardzo podobny wyraz twarzy. Nie, nie był to lęk i śmiertelne przerażenie, tylko subtelna mieszanka zdziwienia, fascynacji i wyraz niekłamanego podziwu dla tego, co widzieli pod sobą. Ja właśnie tak widzę lotnictwo, każdy kolejny start ma w sobie coś z magii. Tym, którzy mieli okazję widzieć, na przykład Gorzów, z góry nie muszę tego tłumaczyć, a pozostałym życzę, żeby osobiście mogli tego doświadczyć.
Link do zdjęć: http://imageshack.us/g/210/dsc096781000x7002.jpg/








































Kontakt:
...
Dobrze, że dał się Pan zmolestować (wielkie dzięki dla pewnej Osoby). Świetne fotki, super tekst.
Świetne foty :) Gratluacje!
Świetne foty :) Gratluacje!
Dzięki. Dużo lepiej by to wyglądało,
@Wojciech Kozak:gdyby było robione przez otwarte okienko, dziurę w podłodze (był taki egzemplarz :)) lub przy zdjętych drzwiach. Robiąc to przez kulistą, porysowaną, zabarwioną i odbijającą światło osłonę doprowadzałem układ autofocusa w aparacie do myśli samobójczych :)
Ludzie byli dawniej bliżsi sobie. Musieli. Broń nie niosła daleko.
...
Jeszcze jedna refleksja: kiedyś za takie fotki człowieka wsadziliby do paki. ;)
Fakt. Po takiej "sesji" lepiej byłoby od razu
@Tomasz Nieciecki:lądować na Tempelhof :)
Ludzie byli dawniej bliżsi sobie. Musieli. Broń nie niosła daleko.
Panie Tomku fotki ładne i nie
Panie Tomku fotki ładne i nie widzę powodu żeby człowieka zaraz do paki wsadzić :)
Mialam wielka frajde
Mialam wielka frajde ogladajac Gorzow z lotu ptaka. Niektore zdjecia w tak pieknych kolorach, ze az nie
do wiary!
:)
Jak dobrze, że wreszcie uległeś perswazji!
Oglądanie swego miasta z góry to prawdziwa frajda, a zrobienie przy okazji zdjęć to dla mnie mistrzostwo świata.Niby nie jest to wielka filozofia, tylko... no właśnie - wiem z autopsji, że pod wpływem intensywności wrażeń, mogą z tego wyjść zwykłe bohomazy.
U ciebie nawet ludziki na boisku widoczne jak na dłoni!
A "Las Vegas" - mikroskopijne, ale najprawdziwsze :)
Szkoda tylko, że link nie podświetla się przy kliknięciu i żeby foty obejrzeć w solidniejszym powiększeniu, trzeba go kopiować.
;))
I ja się cieszę, że te fotki są w końcu w jednym miejscu uporządkowane, bo uwielbiam oglądać miasta z góry, nie tylko Gorzów. A do tej pory szukać rozrzuconych po dyskach i partycjach się nie chciało. Teraz - klik - i mam :)).
Widoki z lotu samolotem są przepiękne dla mnie, ale... tylko na fotografiach :)).
CavoKowi pięknie dziękuję, licząc po cichu na to, że wycofa zgłoszenie z organów ścigania. Te działania podyktowane były dobrem ogółu. A jeśli nie wycofa - może sąd uzna to jako niską szkodliwość czynu? ;)).
Jamajka dzięki że molestowałaś skutecznie :))
Zdjęcia przecudne,normalnie MIODZIO :)
Molestuj jego dalej może coś nowego wrzuci.
A organami zwłaszcza ścigania to się nie przejmuj .;)
Kapitalne foty! Miałem okazję
Kapitalne foty! Miałem okazję kiedyś latać nad Gorzowem. Było to niesamowite przeżycie. Szkoda, że teraz nie organizuje się takich przelotów :(
Faktycznie szkoda.
@edy:Wiele osób chciałoby zobaczyć z innej perspektywy miejsca które znają od lat. Ale jeśli nadal garstka ludzi będzie protestować i torpedować pomysł powstania publicznego lądowiska koło Gorzowa, to niestety, będzie to atrakcja dla nielicznych. A jest to naprawdę niesłychane przeżycie, zdjęcia ani filmy nie są w stanie tego oddać.
Ludzie byli dawniej bliżsi sobie. Musieli. Broń nie niosła daleko.
Świetne zdjęcia. Gorzów jaki
Świetne zdjęcia. Gorzów jaki ładny na na nich... Zestawienie obejmuje różne pory roku, to co można zobaczyć z lotu ptaka niekiedy przechodzi to co mogłem sobie wyobrazić. Lubię patrzeć na to uporządkowanie wszystkiego, które widać z góry, ustawione jak domino wieżowce, obok w rządku tarasowce, a między tym wiją się drogi! Piękne!
Szczęściarz z Ciebie, Gorzów
Szczęściarz z Ciebie, Gorzów okiem Boga oglądasz:) ale tak naprawdę , to tylko Twoja zasługa. Zakasałeś rękawy i jest efekt:) cudne zdjęcia
'' Robiąc to przez kulistą, porysowaną, zabarwioną.....
'' Robiąc to przez kulistą, porysowaną, zabarwioną i odbijającą światło osłonę doprowadzałem układ autofocusa w aparacie do myśli samobójczych :)" I tak wydobył Pan urok naszego kochanego Gorzowa. Jak widać mimo ciągłej rozbudowy nadal jest u nas wiele zieleni w porównaniu z innymi. GRATULUJĘ i chociaż nie jestem profesjonalnym fotografem to dla mnie te zdjęcia są perfekcyjne :)