Koncert karnawałowy Gorzowskiej Orkiestry Dętej
Gorzowska Orkiestra ma w swoim repertuarze udane transkrypcje muzyki poważnej, muzykę filmową, muzykę folk, utwory marszowe oraz światowe standardy muzyki rozrywkowej i jazzowej. W piątek zagrali pod dyrekcją Hanny Malickiej i Bolesława Malickiego muzykę operetkową i filmową oraz słynne standardy muzyki rozrywkowej i jazzowej. Nie obyło się oczywiście bez marsza Radeckiego Johanna Straussa (ojca). Ale były też utwory "Duka" Ellingtona (Karawana) czy Offenbacha. Jednym słowem, różnorodność na najwyższym poziomie.
Koncert uświetniła ariami operetkowymi sopranistka Beata Gramza, solistka Agnieszka Kliszczyk, Ferdynand Głodzik oraz tancerze ze Szkoły Tańca Rokity. Interesujący był również koncert na coraz rzadziej już spotykanym instrumencie perkusyjnym z grupy instrumentów "samo dźwięcznych" – ksylofonie.































Kontakt:
Było bardzo kulturalnie:)
a byłoby jeszcze bardziej kulturalnie, gdyby nie było żenujących dowcipów prowadzącego koncert.