drukuj

Andrzejki

- Gdzie sąsiadka będzie się bawić w ten Andrzejkowy wieczór?

- A czy wyglądam jakbym miała się gdzieś bawić?

- No... nie. Powiem nawet, że niezbyt sąsiadka wygląda...

- Dziękuję pięknie!!! A jak mam wyglądać przy myciu okien? Za to sąsiad dzisiaj taki elegancki, czyżby z okazji Andrzejek?

- Eee ja tak zawsze przecież... A na Andrzejki nigdzie nie idę, po Bożemu z Moją w domu pół literka wypijemy, bigosikiem zagryziemy, cichutko, spokojnie. Ja tam grzeszyć nie zamierzam...

- No wie sąsiad? Nie interesuje mnie pana życie intymne..

- A czy ja o życiu int... tfu jak go zwał tak zwał. Przecież nie o łóżkowych sprawach mówię, tylko o grzechu spowodowanym huczną zabawą.

- Od kiedy zabawa Andrzejkowa jest grzechem?

- Gazet sąsiadka nie czyta? Piszą, że Kościół katolicki wprawdzie nie ma nic przeciwko zabawie Andrzejkowej w czasie Adwentu, ale nie może ona być zbyt huczna. Ja tam słucham się wytycznych. Dlatego nigdzie na huczną zabawę nie idę.

- Hmm jak znam życie, a raczej sąsiada, to te domowe imprezki też często hucznie się kończą...

- Z panią to nawet porozmawiać normalnie nie można. Zaraz robi z człowieka chlejusa i awanturnika jakiegoś! I niech w końcu sąsiadka gazety zacznie czytać. Przecież mówiłem wyraźnie, że Kościół o hucznych zabawach mówi. O domowych imprezkach nie było ani słowa... 

...a taka sobie kobieta. Pracuję, piszę, czytam, wciąż uczę się życia od nowa z nadzieją, że się w końcu nauczę!
rodorek
Autor:rodorek

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Ferdynand Głodzik
Ferdynand Głodzik czw., 2011-12-01 08:08

fajne!

Fajne te pogaduchy. Coś jakby Maria Czubaszek. Tyle, ze ona z córką sąsiadki.

Jest nieźle, a będzie jeszcze nieźlej!
Tuniek
Tuniek czw., 2011-12-01 08:16
rodorek
rodorek czw., 2011-12-01 09:52

Witam kolejnego czytelnika:)

@Tuniek:

Masz rację… ale jak już zapożyczać to od najlepszych. W tym przypadku zapożyczyłam (podobnie jak każdy posługujący się dialogiem jako formą przekazu) od Platona zdaje się. To on jako pierwszy wprowadził w starożytności formę dialogu. Wprawdzie tyczyło się to filozofii, ale jakby nie patrzeć sąsiad też swoją filozofię posiada.

Dziękuję za „spostrzegawczy” komentarz i zapraszam do czytania:)

Nie dopuść, żeby Twoje marzenia zarosły zielskiem:)
Roman
Roman sob., 2011-12-03 17:53

"Co na to pani co piersze wymyśliła rozmowy"

@Elis:

Chyba masz na mysli Ewe?  Zapomniales o Adamie... inaczej Ewa mówiła by monologi!
" Zgłosic mam to gdzie ?" tak - do Pana Boga albo do adminstracji Raju!

Jamajka
Jamajka sob., 2011-12-03 18:32

Nie wiem dlaczego wydawało mi

@Elis:

Nie wiem dlaczego wydawało mi się, że w grudniu ludzie są sobie bliscy, przyjaźni...
A nie, wiem, miałam na myśli normalne, żywe osoby, które na co dzień spotykam na ulicy, w parku, w sklepie... ;)

rodorek
rodorek sob., 2011-12-03 19:10

Odpowiedź:)

@Elis:

Proszę nie zwlekać z opublikowaniem odpowiedzi Pani Czubaszek:)))

Nie dopuść, żeby Twoje marzenia zarosły zielskiem:)
gonia
gonia sob., 2011-12-03 19:11

?

@Elis:

I co pani Czubaszek odpowiedziała?

gonia
Ferdynand Głodzik
Ferdynand Głodzik czw., 2011-12-01 14:59

Zgadza się

Twój literacki sąsiad jest bardzo filozoficzny! :)

Jest nieźle, a będzie jeszcze nieźlej!
beatka30
beatka30 sob., 2011-12-03 19:00

PANI RODOREK

NIECH PANI NIE PRZEJMUJE SIĘ TYMI WREDNYMI KOMENTARZAMI I CZERWONYMI ŁAPKAMI!!!! JA UWIELBIAM PANIĄ CZYTAĆ!!! I PROSZĘ NIE PRZESTAWAĆ PISAĆ!!!!

rodorek
rodorek sob., 2011-12-03 19:09

Beata:)

@beatka30:

Wrzuć na luz, nie mam zamiaru przestawać pisać. Lubię i tyle:)
Pozdrawiam serdecznie:)

Nie dopuść, żeby Twoje marzenia zarosły zielskiem:)
nicole
nicole sob., 2011-12-03 19:13

:)^-^

Rodorku, Norwida też za życia nie doceniali, a jakim wielkim poetą był :DDD

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)