drukuj

Kara śmierci? Jestem na NIE.

Chodzą słuchy, że PiS chce kary śmierci. KARY ŚMIERCI!

Wielokrotnie w nerwach rzucałam w przestrzeń słowa, że za okrutne zbrodnie powinno być oko za oko, ząb za ząb, niby że tak byłoby sprawiedliwie. I tak - jak ciągnął psa za samochodem - uwiązać i przeciągnąć po asfalcie, niech odczuje to samo. Maltretował fizycznie i psychicznie? Zmaltretować, by czuł, co innemu zadał.
Ale tak naprawdę nie godzę się na karę śmierci. Nikt nie ma prawa zabijać, nawet w najbardziej humanitarny sposób. Nawet największego zwyrodnialca. A co, jeśli sąd się pomylił...?

Zaostrzyć wyroki sądowe, zsyłać na jakieś ciężkie roboty, zabrać wszelakie udogodnienia w więzieniach (o ile takowe są dla morderców np.), ale nie zabijać. Bo czy będziemy się wtedy różnić od morderców?

Tak myślę. Choć być może miałabym inne zdanie, gdyby zamordowano mi kogoś najbliższego... 

jamajka_g@o2.pl
Jamajka
Autor:Jamajka

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Ferdynand Głodzik
Ferdynand Głodzik ndz., 2011-12-04 16:39

Tyż jestem na nie.

Usmierciłbym jedynie raz na zawsze niektóre tematy od dawna obecne w mediach i powtarzane do znudzenia, albo niektóre partie (choćby te, co są za karą śmierci), ale bez fizycznego usmiercania ich członków (sic!)

Jest nieźle, a będzie jeszcze nieźlej!
Roman
Roman ndz., 2011-12-04 17:02

"ale nie zabijać. Bo czy będziemy się wtedy różnić od morderców?

A co z Afganistanem, Irakiem??? Zabijamy ludzi walczacych o wolność!
O ktora sami walczyliśmy! Jesteśmy mordercami w imie szczytnych haseł?

sfinks24
sfinks24 ndz., 2011-12-04 16:59

kara śmierci

Witam poraz pierwszy na tym portalu. Temat życia i śmierci jest bardzo delikatny. Przez przypadek całkiem niedawno przeczytałam książki Jana Van Helsinga "Ręce precz od tej książki" i "Rozmowy ze śmiercią". Polecam je ludziom, którzy wypowiadają się publicznie za lub przeciw karze śmierci. Jestem pod ogromnym wrażeniem zwłaszcza tej pierwszej książki.
Pozdrawiam.
 

Jamajka
Jamajka ndz., 2011-12-04 22:49

Witam na MM-ce :)

@sfinks24:

I dopytam, bo mnie nurtuje - jak rozumieć zwrot: "Polecam je ludziom, którzy wypowiadają się publicznie za lub przeciw karze śmierci"? Bez lektury zarekomendowanych książek nie ma się prawa do publicznych wypowiedzi swojego własnego zdania? Czy może wiedzy jakiejś?  Przeczytałam recenzje i nie jestem jakoś mocno przekonana, czy coś by w mojej opinii te książki zmieniły. Przynajmniej w tym właśnie temacie - karze śmierci za brutalne morderstwa. Ale może się mylę? Proszę o więcej wskazówek - o czym mówią te książki, co może mieć wpływ na opinię o karze śmierci w Polsce? 

sfinks24
sfinks24 pon., 2011-12-05 17:13

Owszem, ludzie mają prawo

@sfinks24:

Owszem, ludzie mają prawo wypowiedzieć się publicznie. Jednak, gdy jakiekolwiek zdarzenie dotknie bezpośrednio te osoby, zaczynają wypowiadać się trochę inaczej. 
Co do książki to po prostu trzeba ją przeczytać, bo jest jedyna w swoim rodzaju i należy do niej podejść indywidualnie. 
 Pozdrawiam. 

Jamajka
Jamajka pon., 2011-12-05 17:58

" Jednak, gdy jakiekolwiek

@sfinks24:

" Jednak, gdy jakiekolwiek zdarzenie dotknie bezpośrednio te osoby, zaczynają wypowiadać się trochę inaczej. "
A tak, to wiem, a może domyślam się, że gdyby mnie spotkała jakas tragedia, to moje zdanie mogłoby się diametralnie zmienić.

joannadiablo
joannadiablo ndz., 2011-12-04 21:01

mam mieszane uczucia na ten temat

Z jednej strony jestem ZA, z drugiej przeciw. W jednym uchu "gada" Hammurabi w drugim humanitaryzm i wiara w drugiego człowieka.

----------------------------------------------------------------------------
Roman
Roman ndz., 2011-12-04 21:12

Jestem przeciwko karze smierci!

@joannadiablo:

Ale gdyby - nie daj Bóg - ktoś skrzywdzil mi kogos bliskiego - zamorduję!

Jamajka
Jamajka pon., 2011-12-05 10:44

A ja nie wierzę, że człowiek,

@joannadiablo:

A ja nie wierzę, że człowiek, który brutalnie morduje drugiego, zmieni się, nawet gdyby najlepszą resocjalizację świata mu zafundować. Jednak, mimo wszystko, uważam, że nawet takiej aspołecznej, by nie powiedzieć - popapranej, jednostce, nikt nie ma prawa życia zabierać.

nicole
nicole ndz., 2011-12-04 22:40

:)^-^

Ja zawsze byłam i jestem przeciw karze śmierci. 

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
rodorek
rodorek pon., 2011-12-05 17:44

Kara

Mam mieszane uczucia, nie mam w tej kwestii własnego zdania, którego broniłabym za wszelką cenę. Niby jestem przeciwna karze śmierci, ale jednak prawo powinno dawać jakąś furtkę, żeby w wyjątkowych wypadkach można było taką karę zastosować. Tyle, że ludzie i sądy bywają omylni... No i wagę tych wyjątkowych przypadków też ocenialiby ludzie, ech...

Nie dopuść, żeby Twoje marzenia zarosły zielskiem:)
Jamajka
Jamajka pon., 2011-12-05 18:03

No właśnie, tą furtkę

@rodorek:

No właśnie, tą furtkę otwieraliby i zamykali ludzie, często omylni. W zasadzie to nie mogłabym być sędzią, bo na pewno byłabym nieobiektywna i nazbyt emocjonalnie bym podchodziła do takich typów, ferując wyroki najwyższe z możliwych. Oprócz tej ostatecznej furtki, myślę. Bo jak potem żyć? A jak mają żyć ci, którzy takie wyroki wykonują? Nie wiem...

kaja1305
kaja1305 pon., 2011-12-05 22:37

Ku rozwadze....

Witajcie drodzy mmkowicze po ponad rocznej mojej  nieobecności . Ja jestem za karą śmierci - oko za oko, ząb za ząb . Morderców - wieszać , gwałcicielom - ucinać narzędzie gwałtu , bez litości !
Społeczeństwo nie może utrzymywać  takich kreatur w warunkach lepszych niż bezdomni .
Humanitaryzm - owszem , ale  w wyjątkowych , drastycznych przypadkach -  OKO za OKO !!!
  To jest odpowiedż na komentarz ;Kara

Jamajka
Jamajka pon., 2011-12-05 22:42

A witamy, Panie Kaja, witamy

@kaja1305:

A witamy, Panie Kaja, witamy :))