drukuj
Dokarmiamy psiaki - to nic nie kosztuje - klikamy :))
Utworzono: 08-12-2011, godz. 11.54, Ostatnia aktualizacja: 08-12-2011, godz. 13.39
Tagi:
Wpis z serii "blogi na morgi" ;))
Wydaje mi się, że już MM-kowo dokarmialiśmy psiaki z Szerlokiem, więc kontynuujmy :)
Przesiadujemy w internecie, czasami bezproduktywnie, kliknijmy więc w fotkę psa, którego chcemy dokarmić i kość na górnym panelu i dokarmiajmy :). Chcę wierzyć, że takie akcje mają rzeczywiście sens i karma jest wysyłana do zwierząt.
Zatem: klikam i karmię Tofika :)
Są tu dobrzy ludzie, którzy się przyłączą? :)
http://tablica.pl/nakarm-psa/?utm_source=tablica&utm_medium=newsletter&utm_campaign=nakarm






Kontakt:
:)^-^
Pędzę, zaraz nakarmię jakiegoś psiaczka.
Karmię Kajtka, Tofik też fajny, uszy ma większe niż Sonia :D
Klikanie
Nie wiem czy tacy dobrzy ci ludzie, ale się przyłączą:) Jamajko, a mogłabyś edytować tekst tak, żeby link był podświetlony? Wiem, że tak można, bo zrobiłam to na swoim blogu:) Niby niewiele, ale usprawni klikanie. Nie trzeba kopiować adresu:)
Pozdrawiam serdecznie:)
:))
@rodorek:Dzięki, Krysiu, już poprawiłam :).
jestem sceptyczny
Nie wierzę za bardzo w te klikania i mam obawę, ze MMka, a zwłaszcza owe blogi MMkowe przekształcą się wkrótce w listę petycji, apeli o klikanie, propozycje podpisywania pewnych list za, albo przeciwko, protestów, wnioskow zbiorowych etc. Nie kwestionując szlachetności czy zasadności intencji, wolalbym jednak w miejsu blogu przeczytać cos ciekawego, zamiast jednozdaniowej prosby o kliknięcie gdzieśtam.
Tez mam watpliwości...
@Ferdynand Głodzik:"Tablica.pl (dawniej Szerlok.pl) to darmowe ogłoszenia z Twojego miasta i okolicy. Szybko znajdziesz tu ciekawe ogłoszenia i łatwo skontaktujesz się z ogłoszeniodawcą. Na Tablica.pl czeka na Ciebie praca, mieszkania, pokoje, samochody używane. Jeśli chcesz coś sprzedać - w prosty sposób dodasz bezpłatne ogłoszenia. Chcesz coś kupić - tutaj znajdziesz ciekawe okazje, taniej niż w sklepie. A wszystkie te ogłoszenia za darmo i bez zakładania konta."
to zwykła komercyjna strona - takie nowe Allegro. Klikacie i nabijacie licznik wejść na strone...
http://tablica.pl/
Co prawda wydaje mi się, że
@Ferdynand Głodzik:Co prawda wydaje mi się, że nie ma obowiązku czytania wszystkiego, jak leci, ale przyjmuję do wiadomości niechęć do tego rodzaju wpisów i wezmę ją pod rozwagę, przy kolejnym.
:)^-^
A mi się wydaje, że jak ktoś nie chce klikać to niech nie czyta i nie klika. Mi nie przeszkadza jak ktoś prosi o pomoc w dokarmianiu zwierzaków np. albo w ratowaniu tychże zwierzaków. Dlaczego nie? :)
klikam
i karmię Amanta :)
Sprawdziłam w schronisku, czy
Sprawdziłam w schronisku, czy to nie ściema z tym klikaniem - nie ściema :)). Mają podpisaną deklarację, że karma będzie dostarczona dla wirtualnie dokarmianych psiaków. A że przy okazji być może nabijam licznik wejść na tablicy? A jeśli nikomu tym krzywdy nie robię, to w czym problem? ;))
To tak na marginesie ;))
Klikającym dziękuję pięknie :))
nie chodzi o psy
Nie mam nic przeciwko psom i ich dokarmianiu. Obawiam sie tylko, że takich "ważnych społecznie apeli", tudzież próśb o wsparcie, "propozycji oddania jednego procentu podatku na tamto albo owo" będziemy mieć za chwilę full i trudno będzie przeczytać w tym miejscu normalny artykuł czy wiadomość nie obarczoną jakąs tam formą "żebractwa internetowego".
:)^-^
Kajtek nakarmiony :))) Karmię teraz Malinę :-)
Malina nakarmiona :) Karmię Żuczka.
Księgowy mafii, don
Księgowy mafii, don Vincent nie chce dokarmiać http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/497003,Polecenie-sluzbowe-ministra-zabic-psa
Boże, przerażające! :(I gdzie
@Corve:Boże, przerażające! :(
I gdzie są te wszystkie organizacje broniące praw zwierząt? Zareagują jakoś?
Ech.
:)^-^!!!
http://fakty.interia.pl/polska/news/celnicy-oburzeni-zarzadzeniem-ministra-by-zabijac-psy,1733048,3,0,1#comments
Też to przed chwilą przeczytałam :((((
Rostowski rozum postradał!!! Czy zna ktoś link do petycji? Bo wiem , że taka jest.
:)^-^ Znalazłam petycję!
http://www.petycje.pl/petycja/8123/%C5%BBsdamy_wycofania_zarzsdzenia_mf_sankcjonujscego_zabijanie_psow.html
Możemy ocalić kolejnego psiaka
W sierpniu 2007 roku artysta Guillermo Vargas przywiązał bezdomnego psa na sznurku bez wody oraz jedzenia. Miłośnicy sztuki mogli podziwiać sztukę...czyli umierającego psa. Nie wiadomo, co ostatecznie z nim się stało. Teraz the Central Biennial of Art ponownie zaprosiło artystę, aby powtórzył swój projekt. Z nowym psem... Petycja poniżej!
http://www.thepetitionsite.com/takeaction/476/619/334/
Pozwoliłam sobie tutaj zamiescić ten wpis- bo wiem, że macie dobre serca.
Jest to najlepszy dowód na to w jak chorym świecie
@joannadiablo:żyjemy. Znalazł się popapraniec, w którego chorym umyśle wykluł się tak poroniony pomysł i, co jeszcze gorsze, znajdują się odbiorcy takiej "sztuki". Bez względu na to jakie przesłanie miał zamiar wyrazić (jeśli miał) ten psychol, to i tak powinien za to odpowiedzieć! I całe szczęście, że nie wystawia się w Polsce, bo miałbym konflikt z prawem. Takiej "sztuce" mówię zdecydowane i stanowcze spier....!
Natomiast chętnie bym się delektował widokiem performance'u w którym podmiotem byłby schizol vargas. Przykuty łańcuchem do ściany, zagłodzony, pozbawiony wody i taplający się we własnych odchodach. Z taką sztuką powinien ruszyć w długie światowe tournee. Pozostałą część ekspozycji proponuje uzupełnić fanami vargasa.
Ludzie byli dawniej bliżsi sobie. Musieli. Broń nie niosła daleko.
Hmmmm
@CavoK:"Znalazł się popapraniec, w którego chorym umyśle [...] chętnie bym się delektował widokiem performance'u..." - czyli w niczym sie nie róznicie!
Usprawiedliwiasz takie zboczone dzialania! On robi to w niecnym - ty w szlachetnym celu. Skutek jest taki sam!
No ok. Może i masz rację - poniosło mnie.
@Roman:Ale szlag mnie trafia jak obserwuję znieczulicę ludzką i widzę jakie barbarzyństwo uchodzi wynaturzonym dewiantom na sucho (nie tylko w tym przypadku). Nie musiałbym toczyć wirtualnej piany i dyszeć żądzą zemsty, jeśli sprawiedliwości stałaby się zadość. Niestety, wymiar sprawiedliwości traktuje przypadki znęcania się nad zwierzętami po macoszemu. Jeśli już zapadnie jakikolwiek wyrok, to jest on raczej symboliczny - jakaś niewielka grzywna, malutkie "zawiasy" lub prace społeczne. Często, o zgrozo, w schronisku dla zwierząt. Generalnie są to kary, które nie działają odstraszająco.
Poza tym jest jednak chyba drobna różnica pomiędzy nami - on zrealizował swój chory zamysł, chodzą słuchy, że doprowadził do śmierci tego psa. Teraz, zadowolony zapewne z kontrowersji jakie wzbudził, zamierza powtórzyć swoje "dzieło". Natomiast moich, wymyślonych w przypływie negatywnych emocji, sugestii chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie weźmie poważnie.
Ludzie byli dawniej bliżsi sobie. Musieli. Broń nie niosła daleko.
Hmmmm
Widzowie potrzebuja adrenaliny! Zaczyna sie od ...rekonstrukcji bitew. "Zabij wroga" na niby przestaje kiedys wystarczac. Pies skazany na smierc to kolejny etap rekonstrukcji. Ciekawe kiedy podlożą granat w Domu Starcow? To bedzie sztuka!