Dziennikarka chciała zapytać szefostwo filharmonii m.in. o to, czemu dyrektorzy narzekają, że marszałek nie daje pieniędzy na ich instytucję (najpierw zrobili to na komisji kultury Rady Miasta, a potem na konferencji prasowej), skoro nie składają do Urzędu Marszałkowskiego wymaganych przepisami...
Wypowiadanie niepochlebnych i nieprawdziwych opinii w myśl polskiego prawa karnego jest pomówieniem. A jeśli odbywa się za pomocą środków masowego przekazu, kara jest jeszcze surowsza. Wypowiadając się więc, zwłaszcza publicznie, warto mieć przykłady, w tym przypadku rzekomych prowokacji czy grania...
"pomówienie za pomocą środków masowego przekazu"?
Przecież ja nikogo nie pomówiłam, jeżeli moje słowa zostały odebrane jako "pomówienie" to BARDZO PRZEPRASZAM ale nie pomówiłam nikogo, nie miałam takiego zamiaru, a jeżeli to zrobiłam to niecelowo i nieświadomie .
Otrzymane