Znam pare osob ktore przybyly do Gorzowa wczesnym latem 1945 Dowodem na to sa zdjecia ktore od czasu do czasu zamieszczam na stronach MM Gorzow. To byla wspaniala mlodziez, ze Lwowa, z Brzescia z Wilna.....to nie byli jacys tam szabrownicy!Niektorzy jeszcze zyja, mam z nimi kontakt, ale jako zywo,...
Bardzo dziekuje za mily komentarz i za Zyczenia Imieninowe.Postaram sie, w miare mozliwosci, umieszczac wiecej starych zdjec.Sama jestem w nich zakochana, a ze jeszcze ktos to lubi, to jeszcze bardziejcieszy.Pozdrawiam serdecznie, cala jestem w skowronkach bo za pare dni jade do mojego kochanego...
Moja rodzina przyjechala do Gorzowa na poczatku lata w 1945r Chcieli zajac wille na Grottgera, ale jak wrocili tam ze swoimi rzeczami zastali tam ruskich zolnierzy strzelajacych do kur i wszystkiego co popadlo.Uciekli, ratujac moze swoje zycie. Tak to wtedy bylo!
U Mnie, 500 km na polnoc od Gorzowa, wiosny ani widu ani slychu!Czy te zdjecia, bardzo ladne i faktycznie bardzo wiosenne, pochodza z Gorzowa lub okolic?
Na zdjeciach widac ze bylo duzo wolnych mieszkan. Wystarczylo zostawic na drzwiach kartke, albo zabezpieczyc( zaryglowac lub zamknac) drzwi, wrocic po rzeczy i mieszkanie bylo Twoje! Tak bylo dawno temu w Gorzowie w roku 1945
Nie przejmuj sie tym, ze moj komentarz potroil sie, tez nie wiem dlaczego .Najpierw mialam trudnosci z wyslaniem, a pozniej powielil sie trzykrotnie.Od przybytku glowa nie boli!pozdrawiam i prosze o wiecej zdjec z Gorzowa
Komentarze