nigdy nikomu nie sugerowałem, że jest chamem ani kimś wrednym. O innych epitetach nie wspominając. To też jest do przemyślenia. Moc użytych przez komentatorów słów słów o czymś świadczy. Trzeba przyznać, że Gwardia Przyboczna jest czujna i w środkach nie przebiera. Meg zdarzały się artykuły słabsze...
Czy we wszystkim musisz widzieć wredność i jakieś ciemne emocje? Co w tobie siedzi?
Przecież po ilości komentarzy widać jakie zainteresowanie budzą artykuły Meg. Co z jednego powiedzenia potrafi wykrzesać. Gdyby wykorzystała proponowane przeze mnie byłoby mnóstwo dyskusji. Chwaliłem Meg i...
Podoba mi się. Tak po prostu. Z humorem i życiowo. Co do wiarygodności nie będę się wypowiadał. Znając życie, sytuacja wielce prawdopodobna. Nie staram się być śledczym a ludziom najpierw wierzę a dopiero potem ewentualnie nie. A co do reklamowania się to na MM-ce są prawdziwi Mistrzowie.
Mam nadzieję, że takie osoby jak Lenka czy Malwina potrafią się jednak znaleźć w tej ewolucyjnej zupie. Mam też nadzieję, że ewolucja działa w obie strony. Lubiłem sobie pogawędzić z Lenką. Kulturę ma i poglądy różniące się na tyle by nie drażnić. Brakuje mi jej. Jak trzeba było się nie zgodzić to...
nawet bardziej niż ja. Ale skomentuję jak i ona. "Nie do końca". Wyzwiska, ubliżanie, epitety bez nienawiści? Może i bez tylko po co w takim razie dziesiątki policjantów oddzielających jednych kibiców od drugich? Ach, już wiem! Żeby z tej miłości ściskania nadmiernego nie było!
Ale ma trochę racji. Tu, jak w życiu, trzeba się umieć poruszać. A temat merytoryczny? Ustawowo NIE WOLNO nam wyrzucać do śmietników sprzętu AGD ani wystawiać go na ulicę. Na razie tak jest i pozostaje nam się cieszyć, że powstało tych kilka punktów. Jest takie powiedzonko...jeszcze się taki nie...
W pierwszej chwili trochę się oburzyłem ale tekst przeczytałem uważniej i już trochę się uspokoiłem. Trochę. Arbat, przyznaje, iż zachowanie kibiców jest bezsensowne. Jednak samo przyznanie, iż na stadionach zachowujemy się agresywnie i bezsensownie to mało. Że musimy mieć jakiegoś wroga - mnie nie...
Może nie linowa tylko coś bardziej nowoczesnego? Byłby to ewenement na skalę kraju. O Gorzowie Nad Wartą byłoby głośno. Może w tym szaleństwie jest jakaś metoda? Dobre :)
ale teraz już nie. Wolę te pieniądze wydać na inne rozrywki. Wolny rynek reguluje te sprawy tak jak mądra Mama Natura swoje śrubki. A spece od marketingu doskonale wiedzą ile mogą pociągnąć z kibiców. Są na to wykresy i tabele. Jak dają się wydoić to czemu nie doić?
Komentarze