my. bo głosujemy na takie miernoty albo nie głosujemy wcale. po to są wybory. jedyne co umiemy to w domowym zaciszu lub na forum wylewać żale, ale kiedy można pójść i coś zmienić w dniu głosowania - chętnych nie ma. głosujemy nogami nie głową i rękoma. Tadeusz J. to nie jest świeża sprawa, a jednak...
tylko po prostu nie ma nad czym debatować. pewne jest, że do wyborów albo o prawomocnego wyroku mamy prezydenta z wyrokiem nieprawomocnym. wygasić mandatu sam nie zamierza, referendum nie przejdzie bo ludzie nie mają w zwyczaju spełniać obywatelskiego obowiązku. i mamy taką samą sytuację jak przed...
że debata jest niepotrzebna w tym temacie. bo debatować nie ma nad czym. prezydent nie ustąpi a bo i nie musi, apelacja będzie i skończy się tak, że Tadeusz J. będzie przedstawiał zwolnienia lekarskie, będzie miał ważne powody rodzinne i zawodowe żeby w rozprawach nie uczestniczyć, przetrwa jakiś...
hm. co ja mam Panu powiedzieć. w swoim felietonie przedstawił Pan sytuację mocno wyidealizowaną. 1) mówi Pan o tym jaki prezydent POWINIEN BYĆ a nie jaki JEST. a to wiele zmienia. Jak dla mnie osoba z zarzutami prokuratorskimi i nie ważne czy po jeździe po pijaku, czy przez kradzież bułki i wałki...
1) "Gdy poprosiłam o pokazanie legitymacji służbowej (przy sprawdzaniu jej nie okazał) powiedział, że nie ma takiego obowiązku! Ani jeden, ani drugi kontroler nie okazali pasażerom legitymacji służbowej. "
2)" Zostaje pani zatrzymana pod zarzutem nielegalnego fotografowania funkcjonariusza w...
Komentarze