Swoją drogą, jak już zaglądam w portfele rajcom (a nieładnie, a fe ;)), to zastanawiam się, jak można spłacać kredyt na kilkaset tysięcy, mając dochód na minusie? Chyba małżonek pani radnej musi mieć spore dochody, bo tak to lipa ;)
Na pytanie z tytułu tekstu: "Wierchowicz czy Synowiec? Który prawnik najbogatszy?", odpowiedź brzmi: Kurczyna ;))I to oświadczenie majątkowe wygląda na rzetelne, a przynajmniej ja takie wrażenie odnoszę. Panu Kurczynie gratuluję dochodów, widać nie trzeba mieć złotej kancelarii, by zarabiać...
Byłam dzisiaj w Novej - świeciła pustkami, bo inaczej nie można określić tych kilkunastu zabłąkanych klientów. Smykiem jestem zawiedziona, a raczej jego cenami, bo przyznacie chyba, że spódniczka (żadna tam rewelacja znowu) dla niespełna półtorarocznej dziewczynki za cztery dychy to przesada? Albo...
Nie jestem znawcą tematu remontów dróg, ale zastanawiam się czasami, dlaczego w Niemczech na przykład, nie widuje się pozwijanego w rulon asfaltu? Jakiej technologii/mieszanki/maszyn itp. używają, że tamtejsze drogi są twarde i nie rozpływają się pod wpływem temperatury i ciężaru?
Gdyby były nowe...
No dobrze, to wiemy, że w zakupie niby opłaca się tramwaje brać. Nowe, nie te muzealne okazy, które są do nas ściągane. Ale koszty ogółem? Jak to wychodzi, biorąc pod uwagę wszystko - od paliwa, energii, jakichś przeglądów, poprzez remonty ulic i torowisk, na ilości zatrudnianych pracowników...
Komentarze