Nie pierwszy raz dyżurny nie reaguje... I na pewno nie ostatni... I nie chodzi tu tylko o motocyklistów łamiących wszelkie możliwe przepisy.
Tak przy okazji... fabryka nazywa się TPV, nie PTV!
wczoraj na starej trójce po południu za leśniczówką Marwice też grupa motocyklistów robiła kółeczka, paliła gumy itp. jechałem autobusem, niewiele brakowało, a kolejny motocyklista by skończył na cmentarzu.
"Proponuję, żeby jakiś patrol policji przejechał się tą drogą, gdy jest ładna pogoda." - jak...
Otrzymane