Chciałam się pożegnać z Wami bardziej „prywatnie”, ale wywołaliście mnie do „tablicy”:). Niemniej bardzo dziękuję za miłe słowa (te mniej miłe, Panie Kaja, też szanuję) i życzę owocnych kolejnych lat na Waszym portalu (dzięki, że mogłam z Wami pracować - to była przyjemność).
Dziś rozmawiałam z dziadkiem Piotrusia oraz z kierwniczką gorzowskiego punktu krwiodastwa. Sprawa krwi dla chłopca okazuje się bardziej skomplikowana. Żeby z Gorzowa trafiła do Szczecina, gdzie leczony jest Piotruś, tamtejszy szpital musi ją zamówić u nas. Na razie jednak to nie jest załatwione....
Panie Romanie, one faktycznie znikały, zglosiliśmy to do działu technicznego i podobno wszystko jest już ok. W tej chwili u mnie są i od wczoraj nie uciekły mi ani razu. Proszę podać czas kiedy znikają i czy w ogóle Pan ich nie ma (najlepiej na maila). Przekażemy dalej. Inne problemy techniczne...
Przepraszam, jakoś tak z rozpędu wkleiło się ZHP (oczywiście znam różnicę między ZHP a ZHR). A tak przy okazji wytłumaczę, dlaczego dopisujemy tagi: dzięki nim łatwiej jest przez wyszukiwarkę dotrzeć do tekstów odnoszących się do danych tematów. Im bardziej hasła są związane z tematem, tym lepiej....
Nie straszenie, tylko informacja:). A media zgodnie z powiedzeniem, to czwarta władza:). A tak serio, nie mam żadnych uprzedzeń do nikogo z MM-kowiczów, proszę tylko Pana, żeby w swoich komentarzach nie używał Pan porównań z osobami tu zalogowanymi (nawet jeśli są trafne, ale negatywne, to będę je...
Z roboty mnie nie wyrzucą za Pana obrażanie innych, bez obaw. A skoro Pan taki odważny, to proszę pójść do osoby, o której Pan wspomniał w komentarzu i powiedzieć jej w twarz, co Pan o niej sądzi. Na portalu nie ma miejsca na takie wpisy i będę je usuwała. A jeśli zajdzie potrzeba to zablokuję...
- Woda w tym miejscu nie stała nawet kilku minut. Potrzebowała chwilki żeby spłynąć do kanalizacji deszczowej. Asfalt nie ma dużego spadu, dlatego przy tak nagłej ulewie woda nie spływa od razu. A rury odprowadzające deszczówkę są takiej średnicy, jaką przewidują przepisy - tłumaczy Edward Kurpiel...
Odpowiadam ja, bo to ja usunęłam komentarz, nie Jakub. Panią Meg znam osobiście, bo spotkałam się z nią przy okazji przedstawiania najaktywniejszych MM-kowiczów i to jest cała moja znajomość. I oczywiście z każdym z Państwa chętnie się poznamy. Redakcja przy ul. Sikorskiego jest dla Was otwarta....
Komentarze