Kiedy wstając dziś przed świtem zauważyłam lekko zaparowane szyby uchylonego w sypialni okna, z całą wyrazistością dotarło do mnie – nadchodzi jesień. Termometr po tamtej stronie szyby pokazywał tylko 6 stopni. To już naprawdę definitywny koniec tegorocznego lata?
Niespodziewany atak zimy zupełnie zaskoczył wychodzących rano do pracy mieszkańców Gorzowa. Biała kołderka puszystego śniegu przykryła szarobure chodniki i ciemne asfaltowe ulice.