Kiedy wstając dziś przed świtem zauważyłam lekko zaparowane szyby uchylonego w sypialni okna, z całą wyrazistością dotarło do mnie – nadchodzi jesień. Termometr po tamtej stronie szyby pokazywał tylko 6 stopni. To już naprawdę definitywny koniec tegorocznego lata?
Pierwszy dzień kalendarzowej jesieni za nami. Czeka nas trudny okres przejścia od ciepła do chłodu. Czas zapomnieć o wakacjach i zacząć się przyzwyczajać do widoku spadających liści.