drukuj

Zombie, czyli gorzowskie "Nowe" Miasto

ul. Łokietka 29 dawniej

Na przykładzie jednej kamienicy z jej sąsiedztwem chcę pokazać, że rewitalizacja to mało. W Gorzowie potrzebne są egzorcyzmy, rewolucja i resocjalizacja. Na początek, potem to już brak wyobraźni...

Był sobie dom. Powstał przy "nabrzeżu Kłodawki", zamienionym potem adresowo na ulicę Bismarcka, zaś krajobrazowo wtopiony w zieleniec zwany "Kladowanalgen", a oficjalnie placem Bismarcka. I jest ten domek sobie do dziś. Nie mając nic do jego (szacownych) mieszkańców wystarczy porównać zdjęcia. Szczególnej uwadze polecam parter dawniej z urokliwym lokalem sklepowym, nie napiszę co mieści się tam dziś...

Zdjęcia

  • ul. Łokietka 29 dawniej
  • Skwer, plac Bismarcka od parków
  • Skwer, plac Bismarcka od mostu i Kłodawki
  • Bismarckstrasse
  • ul. Łokietka 29 i 28
  • Bismarckstrasse 29 i 28
  • Detal, nr 29 - malowidło w bramie!
  • Detal, nr 29 - balkony, zdobienia!
  • Bismarckplatz
  • Niezrealizowane plany - róg Łokietka / Dąbrowskiego

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
bytek
bytek czw., 2010-10-21 15:16

Koszmar,

to co się stało i dzieje dalej z pięknymi ( niegdyś ) secesyjnymi kamieniczkami.
To całe "pudrowanie syfilisa", który trawi piękną, zabytkową substancję miasta to zwykły "pic, tektura i stearyna".
I pomyśleć, że Prezydent Miasta ( od 12 lat ! ), odpowiedzialny za ten stan rzeczy,
ma jeszcze czelność kandydować na nową kadencję...
To się nie mieści w głowie!

Meg
Meg czw., 2010-10-21 15:26

Andrzeju, nie wiem czy to

@bytek:

Andrzeju, nie wiem czy to akurat bezpośrednio winny jest Prezydent Miasta czy bezpośrednio plastyk..może mnie naprostujesz ...bo na tych sprawach kto, za co odpowiada, czy pod kogo jest podwieszony to ja nigdy nie wiem:(

Fakt, że rewitalizacja to złe określenie, to profanacja!

bytek
bytek czw., 2010-10-21 15:37

Meg,

@Meg:

za wszystko co i jak się dzieje w Gorzowie, w tym zakresie,
odpowiada Prezydent Miasta.
To on współkonstruuje coroczny budżet miasta,
ogłasza przetargi,
zatrudnia Plastyka Miejskiego,
Dyrektora ZGM i innych urzędników
pośrednio i bezpośrednio odpowiedzialnych za ten stan rzeczy..

Meg
Meg czw., 2010-10-21 16:17

OK, rozumiem,

OK, rozumiem, to jasne, ale mam jedno jeszcze pytanie...czy Plastyk Miejski( plus konserwator zabytków ) konsultuje z Prezydentem Miasta swoje koncepcje czy też nie? Bo ad. sprawy tzw. rewitalizacji to ważne pytanie...

Ula1973
Ula1973 czw., 2010-10-21 16:51

Rewitalizacja odbywa się pod

Rewitalizacja odbywa się pod ścisłym nadzorem konserwatora zabytków. Prezydent nie ingeruje. *Wszystkiego dobrego

Ula
Meg
Meg pt., 2010-10-22 16:57

Dziękuję za odp.

@Ula1973:

Dziękuję za odp.

AnnaM
AnnaM czw., 2010-10-21 19:56

Ten

sklep za Niemca miał nazwę Ad . Freymuller .

Pozdrawiam
Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski pt., 2010-10-22 13:25

Zdjęcia sprzed wojny

wywołują we mnie ogromny żal, że poniemieckie miasta, które weszły we władanie Polaków, nie są już tak piękne jak kiedyś. Mam świadomość, że to efekt działań wojennych, jednak żal, że nasze miasta (Gorzów, Kostrzyn) w niczym nie przypominają już Landsbergu czy Kustrina pozostaje.

Meg
Meg sob., 2010-10-23 15:11

Efekt działań wojennych to i

@Jarosław Miłkowski:

Efekt działań wojennych to i owszem, jeżeli chodzi o Kostrzyn zniszczony w ponad 95%, ale o nasze miasto? Możemy mieć jedynie żal do wojsk sowieckich i późniejszych włodarzy miasta...:(

Do Niemców, ponieważ rozumiem, że rozmawiamy o II wojnie światowej, możemy mieć żal za wysadzenie mostu kołowego na rzece...

Aussie
Aussie sob., 2010-10-23 09:03

Ulica Lokietka!

Jednak wraca sie do miasta,ktore bylo piekne i zadbane nie jak dzisiaj!

JK
Ben
Ben pon., 2010-11-01 17:01

Ani rewolucja ani

Ani rewolucja ani resocjalizacja - te metody są mało skuteczne panie Delfinenhaus. W tym konkretnym przypadku nie pomoże egzorcysta. Za późno. Jestem wzburzony kiedy widzę jak lekką ręką niszczy się secesyjną zabudowę dla czyjegoś widzi mi się. Naszej, konkretnie landsbrskiej zabudowie secesyjnej daleko do secesji weneckiej ale na Boga żywego to nie jest tłumaczenie w kwestii jej dewastacji i robienia pstro na pstrym.

Pozdrawiam