drukuj

Zima nie rozpieszcza kierowców. Uważajmy na drogach

W drodze do Sulęcina

Czyżby zima ponownie zaskoczyła drogowców?

Od kilku dni mrozi i to jeszcze nie koniec. O ile warunki drogowe w samym Gorzowie są dobre, to poza nim pozostawiają wiele do życzenia. Całe szczęście, że nie pada śnieg bo w innym przypadku musielibyśmy auta pozostawić w garażach.

 

Wczoraj jechałem do Sulęcina. Droga do Lubniewic była jeszcze w miarę dobra. Jednak po minięciu tej miejscowości na jezdni utrzymywał się lód.Trzeba było mieć  "oczy szeroko otwarte" aby nie wpaść w poślizg. Sytuacja zmieniła się dopiero przed Sulęcinem, gdzie na drodze pojawiły się pługi. Dodam jeszcze, że choć ta miejscowość leży blisko Gorzowa to opady śniegu były tam bardziej intensywne niż w naszym mieście.

Zdjęcia

  • W drodze do Sulęcina
  • W drodze do Sulęcina
  • W drodze do Sulęcina
KONTAKT czarny58@yahoo.pl
edy
Autor:edy

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
rodorek
rodorek sob., 2009-12-19 18:33

...i codziennie dochodzą do

...i codziennie dochodzą do na s informacje, że ktoś zginął na drodze bo wpadł w poślizg...

Nie dopuść, żeby Twoje marzenia zarosły zielskiem:)
Muminek
Muminek sob., 2009-12-19 19:58

Wydaje mi się, że zimą jest

Wydaje mi się, że zimą jest więcej wypadków, za to mniej groźne, kierowcy jeżdżą wolniej i ostrożniej. Zimą też trudno czasem uniknąć jakieś małej stłuczki, skręconej czy złamanej nogi, czy dostania śnieżynką w nos - taki niestety urok tej pory roku. Najchętniej nie wyruszam w trasę jak nie muszę.

Roman
Roman sob., 2009-12-19 20:14

"...czy dostania śnieżynką w nos ..."

...Najchętniej nie wyruszam w trasę jak nie muszę. " - myslałem że muminki zapadaja w sen zimowy? uniknęłyby wowczas "snieżek w nos" :)

Radziu
Radziu sob., 2009-12-19 21:13

nie jest wcale zle. bez

nie jest wcale zle. bez problemu mozna jechac powyzej setki. ja codziennie pokonuje ponad 100 km z Gorzowa i spowrotem do pracy i warunki sa naprawde dobre. to juz nei te zimy co kilka lat temu, jeszcze tak z 5-6 lat wstecz czasem nie bylo jak przejechac. to co mamy teraz na drogach to pikus

_________________ www.komunikacja.org
Jacek
Jacek sob., 2009-12-19 21:20

Bardzo sie niepokoimy bo syn

Bardzo sie niepokoimy bo syn wyrusza w droge samochodem z Dani ma byc w poniedzialek . Bardzo sie obawiamy . Zyczymy wszystkim kierowcom bezpiecznej podrozy. Pozdrawiam z serca

Radziu
Radziu sob., 2009-12-19 22:54

nie wiem jak w Danii, ale w

nie wiem jak w Danii, ale w Niemczech dzisiaj kupa sniegu na drogach, wszyscy wolniutko jada. wolniutko = bezpiecznie. wiec szerokiej drogi wszystkim co za kolkiem

_________________ www.komunikacja.org
Jamajka
Jamajka ndz., 2009-12-20 09:53

Zima zawsze zaskakuje, nie

Zima zawsze zaskakuje, nie wiedzieć czemu...? ;))) Mimo wszystko uważam, że nie zawsze da się wszystko przewidzieć i być wszędzie z piaskarkami tam, gdzie się być powinno. Zwłaszcza jak stolica wykupiła polskie zapasy chlorku wapnia i firmy muszą je zamawiać w Szwecji (powtarzam za Wyborczą). -------------------- Pamiętam zimę sprzed kilku lat w Gorzowie - padał śnieg z deszczem i był mróz, wszystko marzło jak tylko opadło na ziemi. Wówczas to była szklanka! Heh! Samo parkowanie pod blokiem zajęło nam jakieś pół godziny, wcześniej jazda po mieście około dwóch godzin. Napotkaliśmy na ulicy piaskarkę, która ... sunęła bokiem z górki, zahaczając po drodze o słup stojący na chodniku... Niezapomniana ślizgawica, a jak widać - jest dużo lepiej, bo do dziś powtórki z rozrywki ;) nie było. :))