drukuj

zespół muzyki dawnej "Gędźba" z Wolina

Zdjęcie Previous 18 z 19 Następne
zespół muzyki dawnej "Gędźba" z Wolina autor: Magmag Zdjęcie pochodzi z: „Wsi spokojna, wsi wesoła…”- opowieść o zapomnianym miasteczku, czyli Festyn Archeologiczny w Dankowie (zdjęcia) Zobacz wszystkie zdjęcia oznaczone tagiem: Danków, festyn archeologiczny, wycieczka za miasto, ciekawe miejsca
  • średniowieczny pierścien - najnowsze znalezisko archeologów
  • tak mogła wyglądać brama do dawnego miasta
  • w centrum Dankowa
  • kosciół w Dankowie
  • wieża kościelna
  • kościelna klamka
  • stodoła w obrębie XIX-wiecznego folwarku
  • jedna z bram wjazdowych na teren folwarku
  • niszczejący dach stodoły
  • fragmenty ogrodzenia w parku podworskim
  • widok Dankowa z 1937 r.
  • garncarz
  • narodziny glinianego naczynia
  • bursztynnik
  • ... i jego wyroby
  • dziegciarz
  • ... i odrobina dziegciu
  • zespół muzyki dawnej "Gędźba" z Wolina
  • jezioro Dankowskie
Programowa optymistka. Genealog amator hołdujący norwidowskiej zasadzie "Żeby mierzyć drogę przyszłą, trzeba wiedzieć, skąd się więcej »
Magmag
Autor:Magmag

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Grażka
Grażka ndz., 2010-07-11 20:47

W Dankowie byłam dawno pod

W Dankowie byłam dawno pod namiotem i wiem ze to było dawno miasteczko turystyczne i zabytkowe, ale o badaniach archeologów nie słyszałam albo nie interesowałam się wtedy tym. Ciekawie napisany artykuł

--Pozdrawiam --
AndrzejJ
AndrzejJ ndz., 2010-07-11 21:21

Kolejny świetny tekst!

Kolejny świetny tekst!

Andrzej
Meg
Meg ndz., 2010-07-11 21:40

" (...)pozostałości po jednym

" (...)pozostałości po jednym z najważniejszych XIV-wiecznych zamków Nowej Marchii...." - czy coś bliżej można? :)

A co do Słowian, cóż legenda ( bardzo rozbudowana rzec można) głosi, że wielu z nich zginęło z rąk Templariuszy...sama jestem ciekawa wyników badań...

. ****Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie. Zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów i postawy bez ostrzeżenia i podawania przyczyn:)***
Magmag
Magmag ndz., 2010-07-11 22:14

W temacie zamku...

@Meg:

prof.Rymar pisze o Brandenburczykach, którzy w XIII w. wznieśli tu niewielki dwór myśliwski, chętnie odwiedzany przez margrabiów (źródła wspominają o wizycie w 1314 r. biskupa Lubusza, licznego rycerstwa i wielmoży, m.in. marszałka dworu). Później zamek rozbudowano i wówczas stał się „ważnym ośrodkiem rezydencjonalnym dynastii Wittelsbachów, w którym podpisywano liczne dokumenty wagi państwowej.” W dokumencie z 1364 r. (tzw.akcie podziałowym Marchii między Ludwikiem Rzymskim i Ottonem), Danków został wymieniony wśród najważniejszych miast i zamków Nowej Marchii. W 1402r. trafił jako zastaw do Zakonu Krzyżackiego i przez pewien czas pełnił funkcję siedziby zakonnej administracji. Pod koniec XV w. zaczął tracić na znaczeniu.

........................................................................................................................................................................ Dla zdrowia dobrego, trzeba serca wesołego...czego i Wam życzę...Maria Gonta
Meg
Meg pon., 2010-07-12 06:41

...dziękuję, tu miałam lukę:)

@Magmag:

...dziękuję, tu miałam lukę:)

. ****Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie. Zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów i postawy bez ostrzeżenia i podawania przyczyn:)***
Oles
Oles ndz., 2010-07-11 22:15

Słowianie to nie Polacy tak

Słowianie to nie Polacy tak dla laików.

Bardzo ciekawy artykuł,

Pozdrawiam serdecznie Magmag :),:),:)

---Widzisz w moim poście błąd ortograficzny? Zgłoś naruszenie regulaminu redaktorowi dyżurnemu ----
Perelka
Perelka pon., 2010-07-12 08:33

Polacy to Polanie. Słowianie

Polacy to Polanie. Słowianie to Bułgarzy, Czesi, Niemcy, Jugosłowianie itd.

Bardzo ciekawy artykuł pani Magmag. W Dankowie nad jeziorem spędziłam miłe chwile gdy byłam tuż po ślubie w roku 1984. ---Pozdrawiam

E. Zając
Oles
Oles pon., 2010-07-12 11:41

" Słowianie to Bułgarzy, Czesi, Niemcy, Jugosłowianie itd."

@Perelka:

W dużym uproszczeniu tematu - tak. BEZ NIEMCÓW! To narody póżniej posługujące się językami słowiańskimi. Polaków owszem zaliczamy do grupy słowiańskiej ale nie są prekursorami powstania państwa polskiego.Są nimi Polanie

Mapka - http://slavanadzieja.blox.pl/resource/mapaslow.gif

Pozdrawiam serdecznie Perelka:),:),:)

---Widzisz w moim poście błąd ortograficzny? Zgłoś naruszenie regulaminu redaktorowi dyżurnemu ----
Wanda
Wanda pon., 2010-07-12 19:11

Z lekcji historii pamiętam,

@Oles:

Z lekcji historii pamiętam, że Niemcy ( Germanie) niechętnie tolerowali na swoich terenach Słowian i dopuszczali się mordów.

Łuka
Łuka pon., 2010-07-12 13:21

Jak zwykle poczytałam z

Jak zwykle poczytałam z przyjemnością. Właściwie w ogóle nie znam okolic Gorzowa, mimo,że urodziłam się w tym Mieście i spędziłam prawie 20 lat....mam nadzieję,że kiedyś nadrobię zaległości, uzbrojona w wiedzę przeczytaną w MM-ce...teraz sobie słucham "Kołysanki Piastowskiej." w wykonaniu Gędźby i wędruję brukowanymi uliczkami dawnego miasta., a wiatr od jezior czuję na twarzy....ciekawe, ile jeszcze tajemnic kryje ziemia. Zadziwiające,że archeolodzy stale coś nowego odkrywają...a takie festyny, to nie tylko przygoda dla przybyszów , ale na pewno jest to bardzo ważne dla miejscowych. Szczególnie dla młodych...

Łuka
gonia
gonia pon., 2010-07-12 13:46

Żałuję,

że nie znalazłam mauzoleum Brandów...Ale już wiem, gdzie szukać :-)

gonia
AnnaMaria
AnnaMaria pon., 2010-07-12 14:17

Fajne miasteczko.Kiedyś

Fajne miasteczko.Kiedyś byłam.:)))

Bronislaw Mierzwa
Bronislaw Mierzwa pon., 2010-07-12 17:45

Dziękuję Marysiu za ciekawą

Dziękuję Marysiu za ciekawą wycieczkę!

edy
edy pon., 2010-07-12 17:52

Nigdy nie byłem w Dankowie

Nigdy nie byłem w Dankowie ale dzięki Tobie czuję się tak, jakbym bywał tam wielokrotnie. Wspaniały tekst i wspaniałe zdjęcia. Pozdrawiam.

Zojka
Zojka pon., 2010-07-12 18:08

Czy w Dankowie jest jezioro?

Czy w Dankowie jest jezioro? Wydaje mi się że kiedyś tam byłam, ale pewności co do tego nie mam. Ciekawy artykuł.

Zosia
gonia
gonia pon., 2010-07-12 18:28

Pisze pani, Zojko

@Zojka:

"Ciekawy artykuł" - czytała go pani? Jak pani przeczytała to powinna pani wiedzieć, czy w Dankowie są jeziora - Magmag pisze o nich wyraźnie: "Miejscowość rozłożyła się pomiędzy dwoma jeziorami Dankowskimi (Wielgie i Kinołęka)".

gonia
Wanda
Wanda pon., 2010-07-12 19:12

Artykuł na poziomie jak

Artykuł na poziomie jak zwykle :)))

Magmag
Magmag pon., 2010-07-12 22:21

Nowa Marchia to kraina

Nowa Marchia to kraina historyczna - dawna prowincja Marchii Brandenburskiej. Utworzono ją na terenach na wschód od Odry i na północ od Warty i Noteci (w ich dolnym biegu). Powstała po wchłonięciu przez Brandenburgię Ziemi Lubuskiej. Spora część jej ziem wchodzi obecnie w skład woj.lubuskiego.
Od 2003 r. Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna organizuje cykl spotkań i odczytów pod wspólnym tytułem „NOWA MARCHIA – PROWINCJA ZAPOMNIANA – WSPÓLNE KORZENIE”. W tym roku, pod koniec czerwca odbyło się (o ile mnie pamięć nie myli) 74 spotkanie. Jeśli po wakacjach będzie kontynuacja, warto wybrać się bodaj na jedno z nich.

........................................................................................................................................................................ Dla zdrowia dobrego, trzeba serca wesołego...czego i Wam życzę...Maria Gonta
Ben
Ben śr., 2010-07-14 19:09

Byłem.Podaję legendę

Dawno, dawno temu, nad Jeziorem Dankowskim Wielkim istniał potężny słowiański gród, w którym mieszkali poganie. Pewnego razu pojawili się w okolicy rycerze margrabiego. Szerząc wszędy Chrześcijaństwo, napadki na grodziszcze, siejąc tym samym pożogę i wielkie spustoszenie. Zabito wielu pogańskich wojowników, a innych pogoniono do wody jeziora, w którego falach utonęli.
W ręce zwycięzców dostał się ogromny łup w postaci bydła i innych dóbr materialnych oraz kobiety i dzieci pokonanych. W obronie niewolników stanęli rycerze zakonu templariuszy, będący na służbie margrabiego. Twierdzili oni bowiem, że pogańskie kobiety mogłyby z czasem zaszczepić wśród swoich dzieci gniew i nienawiść do zwycięzców i wiary chrześcijańskiej, przez co doprowadzić w przyszłości do groźnych w skutkach rozruchów i niepokojów.
Przebywający wsród rycerzy legat papieski powiedział - powinniście skazac wszystkich na wygnanie, gdyż w przeciwnym razie zaprowadzą was wszystkich na stryczek, a naszego boga zbezczeszczą. Po tych słowach, przed zakonnikami ukazała ubrana na biało, młoda i piękna córka grodowego wodza, prosząc mistrza zakonu rycerskiego Fridricha von Alvenslebena, aby po trwającym okresie cierpinia zaprowadził wreszcie pokój i radość. Na dodatek wystąpiła także z propozycją, żeby na znak pojednania wszyscy młodzi rycerze zatańczyli ze stojącymi za jej plecami dziewicami.
Pomysł ten nie spodobał się jednak papieskiemu legatowi, który powiedział, że jedynym tańcem jaki mogą zatańczyć krzyżowi rycerze jest taniec mieczy. Po tych słowach dał ręką znak krzyża i rozpoczęła się starszliwa, okrutna rzeź, podczas której córka władcy pogan wypowiedziała straszliwe przekleństwo. Wtedy woda w jeziorze zakotłowała się, a wzburzone fale pochłonęły w mgnieniu oka wszystkie młode dziewice, teren grodu i wszystko, co się w nim znajdowało.
Od tamtego czasu, każdego roku w dzień św. Jana na tafli jeziora Wielkiego pojawiają się ubrane na baiło zjawy młodych dziewic, wabiących swym powabnym głosem przebywających w pobliżu młodzieńców.

Ben
Ben śr., 2010-07-14 19:09

Oraz drugą

W miejscowości Danków, k. Strzelec Kraj., położonej nad pięknym jeziorem, był kiedyś obronny zamek templariuszy. Do dziś zachował się po nim tajemniczy szaniec. Wieść niesie, że już od bardzo dawna ludzie przebywający w jego pobliżu odczuwali wielki lęk i strach. Opowiadano przyjezdnym i wędrowcom o wielkim skarbie, który spoczywa wzakopanych, zamkowych piwnicach. Pewnego razu pojawił się w Dankowie nieznany przybysz. Jemu także dane było usłyszeć tajemnicze opowieści. Pewnego dnia Rudolf, bo tak miał na imię ów wędrowiec, poszedł w nocy po skarb. A, że był z niego mężczyzna dzielny i silny, wnet dokopał się do olbrzymiej skrzyni i worków pełnych złota. Kiedy jednak chciał zagarnąć do sakwy błyszczące dukaty, skarb zapadł się w głab rumowiska, a odważny Rudolf przypłącił swą wyprawe życiem. Przez kilkanaście lat po tym wydarzeniu w Dankowie było spokojnie. Później, co jakiś czas, ktoś próbował wykopać skarby, ale zawsze finał był tragiczny dla owego śmiałka. Szańce, które i dziaisaj intrygują swym zagadkowym pochodzeniem licznych turystów i wczasowiczów położone są w pobliżu przesmyku między jeziorami. A skarb, który jest ukryty pod ich koroną czeka nadal na odważnych odkrywców.

Ben
Ben śr., 2010-07-14 19:10

Opr. legend G. Garliński

Opr. legend G. Garliński

Ben
Ben śr., 2010-07-14 19:10

Dziękuję ze pani zaszczyciła

Dziękuję ze pani zaszczyciła swoją obecnością piknik.

Meg
Meg pt., 2010-07-23 20:19

Skoro jesteśmy przy Dankowie, to news

http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100723/POWIAT02...

. ****Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie. Zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów i postawy bez ostrzeżenia i podawania przyczyn:)***