drukuj
Wywołany do tablicy - odpowiadam
Utworzono: 18-07-2009, godz. 12.35,
Ostatnia aktualizacja: 18-07-2009, godz. 16.17
Zdjęcie 1 z 1
Wywołany do tablicy - odpowiadam
Zdjęcie pochodzi z: Wywołany do tablicy - odpowiadam

























Kontakt:
5 a dlaczego.....napiszę
5 a dlaczego.....napiszę później.
Super Panie
Super Panie Bronisławie,super.Pozdrawiam wnuczka:))
Jdnak kółko bo wymienił Pan
Jdnak kółko bo wymienił Pan tylko te osoby które Pan komplementuje. Nie wyszedł Panu artykuł. Przykro.
Panie Bronisławie! Rzadko
Panie Bronisławie! Rzadko czytam pana artykuły ale to nie znaczy że pana nie podziwiam. Pan lubi takie tematy i basta. Napisał pan z sercem i to się liczy. Lubić pan ma prawo kogo chce i Frank co Ci dotego?
Bardzo mnie wzruszył ten
Bardzo mnie wzruszył ten jakże osobisty wpis. Wbrew pozorom każdy z nas potrzebuje akceptacji i nie tylko na MM więc tym bardziej bolą bezpodstawne oszczerstwa i opluwanie. Zaczęłam się już zastanawiać – co robię źle?, co ze mną nie tak.? Dlatego, dla mnie przynajmniej, bardzo ważne są dzisiejsze napisane przez Pana, Meg i Obserwatora teksty dotyczące moich rozterek. Pozdrawiam wszystkich, tych niezadowolonych też.
Najwazniejsza w zyciu rzecza
Najwazniejsza w zyciu rzecza bys soba Panie Bronku, miec idealy i ich bronic oraz znalezc pasje czy hobby. Pan jest osoba ktora bez watpienia te cechy posiada i podziwiam Pana za to. Pozdarwiam Pana!
Rozterki – ludzka rzecz.
Rozterki – ludzka rzecz. Każdemu się przytrafiają, a Twoje artykuły pokazują, że Gorzów nie jest (jak sądzą niektórzy malkontenci) kulturalną pustynią. Ps. Obserwator napisał w komentarzu do któregoś z moich artykułów – „nie daj się prowokować szukającym zaczepki”. Tę radę powinno się umieścić w Regulaminie.
Bronku,
wspólnie z Meg, Obserwatorem i Szanowną Redakcją w osobie p.Tomasza wyłuszczyliście najwyraźniej, jak tylko można, o co w tym wszystkim chodzi. Jeżeli ktoś nadal nie rozumie – to trudno. Cieszy mnie, że oprócz nas (nazywanych przez niektórych „starymi wyjadaczami” czy „kółkiem wzajemnej adoracji”) pojawiają się na MM-ce nowe osoby i życzę im, by jak najszybciej zaczęto i o nich tak mówić. To w gruncie rzeczy komplementy, chociaż mało wysublimowane :)