drukuj
Spragniny?
Utworzono: 12-08-2010, godz. 15.30,
Ostatnia aktualizacja: 13-08-2010, godz. 08.39
Spragniny?
Zdjęcie pochodzi z: Gorzów "Przystań" - żenada






























Kontakt:
....każdy widzi to co chce
....każdy widzi to co chce zobaczyć...czy poza tym na spacerku nie zauważyłeś niczego ładnego?
BARDZO WAŻNE I PILNE !
Panie Sibera u mnie pod ławką przed blokiem od 3 dni leży stary but. Proszę go przyjechac sfotografować:))))))))
Adres, adres proszę
@AnnaMaria:AnnoMario! Przybiegnę, zrobię zdjęcie i będzie news:-)
Panie Andrzeju te widoki to
Panie Andrzeju te widoki to już norma. Jestem mieszkańcem ścisłego centrum Gorzowa i takie widoki już mnie nie dziwią. Leżaków można spotkać wszędzie...Są na skwerku przy empiku, koło muru zabytkowego, w Parku Róż, na ul. Łużyckiej pod krzakami tuż przy aptece Strywald itd. To już plaga. Musimy czekać na zimę. Wtedy co prawda przeniosą się na klatki schodowe ale już w mieście będą mniej widoczni...
faktycznie żenada
jeśli tyczy się poziomu "artykułu"
"Śpię bo chce mi się spać
"Śpię bo chce mi się spać logiczne?" - z Barei :D
No panowie ewidentnie sobie
No panowie ewidentnie sobie przystanęli:)
Gdybym miał czas i dziecko w
Gdybym miał czas i dziecko w domu nie czekało, sam bym sobie tak pospał. Ja mam psią kupę przed furtką na chodniku. A jakiś czas temu przyłapałem sąsiada, ja wynosi swojego psa na mój chodnik aby się wysikał.
Gdybym był bogaty ........
Kto nie ma czasu - nie ma dziecka - Proste !!!!
Kaja 1305
w każdym mieście
znajdzie się ławka na której będzie spał jakiś ktoś.
Panie Siebiera oskarżam
Pana o brak dobrego smaku nie dość że żeruje pan na moim artykule o okupacji ławek przez meneli w mieście to na dodatek łazi pan po miecie z tym swoim aparatem robi bezkarnie ludziom zdjęcia.A czy może zainteresował się pan tym że człowiek leżący na ławce lub ten pod drzewem są pijani a może właśnie których z nich ma zawał właśnie - sprawdził pan ?- czy może pana odwaga obywatelska sięga tylko do pana obiektywu?Panie Siebiera mam jeszcze jedno pytanie czy pan mógłby robić np zdjęcia np pijanych kierowców wsiadających do aut, pijanych facetów sikających bezkarnie na skwery w centrum miasta a może chce się pan zabawić w fotoradar i stanąć np na ul Kostrzyńskiej w piątek wieczorem kiedy to młodzież po browarze padzi do domciu w Bogdańcu Witnicy czy gdzie pan chce - i może wtedy będzie jakiś pożytek z pana fot - nie pozdrawiam.
"łazi pan po miecie z tym
@kres3:"łazi pan po miecie z tym swoim aparatem robi bezkarnie ludziom zdjęcia"
bo to przecież powinno się za robienie ludziom zdjęć po łbie pałą przywalić
no, ale w małych mieścinach ludzie panikują, obrażają się i są agresywni gdy widzą aparat wycelowany w ich stronę
"Panie Siebiera mam jeszcze jedno pytanie czy pan mógłby robić np zdjęcia np (...) pijanych facetów sikających bezkarnie na skwery w centrum miasta"
a to by było dobre! reporterka na całego ;-) coś jak autodranie... OBSZCZAJDRANIE
"Temat jak zwykle na czasie."
"Temat jak zwykle na czasie."
A zobaczcie na profil na
@Kontrapunkt:A zobaczcie na profil na "Naszej Klasie" - "Gorzów - naprawdę", tam są lepsze zdjęcia niż Sibery...
:)
ufff...dzięki Bogu Pana Andrzeja nie było 12.08 na Jasnej Górze a ścislej na placu pod Jasną Górą-to byłby news-śpiący na trawniku dziennikarz obywatelski ankabee i to w innym mieście:) a oprócz mnie wiele innych osób:) Panie Andrzeju, do tego Pana śpiącego na trawie oczywiście Pan podszedł ? Sprawdził Pan tętno, czy od razu postawił diagnozę-stan po upojeniu alkoholowym? A wie pan, że oddech chorego na cuklrzycę może zmylić? Jest to zapach kwaśnych jabłek...nie jabcoka.
uściślimy,
@ankabee:zapach acetonu, takie paznokciozmywaczowego który łato pomylić z alkoholem ;-)
:)
@ankabee::)
Przyłączę się do pytań Anuchy
@ankabee:Przyłączę się do pytań Anuchy - sprawdził Pan Sibera, czy człowiek żyje? Zadzwonił Pan gdzieś? Na policję chociażby? Czy tylko szuka sensacji na MM-kę?
Nawet jeśli to pijaczek jeden z drugim, to należy dzwonić, by takich widoków oszczędzono przynajmniej przyjezdnym. Chyba są w mieście jakieś służby, które zajmują się takimi przypadkami?
sa w miescie takie sluzby
@Jamajka:sluzba,ktora zajmuje sie "sprzataniem" nietrzezwych z lawek,ulic i chodnikow itp. to policja....jak spotyka na swojej drodze takiego odpoczywajacego to zabiera, a jak nie spotka to znaczy,ze pewnie nie wie,ze lezy i potrzebuje ich pomocy.W takich wypadkach najlepiej dzwonic, bo skoro nikt nie informuje to znaczy,ze nikomu nie przeszkadza....a watpie,zeby p.Sibera podczas spaceru odlozyl choc na chwile swoj, jakze cenny aparat, i zadzwonil na pogotowie czy policje.Bo jesli mamy jakiekolkwiek watpliwosci cczy taki czlowiek jest nietrzezwy czy chory to dzwonimy na pogotowie, przyjada i ocenia,jak nietrzezwy,ktory nie wymaga opieki lekarskiej to przekazuja go policji.Sam dzwonilem kiedys to wiem ,ze tak jest.