drukuj

Polne kwiaty. (fot. internet)

Zdjęcie 1 z 1
Polne kwiaty. (fot. internet)
Polne kwiaty. (fot. internet) autor: Gorzowiak Zdjęcie pochodzi z: Podziękowania dla Pani Anny Rimke
  • Polne kwiaty. (fot. internet)
e-mail: igoraleksander1@wp.pl Od 25 marca 2011 szczęśliwy dziadek :D
Gorzowiak
Autor:Gorzowiak

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Perelka
Perelka pt., 2010-08-06 09:36

Szkoda że pani nie ma z nami.

Szkoda że pani nie ma z nami. Dziękuję za pani pracę i przyłączam się do życzeń pana Gorzowiaka--Pozdrawiam

E. Zając
Bronislaw Mierzwa
Bronislaw Mierzwa pt., 2010-08-06 10:49

Z całego serca podpisuję się

Z całego serca podpisuję się pod podziękowaniem dla pani Ani. Będzie nam pani ogromnie brakowało. Była pani dobrym duszkiem naszej MM. Pani cierpliwość, spokój, wyrozumiałość , ogromny profesjonalizm i zwyczajna dobroć, była dla nas impulsem do bycia choć w drobnej części takimi jak pani. Będzie nam brakowało tego serdecznego uśmiechu pięknej kobiety! Tak po ludzku będziemy za panią , pani Aniu tęsknić ! To proste słowo DZIĘKUJĘ niech będzie wyrazem mojej wdzięczności za pomoc, wyrozumiałość i cierpliwość. Posdrawiam serdecznie i życzę dużo sukcesów i radości dnia codziennego.

Meg
Meg pt., 2010-08-06 11:28

........

Pani Aniu, dziękuję za wyrozumiałość, pomoc, rady, podpowiedzi, za słowa otuchy...za szybkie interwencje, cierpliwość i za obiektywne spojrzenie

Życzę Pani, wszystkiego NAJ :)

AnnaMaria
AnnaMaria pt., 2010-08-06 12:31

Powodzenia pani redaktor.

Powodzenia pani redaktor. Szkoda, że pani nie ma na mm.:((((((

Wiktor
Wiktor pt., 2010-08-06 12:39

Nie miałem z Panią Anną Rimkę

Nie miałem z Panią Anną Rimkę okazji zapoznać się ale czytałem każdy Pani artykuł. Przykro, że w "Gazecie Lubuskiej" ich już nie przeczytam. Żałuję także, że nie będzie Pani zdjecia w ramce - redaktor dyżurny . Żywię jednocześnie nadzieję, że będzie Pani czytać artykuły swoich podopiecznych.

Pozdrawiam

Tajemnicza
Tajemnicza pt., 2010-08-06 12:41

:(((

Pani Aniu przyłączam się do podziękowania z całego serca. Będzie nam Pani ogromnie brakowało. Była Pani dobrą wróżką naszej MM i wspaniałą podporą .Nikt nie jest wstanie Pani zastąpić,bo takiej drugiej Ani już redakcja nie jest wstanie mieć.Dziękuje za Pani poświęcony nam czas,
za wszechstronną pomoc,Pani dyspozycyjność i dodawanie artykułów na czas.ŻYCZĘ PANI PANI ANIU WSZYSTKIEGO CO SIĘ SZCZĘŚCIEM ZOWIE I OBY UŚMIECH NIGDY NIE ZNIKAŁ Z PANI TWARZY.

Pozdrawiam Tajemnicza
Roman
Roman pt., 2010-08-06 13:11

?

czyzby etat w TVP Gorzów?

kaja1305
kaja1305 pt., 2010-08-06 13:36

A ja jestem szczery do......

Nie żałuję , bo i czego ? Zablokowała Pani RIMKE mój komentarz , chociaż moim zdaniem był zgodny z regulaminem . Dyżur miał kto inny a Pani RIMKE nie raczyła
nawet odpowiedzieć od razu tylko bodajże na drugi dzień ,że to Ona ocenzurowała . To nie było w porządku .
Nie będę rozwijał tematu , musztarda po obiedzie . Ale niech się jej szczęści w życiu.
Kaja 1305

edy
edy pt., 2010-08-06 13:41

Dziękuję Pani Aniu.

To tylko i wyłącznie dzięki Pani tu jestem. Ponad rok temu, gdy stawiałem pierwsze kroki na MMce Pani podała mi pomocną dłoń. Czułem się w tym wszystkim zagubiony i chciałem sobie dać spokój ale przy Pani pomocy wpadłem w MMkowy rytm. Gdy w prostokąciku "Redaktor dyżurny" widniało "Anna Rimke" miło było było siedzieć przy monitorze jednocześnie wiedząc, że z drugiej strony czuwa Pani Ania. Umawialiśmy się na wywiad z cyklu Pani wywiadów z redaktorami obywatelskimi. Ciągle brakowało mi czasu...teraz gdy nim dysponuję Pani już nie ma...Nie ma, ale tylko na MMce. W naszych sercach pozostanie Pani na zawsze.Nie tylko jako wspaniały, rzetelny reporter ale też -a przede wszystkim jako wspaniała, miła pełna zrozumienia osoba. Kochamy Panią Pani Aniu. Życzę aby spełniły się wszystkie pani marzenia oraz mam cichą nadzieję, że jeszcze się spotkamy. Serdecznie pozdrawiam. edy

Grażka
Grażka pt., 2010-08-06 14:48

Dziękuję pani Ani za pomoc.

Dziękuję pani Ani za pomoc.

Bez pani mmka nie będzie już taka sama.

Zyczę pani wiele radości w życiu.

Pozdrawiam

--Pozdrawiam --
Łuka
Łuka pt., 2010-08-06 17:15

I ja dołączam do grona MM-

I ja dołączam do grona MM- kowiczów, którzy dziękują.Dla mnie Pani jest Jasną Dziewczyną MM-ki....Życie jednak ma swoje prawa, stale musi się coś zmieniać...kolejna praca, to nowe wyzwania, nowi ludzie, szersze horyzonty...życzę Pani, by właśnie tak było : może ciekawiej ale na pewno inaczej.:)...mam nadzieję ,że jakiś kontakt z Panią będzie, może artykuł dla MM-ki specjalny:)...szerokiej Drogi Dziewczyno:)

Łuka
AnnaM
AnnaM pt., 2010-08-06 19:00

Pani Aniu

ja również przyłączam się do tego drona MM-wiczów. Dziękuję za ten rok pracy z Panią i za pomoc z Pani strony w niektórych sprawach które były nie do pokonania ,ale prawda zwyciezyła . Jeszcze raz dziekuję z całego serca .

Pozdrawiam
ankabee
ankabee pt., 2010-08-06 22:39

...

Cokolwiek nie napiszę będą to tylko słowa...Więc nie napisze ich wiele tylko "dziękuję"...

anucha
alexandra
alexandra pt., 2010-08-06 22:43

Pani Aniu

Dziwnie jest gdy stoję przy swoim miejscu pracy i nie widzę Pani. Auto nie zaparkowane, nie mam komu powiedzieć Dzień dobry.......... ale mówię do zobaczenia :) i Dziękuję....

alexandra------ http://www.sosbokserom.com.pl/
Justa
Justa sob., 2010-08-07 13:30

Ze swojej strony dziękuję

Ze swojej strony dziękuję pani Ani za pomoc okazaną mi gdy miałam problem z artykułem.

Z całego serca życzę pani sukcesów w życiu osobistym i zawodowym.

Justa
Ekmir
Ekmir ndz., 2010-08-08 18:00

Obiema rękami podpisuję się

Obiema rękami podpisuję się pod tym tekstem. Zwykłe dziękuje, a kryje tak wiele. Szkoda tylko ,że redakcja MM nie poinformowała nas o odejściu pani Anny Rimke, która jak widać po komentarzach ,cieszyła się ogromną sympatią i szacunkiem.
Odejście pani Ani nie jest jedynym odejściem z redakcji. Jej grono opuszcza także pani Aleksandra Szymańska szefowa Teraz Gorzów. Dla pani Aleksandry także należą się serdeczne podziękowania. Życzę pani Annie i pani Aleksandrze , samych sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym.

Szczery do bólu. Ekmir
Gorzowiak
Gorzowiak ndz., 2010-08-08 22:08

Przepraszam najuprzejmiej ale

Przepraszam najuprzejmiej ale nie wiedziałem o pani Szymańskiej. Taka wiadomość do mnie nie dotarła albo z nieuwagą przeczytałem koment na mm.

Rekompensując wklejam kwiaty dla pani Szymańskiej i życzę powodzenia!

http://www.e-kwiaty.pl/images/br013-xl.jpg

------------------------------------------------ http://pl-pl.facebook.com/people/Igor-Jankowiak/100001468775117 Szukaj mnie na facebook.com i nie pisz, że jestem Meg!
Zojka
Zojka ndz., 2010-08-08 22:36

Przyłączam się do podziękowań

Przyłączam się do podziękowań i życzeń.

Będzie nam pań brakowało.

Zosia
Bronislaw Mierzwa
Bronislaw Mierzwa ndz., 2010-08-08 22:54

Pani Aniu

Jak to miło widzieć Panią na MM. Szkoda tylko,że zmieniła Pani zdjęcie na swoim profilu. Pozdrawiam serdecznie!

Anna Rimke
Anna Rimke ndz., 2010-08-08 23:24

Dziękuję Państwu:)

Chciałam się pożegnać z Wami bardziej „prywatnie”, ale wywołaliście mnie do „tablicy”:). Niemniej bardzo dziękuję za miłe słowa (te mniej miłe, Panie Kaja, też szanuję) i życzę owocnych kolejnych lat na Waszym portalu (dzięki, że mogłam z Wami pracować - to była przyjemność).

Anna Rimke
edy
edy ndz., 2010-08-08 23:32

Pani Aniu, to my dziękujemy.

@Anna Rimke:

Pani Aniu, to my dziękujemy. Serdecznie pozdrawiam.

Gorzowiak
Gorzowiak wt., 2010-08-10 20:18

Pani Anno duuuuuuuużego

@Anna Rimke:

Pani Anno duuuuuuuużego uśmiechu Pani życzę.

Będę mile Panią wspominał !

------------------------------------------------ http://pl-pl.facebook.com/people/Igor-Jankowiak/100001468775117 Szukaj mnie na facebook.com i nie pisz, że jestem Meg!
Zojka
Zojka pon., 2010-08-09 09:15

Jeszcze raz dziękuję za to że

Jeszcze raz dziękuję za to że pani była

Pozdrawiam:)))

Zosia
Danuta32
Danuta32 pon., 2010-08-09 10:19

Kiedy pani Anna Rimke miała

Kiedy pani Anna Rimke miała dyżur był porządek. Mam nadzieje że po pani odejsciu inni redaktorzy staną na wysokości zadania i będą pilnować porządku.
Zyczę pani wszystkiego co się szcześciem zwie i dużo uśmiechu

Mieszkam w Gorzowie piąty rok. Pozdrawiam Danuta