drukuj

Na środku placu, niczym ludzkie serce bije Fontanna Dobrego Sąsiedztwa z figurą kobiety z herbu tej malowniczej miejscowości

Zdjęcie 1 z 1
Na środku placu, niczym ludzkie serce bije Fontanna Dobrego Sąsiedztwa z figurą kobiety z herbu tej malowniczej miejscowości
Na środku placu, niczym ludzkie serce bije Fontanna Dobrego Sąsiedztwa z figurą kobiety z herbu tej malowniczej miejscowości autor: Tomasz Nieciecki Zdjęcie pochodzi z: Wypoczynek w Lubniewicach
  • Na środku placu, niczym ludzkie serce bije Fontanna Dobrego Sąsiedztwa z figurą kobiety z herbu tej malowniczej miejscowości

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Ben
Ben ndz., 2010-07-25 21:40

Lubniewice średniowieczna osada

Kościół jest gotycki z neogotycką wieżą, pałac jest przebudowany w stylu neoklacystycznym położony jak pan pisze nad nad jeziorem,w centrum zasługuje na uwagę chata o konstrukcji szkieletowej rzadki obiekt, ratusz .Fontanna jest na placu Wolności.

Pozdrawiam

bytek
bytek pon., 2010-07-26 12:11

Lubniewice

są dla mnie przykładem działań władz gminy, które - wbrew dobrym chęciom - doprowadziły do stagnacji, a nie rozwoju. Pierwszy popełniony błąd to sprzedaż "serca Lubniewic", Zamku ( z całym jego zapleczem ) - niegdyś bardzo chętnie odwiedzanego przez wczasowiczów z kraju i z zagranicy, miejsca pracy wielu mieszkańców tej uroczej miejscowości. Teraz - od wielu lat - stoi on opustoszały i niedostępny. Drugi błąd to przekształcenie Lubniewic z pięknej, przeuroczej wsi letniskowej w takie sobie miasto... Myślę, że przyszedł czas na zmiany.

Meg
Meg pon., 2010-07-26 18:58

Jeszcze kilka lat temu

@bytek:

Jeszcze kilka lat temu Andrzeju na każdym kroku spotykało się turystów głównie z Niemiec...było tłoczno, ale masz rację w tej chwili jest "takie sobie miasto", a szkoda...

andżelika
andżelika pon., 2010-07-26 18:48

uwielbiam spędzać tam urlop.

uwielbiam spędzać tam urlop. Lubniewice mają swój klimat, nie odnajduję go nigdzie indziej. Piękne jezioro, okoliczne lasy, cudowne miejsce.

Roman
Roman pon., 2010-07-26 19:27

To byly imprezy!!!

Za czasow von Thielego co kilka tygodni były balangi... a miejscowi kradli az milo... cale stoły wynosili z Zamku... poł godziny fajerwerkow kosztowaly tyle co wowczas - mercedes... Pól Berlina sie zjeżdżało!
A ta fontanna na Rynku to także za kase od von Thielego...

gonia
gonia pon., 2010-07-26 20:11

:-)

@Roman:

Brałeś udział w tych balangach, że tak Ci zapadły w pamięci?

gonia
Kleofas
Kleofas śr., 2010-07-28 02:36

Z niechęcią sprowadzę Pana ponownie do parteru, ale....

Lubniewice od dobrych kilku lat nie tylko cofnęły się w rozwoju, ale wręcz umarły.

Szkoda, że tak późno zajął się Pan tematem, niedawno odbyłem podróż sentymentalną, i powiem tylko tyle, że po miejscowości turystycznej nie zostało nic...

Zamknięty Zamek (podobno Kulczyk próbuje odsprzedać go dr Eris na centrum SPA, i też ma Pan mylne informacje, miał to być ośrodek TUiR Warta, ale Kulczyk już go nie remontuje od dawna), zlikwidowana stadnina koni i restauracja "Mustang", wymarły rynek pełen pijaczków, opustoszały Bar Bryza z najlepszym smażonym pstrągiem w województwie i ośrodek byłego Stilonu, w którym można kręcić filmy jak za komuny.

Faktem jest, że obraz przyrody ciągle porywa ale nie są te Lubniewice co 15 czy 10 lat temu.

Domek to może naprawdę wynająć jakiś desperat z rodziną, a ceny porównywalne do byle czego nad morzem.

Tak więc, jeśli chciał nam Pan opisać Lubniewice, to znamy je od dawna.....

Młodzież się tym nie zainteresuje, a starsi wiedzą więcej od Pana....

Ale wypada podziękować.

Gorzów - przyśnij !!!! Kleofas Szarmancki - www.kleofas.com.pl (strona w przygotowaniu)