drukuj
Mój naleśnik :)
Utworzono: 07-09-2010, godz. 22.59,
Ostatnia aktualizacja: 08-09-2010, godz. 15.22
Zdjęcie Previous 10 z 10
Mój naleśnik :)
fot. edy
Zdjęcie pochodzi z: "Naleśniki Tabasco" - naleśniki palce lizać


































Kontakt:
Lubię naleśniki na pewno
Lubię naleśniki na pewno wpadnę .Dziękuję za podpowiedź -:)
Edy. przyznaj się! Po każdym
Edy. przyznaj się! Czy każdym wpisie na MMce idziesz do kolejnej knajpy po darmową wyżerkę czy najpierw wyżerka, a potem wpis na MMce?
Świetny dowcip Corve... :))
@Corve:Świetny dowcip Corve... :))
...aleś mi smaczka
...aleś mi smaczka narobił...;)
Ha, dołączam się do
Ha, dołączam się do polecających - wprawdzie w samym lokalu nigdy nie byłam, tylko zamawiam na dowóz, ale potwierdzam: świetne naleśniory, na słodko nie lubię, więc wychwalam jedynie pikantne. A co do sosów - zawsze bierzemy czosnkowy, którego smak pozostaje z nami na dłuuugo ;)
U mojej mamy są dobre- zart!
U mojej mamy są dobre- zart! Potwierdzam słowa edy - naleśniki z gastronomii o nazwie "Naleśniki Tabasco" są w Gorzowie najlepsze.
Pozdrawiam
Ja też chcę spróbować :( A na
Ja też chcę spróbować :( A na razie nie mogę buuu. Czas na wakacje w Gorzowie? :)
Z jednym się tylko nie zgodzę Edy, że to jedyne miejsce....
z naleśnikami......
Pomysł na naleśniki jest bezczelnie zerżnięty, z tych podawanych w "Łubu-Dubu"....
A tam one są już od dwóch lat i wybór też jest większy....
Nic nie przebije naleśnika z boczniakami....
Nie wnikam w smak, zawartość, nawet w pomysł (w końcu "Łubu-Dubu" patentu nie ma) ale jak pisałem nie są to pierwsze naleśniki w tym stylu w Gorzowie...
-:)
@Kleofas:-:)
Kleofasie
@Kleofas:"Pomysł na naleśniki jest bezczelnie zerżnięty, z tych podawanych w "Łubu-Dubu"...."
Pomysł na naleśniki nie został jak twierdzisz zerżnięty z tych podawanych w "Łubu-Dubu". Przepis został ściągnięty z zachodu Europy a podawane są tu już od bardzo długiego okresu. Znam naleśniki z Łubu-Dubu. Są to całkiem inne naleśniory...Osobiście wolę tamtejszą pizzę lub świetną sałatkę. Jestem też bywalcem Łubu-Dubu (jestem tam obecny podczas transmisji każdego Grand Prix na żużlu) Jutro też tam będę i zapewne znowu będę zachwycał się nie tylko jazdą naszych żużlowców ale i smakiem tutejszej świetnej pizzy.
Boczniaki próbowałam. Palce
Boczniaki próbowałam. Palce lizać:)))
A naleśniki też lubię. Najbardziej z serem białym na słodko z polewą czekoladową.
wydaje mi sie ze sa to
wydaje mi sie ze sa to pierwsze kroki do meksykanskiej Quesadili. Roznica polega ze jest serwowana na placku kukurydzianym.Bardzo popularna w Wielkiej Brytanii.U mnie w restauracji jest serwowana z pikantnym ryzem i ostra smietana :)
Na pewno wpadne.Troche mi sie juz znudzily klasyczne z serem :)