drukuj

Kolejni uczestnicy rekonstrukcji bitwy z września 1939

Zdjęcie Previous 20 z 22 Następne
Kolejni uczestnicy rekonstrukcji bitwy z września 1939 autor: Magmag Zdjęcie pochodzi z: Tam, gdzie urodził się Chopin - wycieczka rocznicowa (zdjęcia)
  • Żelazowa Wola - popiersie Chopina
  • wnętrze dworku w Żelazowej Woli
  • oficyna dworu w Żelazowej Woli – miejsce urodzenia Fryderyka Chopina
  • wnętrze dworku
  • jeszcze jeden pokój
  • widok na park przez drzwi tarasu
  • dworek od strony parku
  • Żelazowa Wola – park przydworski
  • spacer po parku - w oddali dworek
  • spacer wokół dworku
  • pomników, popiersi, kamieni pamiątkowych jest w parku przydworskim niemało
  • staw w przydworskim parku
  • kościół św.Rocha i Jana Chrzciciela w Brochowie
  • brochowski kościół od strony łęgów nad Bzurą
  • Brochów- fragment kościelnych murów z zewnątrz
  • Brochów- wewnątrz pierścienia kościelnych murów
  • wnętrze brochowskiej świątyni
  • gablota przed kościołem
  • Brochów – za kilka godzin rozpocznie się inscenizacja Bitwy nad Bzurą
  • Kolejni uczestnicy rekonstrukcji bitwy z września 1939
  • Brochów – przygotowania do inscenizacji
  • Witkowice – pomnik upamiętniający przeprawę
Programowa optymistka. Genealog amator hołdujący norwidowskiej zasadzie "Żeby mierzyć drogę przyszłą, trzeba wiedzieć, skąd się wyszło". Włóczykij z urodzenia.
Magmag
Autor:Magmag

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
nicole
nicole pon., 2010-03-08 15:43

:) ^-^

Magmag, świetne zdjęcia :) A ja słyszałam o książce, która ma się ukazać "Prawdziwe życie Chopina" czy jakiś podobny tytuł, chyba ją napisał Bogusław Kaczyński.

....................................................................................................................................................... http://www.centaurus.org.pl/pozostale/zola
Zojka
Zojka pon., 2010-03-08 15:50

Mam prośbę. Od dawna nie mogę

Mam prośbę. Od dawna nie mogę nigdzie znaleźć informacji o pierwszej narzeczonej Chopina. Słyszałam, że rodzina przyszłej panny młodej nie zgodziła się na ślub jej z Fryderykiem. Powodem było wątłe zdrowie Mistrza. Czy może wie pani jak ona się nazywała? Byłabym zobowiązana. Dobry i ciekawy tekst plus świetne zdjęcia.

Zosia
nicole
nicole pon., 2010-03-08 16:10

:) ^-^ narzeczona Frycka

Ta pierwsza narzeczona to nie jest przypadkiem Konstancja Gładkowska, polska śpiewaczka? Bo druga to była Maria Wodzińska, uczennica Szopena :D

....................................................................................................................................................... http://www.centaurus.org.pl/pozostale/zola
Wanda
Wanda pon., 2010-03-08 16:23

Czy można napisać ciekawy i

Czy można napisać ciekawy i poprawny stylistycznie tudzież ortograficznie tekst? Jak widać można!

Meg
Meg pon., 2010-03-08 16:38

...bo Maria pisze Nam

...bo Maria pisze Nam opowieści o miejscach...a to sztuka :)

Jurek
Jurek pon., 2010-03-08 17:11

Wycieczka wspaniała.

Pani Mario, dziękuję bardzo za wspaniałą wycieczkę. Ilekroć jesteśmy z żoną w tamtej okolicy, staramy się "zahaczyć" o Żelazową Wolę. Ostatnio, mieliśmy szczęście wysłuchać koncertu Pana Gracjana Szymczaka, który krótko po tym koncertował w naszym teatrze.

Gorzowiak
Gorzowiak pon., 2010-03-08 17:27

http://www.youtube.com/watch?

http://www.youtube.com/watch?v=nHGFfDrHZes __________ładnie opisane

------------------------------------------------ http://pl-pl.facebook.com/people/Igor-Jankowiak/100001468775117 Szukaj mnie na facebook.com i nie pisz, że jestem Meg!
Łuka
Łuka pon., 2010-03-08 19:09

Magmag--jesteś

Magmag--jesteś niezawodna....niedawno tyle się mówiło o rocznicy urodzin Chopina, a w MM G. jedynie informacje o koncertach organizowanych w G. przez Marka......piękną wycieczkę zaproponowałaś-wiosna niedługo. Tam wtedy jest przepięknie. Teren dookoła dworku w Żelazowej Woli już będzie uporządkowany, nowe ładne obiekty na obrzeżach....i jeszcze koncert w Łazienkach , kościół św. Krzyża , gdzie serce Chopina ....

Łuka
sylwia197225
sylwia197225 pon., 2010-03-08 19:36

:))

Marysiu.powiedz jak Ty robisz te zdjęcia.Oglądając mam takie uczucia jakbym tam była.Warto wybrać się do Żelazowej Woli:)

Yeh lamhe judaai ke
Marek
Marek pon., 2010-03-08 20:30

"Dworek Chopina"

Dodam jedynie - faktem jest, że właściwy dwór hrabiostwa Skarbków spłonął w 1812 roku - i rzeczywiście prawdopodobnie to żołnierze napoleońscy podczas swojego odwrotu spowodowali pożar. Po nim hrabiostwo przeprowadzili sie do prawej oficyny, która od tego czasu pełniła funkcje rezydencji podupadłej finasnowo rodziny - a to z powodu hulaszczego prowadzenia się hr. Kacpra Skarbka. Hrabina mieszkała w Żelazowej Woli do 1834 roku, w którym to hrabia popelnił samobojstwo.Prawa oficyna i młyn, który na tyłach posiadłości na rzeczce Utracie spłonęły w czasie I wojny światowej.
Konstancja Gładkowska nie była narzeczoną Fryderyka, również oficjalnie nie była nią Maria Wodzińska - również nie była jego uczennicą - owszem grywali wspólnie i być może jakieś uwagi - co najwyżej. W czasach kiedy rodzina Wodzińskich przebywała w Szwajcarii nauczycielem Marii byl John Field - twórca gatunku muzycznego jakim jest nokturn. Owszem, był czas kiedy matka Marii w niejasnych zdaniach obiecywala Chopinowi rękę córki - w lietraturze biograficznej Chopina pisze się o tzw. "szarej godzinie" - jednak pomysł ten był skazany na niepowodzenie z racji chociażby różnic pochodzenia ale także "zawodu" Chopina i jego zdrowia - problem utrzymania na wysokim poziomie pięknej i wyżej urodzonej panny... ale tutaj ani miejsce ani czas by rozwijać...
Dziękuję pani MAgMag za podjęcie tematu! I zapraszam na czwartek na recital. M.in. Barkarola Fis-dur op. 60 Fryderyka - 19.30 Jazz Club "Pod Filarami".

Marek
Magmag
Magmag wt., 2010-03-09 08:21

...a ja dziękuję za

@Marek:

...a ja dziękuję za uzupełnienia. Miałam cichutką nadzieję, że tak będzie :)) Postaram się w czwartek dotrzeć Pod Filary.

........................................................................................................................................................................ Dla zdrowia dobrego, trzeba serca wesołego...czego i Wam życzę...Maria Gonta
Łuka
Łuka wt., 2010-03-09 08:37

Magmag--ja też miałam

@Magmag:

Magmag--ja też miałam nadzieję, że Marek "da się sprowokować"...dlatego w komentarzu coś tam o NIm wpisałam.....może uda nam się Go namówić na dalsze opowieści o życiu i twórczości Chopina--tyle wie na ten swój ukochany temat.....myślę ,że parę osób z MM-ki chętnie poczyta....ale to takie moje nieśmiałe marzenie....koniecznie wędrujcie w czwartek do magicznego klubu pod filarami--może jakieś echa do mnie dotrą i ...jakbym tam była. Chyba powinnam się przenieść do G.....;)))

Łuka
geM
geM wt., 2010-03-09 08:48

Pani Łuko

@Łuka:

..ale to takie moje nieśmiałe marzenie.. Marzenia się często spełniają. A Marek, jak powiedział A, chce czy nie musi powiedzieć B i bezwzględnie opisać czwartkowy wieczór. To solidny chłop jest i na pewno doczekamy się jego fantastycznej recenzji

Łuka
Łuka wt., 2010-03-09 09:20

geM i inni Ludzie z

@geM:

geM i inni Ludzie z MM-ki.....kolejny raz .....proszę o dźwiękowy zapis ,tego co opowiada Marek w " czasie" koncertu---niestety nie ma podobno takich zapisów----a to jest ulotne i żadna nawet najdoskonalsza forma pisana tego nie zastąpi.....kiedyś w jakimś oficjalnym gorzowskim portalu znalazłam nagranie krótkiej opowieści Marka....ma doskonały " radiowy głos"--i naprawdę chce się słuchać......przecież lokalne radio i TV ma dużą "siłę"--tyle jest informacji z G. w krajowej telewizji ( zawsze wtedy czuję , gdzie moje serce)....pozdrawiam wszystkich

Łuka
geM
geM wt., 2010-03-09 10:42

Pani Łuko

@Łuka:

Może tym razem ktoś z redaktorów GL ,opiekujących się MM pokusi się o wstawienie takiej wideo relacji z tego spotkania. Jak potrafią wstawiać ze spotkań Foto day to czemu nie z tak ważnego wydażenia kulturalnego. Przecież to dla nich Pikuś ,o przepraszam Pan Pikuś.

Marek
Marek pon., 2010-03-08 20:52

ratunkuuuuuu

Przepraszam! Najpierw nie "chciało" się zamieścić. Później - to co widać - x 3!
Pani Aniu! Poproszę o usunięcie dwóch!):-)

Marek
Roman
Roman pon., 2010-03-08 22:47

Barkarola ?

... a co na to Boguś?...

Marek
Marek pon., 2010-03-08 23:13

Boguś?

Widzisz, drogi Romku - od bez mała dziewięciu lat trwa taki sobie mój osobisty projekt pod nazwą "Klasycznie w Jazz Clubie "pod Filarami" wg Marka Piechockiego. Tak to Boguś i ja promujemy muzykę klasyczną. Fortepianową i nie tylko. I to pewnie jedyny w Polsce taki pomysł - i nie tylko granie ale też i opowiadanie o muzyce, kompozytorach w jazzowym klubie. Promowanie i muzyki i poezji (przy okazji). Jednoosobowy pomysł i wykonanie. Jak to niektórzy tutaj mówią tego "walniętego szofera od Chopina".Już niezadługo w Miasteczku G. będzie Filharmonia - wtedy się wycofam. Będę sobie śledził poczynania owej. Może pisał recenzje. Tylko nie wiem czy znajdzie się w gorzowskich gazetach na nie miejsce - na "o sprawach" kultury zazwyczaj nie ma. Za to jest na zużel, koszykówkę, że pies zrobił kupę na chodniku i .... reklamy!
Wyobrażasz sobie sopranistkę operową w Filarach? W czwartek będzie. W romasach Sergiusza Rachmaninowa - piękna, rosyjska muzyka. Zadumana, klimatyczna...
I tak to!

Marek
Roman
Roman pon., 2010-03-08 23:55

...

... mnie rozbawiła ta barkarola w barze u Bogusia... Barbogusia... a nie barkarola...

gonia
gonia wt., 2010-03-09 10:46

i co z tego,

że miejsca nie gorzowskie ani lubuskie? A nasze, nasze polskie! Dzięki, Magmag za artykuł. O Brochowie dotąd nie wiedziałam. To prawda, że człowiek uczy się całe życie...:)

gonia
marcelina
marcelina wt., 2010-03-09 10:54

Ciekawy tekst pani Magmag.

Ciekawy tekst pani Magmag. słuchałam jakiś czas temu audycji w radiu poświęconej 200 setnej rocznicy urodzin Chopina i dowiedziałam się co mnie bardzo zaskoczyło że on skomponował tylko 20 godzin muzyki

Marcelina
Muminek
Muminek wt., 2010-03-09 11:50

Ciekawa relacja, przybliżyła

Ciekawa relacja, przybliżyła nam Pani kolejne miejsce, przeczytałem z zaciekawieniem, obejrzałem zdjęcia.

Wiktor
Wiktor wt., 2010-03-09 12:16

Przeczytałem jednym tchem.

Przeczytałem jednym tchem. Pozdrawiam i dziękuję Pani za wycieczkę.

JasioW
JasioW wt., 2010-03-09 13:10

Oglądałem przed chwilą

Oglądałem przed chwilą "Młodość Chopina" z niezapomnianą kreacją Cz. Wołłejko i wchodząc na portal zaskoczył mnie ten tekst i jednocześnie ucieszył. Obejrzałem zdjęcia, polinkowałem i chcę pani oraz panu o nicku Marek serdecznie podziękować za sprawienie mi nie lada przyjemności.

Ula1973
Ula1973 śr., 2010-03-10 16:42

Bardzo lubię muzykę Chopina

Bardzo lubię muzykę Chopina *ale* - jak zwykle jest jakieś *ale*. Moje *ale* to niestety nienormowany czas pracy, który nie pozwala mi uczestniczyć w przygotowywanych przez pana Marka koncertach. Gdy mam wolny wieczór - nie ma koncertu, a gdy zwali się praca- wtedy jest. Mi na złość?-;) Zostają mi domowe zaciszne koncerty niestety z płyt CD. Wszystkiego dobrego

Ula