drukuj
brama do lasu
Utworzono: 06-02-2010, godz. 20.53,
Ostatnia aktualizacja: 08-02-2010, godz. 01.16
brama do lasu
Zdjęcie pochodzi z: Dzisiejsze sypialnie Gorzowa mają przemysłową przeszłość. Rzecz o Santocznie i Zdroisku.












































Kontakt:
Interesujący artykuł, ciekaw
Interesujący artykuł, ciekawe fotki. Lubię czytać Pani teksty tego typu, bo odkrywają skarby, które mamy w zasięgu ręki. Na wakacje chyba przejrzę sobie teksty Pani i Pani Goni aby zaplanować sobie jakieś popołudniowe wyprawy w miejsca, którym się jeszcze dokładnie nie przyjrzałem a warto.
Bardzo ciekawa historia.
Zdroisko, Rybakowo, Santoczno - to rejon który przed laty dość często odwiedzałem. Ryby, grzyby, jagody byly celem moich wypraw. Nie wiedziałem, że te miescowości mają taką ciekawą historię. Dziękuję, Pani Mario, za oświecenie mnie w tym temacie.
Już wpisuję ten rejon, do kalendarium naszych letnich wypraw za miasto. Muszę nadrobić zaległości z historii tych miejsc. Pozdrawiam serdecznie.
Mario..
Mario kiedyś tam często jeżdżiłam miałam koleżankę która tam mieszkała. Nie myślałam że rejony mają tak ciekawą historię .Muszę tam pojechac i zobaczyc te dęby ,głazy kamieni jakie są na fotkach. Fotki piękne wyrażnie pokazują te miejsca. A do Zdroiska to jeżdżimy na ryby jeżioro piękne a zwłaszcza latem.
Santoczno i Zdroisko znam,
Santoczno i Zdroisko znam, ale nie aż tak dobrze...nie było nigdy czasu aby połazikować po okolicy :(
Magmag,
widzę, że nie tylko ja jestem zauroczona Santocznem:)
Przeczytałem już rano, ale
Przeczytałem już rano, ale teraz dopiero mogę skomentować. Jak zawsze ciekawy artykuł uzupełniony ciekawymi zdjęciami.
Magmag---Twój Tato na pewno
Magmag---Twój Tato na pewno się uśmiecha---pięknie opisujesz tę Ziemię a wszystko" podparte" własnymi obserwacjami--jest takie "wiarygodne"---bardzo ładne zdjęcia---wzruszające są te wielkie odsłonięte korzenie .....ciekawe , czy w tych okolicach były złoża rudy żelaza ?...pozdrawiam serdecznie i planuję ...planuję jakąś wyprawę do G. i okolic...a.podobno chcieć , to móc :)
Kuźnice pracowały w oparciu o
Kuźnice pracowały w oparciu o żelazo uzyskiwane z rudy darniowej zawierającej niewielkie ilości limonitu. W okresie wojen zbierano też na polach bitwy żelazne odpadki (np.odłamki kul armatnich) - można o tym poczytać w opracowaniu p.Czarnucha.
Piękne miejsce, pięknie
Piękne miejsce, pięknie napisane, piękne zdjęcia i piękny gest. Ja myślę, że Twój tata jest z Ciebie dumny Mario...
Tekst jak zwykle świetny,
Tekst jak zwykle świetny, zachęcający nawet leniwca (to o mnie, niech nikt nie bierze tych słów do siebie), by podniósł się z kanapy i ruszył w pobliskie wsie :)). A już fotki 16 i 18 są niesamowite :))
Czy pani tata nie
Czy pani tata nie wykładał w UTW?
Pozdrawiam