drukuj
Autobus linii 120 przeciskający sie przez zaspy pomiędzy Stanowicami i Racławiem
Utworzono: 11-01-2010, godz. 13.42,
Ostatnia aktualizacja: 12-01-2010, godz. 09.43
Zdjęcie 1 z 1
Autobus linii 120 przeciskający sie przez zaspy pomiędzy Stanowicami i Racławiem
Zdjęcie pochodzi z: Autobusy miejskie walczą z zaspami


























Kontakt:
MZK
to i deszcz, wiatr, śnieg, mróz i samochody po oczach dają.
Pługi
Może nie znam się na procedurach odśnieżania ulic, ale jak widzę pług jadący zaśnieżoną ulicą (np.Koniawską) z podniesionym do góry narzędziem to mnie trafia.
Kupa błota pośniegowego leży na jezdni, a samochód z pługiem sobie jedzie jakby tego nie widział. Pewnie to nie wina kierowcy/operatora tylko dyspozytora.
.
.
do autobusów może nie,
ale do stara sieciowców albo do starego ikara i nie byłoby problemów.
Buahaha
@mow_mi_janek:A jak drogi w mieście nie są odśnieżone to mają MZKowskie pługi jeździć? A co to instytucja charytatywna? Po to są wszelakie służby żeby one sprawnie działały a wóż sieciowy jak sama nazwa mówi służy do sieci. A co by było gdyby sobie odśnieżał w takich Gostkowicach a tu nagle byłby potrzebny w mieście do naprawy? Tak samo z Ikarusem? Nie rób jaj.
To jest zwyczajny skandal,
To jest zwyczajny skandal, przecież ustalając trasy przejazdów myśli się o sprawnej obsłudze mieszkańców miasta i jego okolic.Wytycza się je, w trosce o mieszkańców i ich prawidłowe funkcjonowanie. W takim wypadku trasy przejazdów komunikacji miejskiej, powinny być odśnieżane w pierwszej kolejności , było by to logiczne. Ale jak widać w zimie nie każdemu po drodze z logicznym myśleniem.
Pewnie można co nieco
Pewnie można co nieco zarzucić firmom odśnieżającym miasto i okolice, ale myślę, że w przypadku takich intensywnych opadów śniegu, jakie były ostatnio, wszyscy musimy się liczyć z tym, że będą jakieś opóźnienia. Z naturą, zwłaszcza agresywną ;), nie da się tak łatwo wygrać ;).
@miejski
http://www.youtube.com/watch?v=DcC3zALAlR0
jak trzeba to trzeba. MZK nie jeździ po wioskach, albo jeździ w żałosnym tempie narażając swoich kierowców na wypadki, pojazdy na uszkodzenia, to chyba wypada coś z tym zrobić. chyba, że wiesz jak zrobić z drogi do Santocka, która jest drogą 342342352354 kategorii do odśnieżania autostradę z pługopiaskarką co 10min? skoro MZK się nie poczuwa do obowiązku, to niech nie dziwi się, że mimo tego iż aura sprzyja zwiększeniu przewozów wszyscy sią nań wypinają. w normalnych miastach to warsztatowcy ganiają z dwiema dechami zbitymi po przystankach, zwrotnicach i na skrzyżowaniach gdzie autobusy ledwo kuleją i jakoś się kręci. tylko u nas jak za dużo samochodów, za duży mróz, za duży deszcz czy za dużo ludzi to wiecznie jakiś problem. ps. filmik mojego autorstwa, z zeszłorocznej zimy (która nie była taka ostra), stacja kolejowa Krzyż.
mow_mi_janek
Ale to jest peron na Twoim obrazku i OBOWIĄZKIEM jest odśnieżać. A łopatą to szło by niemiłosiernie długo. Więc to chyba logiczne że pojazdem spalinowym szybciej.
Po za tym jakbyś niezauważył w najgorsze śnieżyce w mieście nie wypadł ani jeden kurs(!) więc nie gadaj ze jest tragicznie. Korki w mieście zmieniają się wraz ze zmianą dnia tygodnia. W dni robocze nie masz non stop takich samych utrudnień w ruchu. Bo jednego dnia jest super a drugiego już nie. I nie ma na to żadnej reguły(oczywiście chodzi o regularny dzień a nie okres przedświąteczny). Po za tym wszystkie(nawet na zajezdni) zwrotnice masz odśnieżone. Za duży mróz już nie gadaj ze jest źle. Od przystanków masz zewnętrzną firmę(nomen omen z Poznania) i ona odśnieża nonstop przystanki ale jak ona może być efektywna jak przejedzie pługopiaskarka i cały śnieg zwali na chodnik ??