Zdaje mi się, że odnalazłem pozostałości po ostatniej ulicznej lampie gazowej w naszym mieście..
Szukając potwierdzenia zwróciłem się do właściwej osoby z gorzowskiej gazowni. Odpowiedź, jaką uzyskałem od pana Tadeusza Śliwińskiego, była niestety negatywna. Stwierdził on, iż ostatni słup z nieczynną lampą gazową do 1985 roku stał przy balustradzie mostku na Kłodawce (przy ul. Sikorskiego).
Jednakże w wyniku kolizji tramwaju został on zniszczony. Któż więc ma rację? Myślę, że osoby, które były świadkami tego, że w tym miejscu stała i działała lampa gazowa. Postanowiłem ponownie porozmawiać z mieszkańcami budynku, przy którym stoi pozostałość po lampie gazowej. Posłuchałem większości, nie jednostki. Wszyscy oni twierdzą, że była w tym miejscu owa lampa. Dla uszczegółowienia - jedna z pań mieszka tam od ponad 60-lat i była świadkiem działania niniejszej lampy. Reasumując, opierając się na opiniach mieszkańców, osoba z gazowni była w błędzie - otóż ostatni słup z nieczynną już lampą stoi nadal, jednakże zaledwie kilka metrów dalej - przy tej samej ulicy, czyli ul.Sikorskiego!
Zadbajmy o nią, niech ujrzy światło dzienne.





























Kontakt:
Dokładnie...
Ostatni słup z nieczynną lampą gazową do 1985 roku stał przy balustradzie mostku na Kłodawce ( ul. Sikorskiego). W wyniku kolizji tramwaju został zniszczony.Jednak to co znalazłeś to pozostałości lampy gazowej nie słupa z lampą i według mojego rozeznania ...nie zdaje Ci się tylko na pewno są to po niej pozostałości :), ale czy po na pewno po ostatniej ? ;)
Fajna ciekawostka ! Za
Fajna ciekawostka ! Za ostatnie artykuły należy pochwalić Pana A. Siberę !
Z takich samych "rurek" leciał "życiodajny" Cyklon B w pewnych ośrodkach badawczo-rekreacyjnych ;)
"Z takich samych "rurek" ..."
@szmydsebastian:"Z takich samych "rurek" ..." i dalszy ciąg postu, którego z szacunku i ze względu na pamięć nie cytuję jest przerażający!. Jeżeli to miał być żart to jest bardzo niesmaczny żart szanowny panie!
<<>
@szmydsebastian:Cyklon B był w postaci sypkiej(granulki) po związaniu sie z tlenem(powietrzem) przetwarzał się w postać lotną.
To tak do wiadomości.
a gdyby odrestaurować ?
PGNiG "zareklamowałby się" (wizerunkowo) restaurując i przywracając do "życia" latarnię gazową. Sprawna latarnia gazowa mogłaby w pewnym sensie stać się atrakcją, a koszt niewielki.
Gratuluję dobrego artykułu.
PGNiG ma w Gorzowie KASĘ
@Tomahawk:Wystarczy dla wizerunkowości... :-) A ta kasa za jaką można(by) coś zrobić siedzi w Szczecinie, a raczej Poznaniu
Ostrów Tumski dla przykładu
@Delphinenhaus:http://photo.bikestats.eu/zdjecie,8856,wroclaw_ostrow_tumski_lampy_gazow...
Pozdrawiam serdecznie :),:),:)
Jak pisałem - szefostwo jest w Poznaniu...
@Oles:http://plfoto.com/popup/full.php?photo=1147549&color=F8F8F8
Super są te dwie lampy.
@Delphinenhaus:Super są te dwie lampy.
Ale wszyscy już dawno o tym wiedzą!
Nie ma jak odkryć po raz N-ty Amerykę.
Polecam lekturę - http://opac.wimbp.gorzow.pl/cgi-bin/wspd_cgi.sh/WService=wsbroker1/wo2_o... Od reliktu do Biblioteki Wojewódzkiej tylko parę kroków...
Heheee
@Delphinenhaus:Kupcie książki Piotrowskiego a dowiecie sie wszystkiego!!!
Pudło Romana!
@Roman:"150 lat Gazowni" nigdy nie było w sprzedaży. Ale ramię od oświetlenia i parę innych rzeczy tam są.
http://www.wimbp.gorzow.pl/usr_pics/zoom.php?image=27_1201946474_02.jpg
Pudlo?
@Delphinenhaus:To dlatego podsyłasz jakies trefne linki?...
Pudło 2, w roli głównej Roman Ł.
@Roman:Podałem link do biblioteki, nie do księgarni. Jak domyślam się cierpisz na brak zainteresowania kupnem, lub nawet brak zupełny własnych książek. Pijesz do sprzedaży moich, o czym w ogóle nie wspominam. Nie chce mi sie, ale wyjaśniam, że chodziło mi o to,że Pan Sibera niczego nie odkrył.
heheee...
@Delphinenhaus:Delfin traci klasę - zamienia sie w rekina?
Bezklasowy Roman
@Roman:I kto tu chce oceniać innych?...
Nie wszyscy!
Pierwsze widzę . Super:))))))))
Odkrycie na głównej ulicy dużego miasta
@AnnaMaria:A katedrę też trzeba mmgorzow odkrywać? Czy już wszyscy wiedzą?
Ja też nie widziałam lampy
Ja też nie widziałam lampy
Muszę napisać, że również jej
Muszę napisać, że również jej nie zauważyłam. Dziękuję panie Andrzeju za zdjęcia latarni --Pozdrawiam
A pod lampą...
...na pewno był kiedyś fajny niemiecki napisik ;)
Jest polski napisik
@Scheik:O zasuwie havle czy jakimś innym gazowym ustrojstwie. W sumie nie ma pewności, czy ta pozostałość jest niemiecka...
Ogólnie Andrzej idziesz w
Ogólnie Andrzej idziesz w dobrą stronę w artykułach
Pozdrawiam serdecznie Andrzej Sibiera:),:),:)
W mieszkaniu rodziców pana J.
W mieszkaniu rodziców pana J. Finstera znajduje się lampa gazowa.
Pozdrawiam - Jacek
I pewnie działa?
@Kadek:Lepiej nie mówić głośno. Pogotowie Gazowe nie śpi :-))))
Primo nie latarnia
Secundo żadne odkrycie. I nie o normie tutaj ale o wielkim kawale stalowej rury w samym centrum miasta, o który wiele osób mogło wprost wyrżnąć głową. Do tego dawno znanym i nie raz wspominanym. Takie "odkrycia" to zaniżanie poziomu tego portalu.
To zróbmy zrzutę na lampę
I pomyśleć, że te dwa budynki stały jakiś czas puste i miały być wyburzone... Pamiętam że na strychu i piwnicach było pełno porzuconych książek tudzież przedwojenne numery "Pszczelarza", mam jeszcze kilka... to jakieś 30 lat wstecz było i fajne wtedy miejsce na "zwiedzanie" w centrum miasta ;-)
Panie Grzegorzu jestem jak
Panie Grzegorzu jestem jak najbardziej ZA zrzutą na lampę:)Może nam MM-kowiczom udało by się ją uruchomić?Była by jedyną działającą lampą gazową w Gorzowie:)i to dzięki MM-kowiczom.
3mam kciuki, ale czarno widzę
Naprawdę szczerze wątpię. Gazownicy gorzowscy rozważali podobną sprawę przy okazji jubileuszu, ale nie było szans na przełożenie dalej. To są spore koszty. Nie tylko uruchomienia, przecież ktoś musi to potem utrzymywać... A co do konkretnie tego reliktu na ścianie to już zupełnie nierealne - skorodowane, nie do końca wiadomo jak działało - może to pierwotnie element jakiegoś neonu, szyldu itd. Poza tym wątpię, żeby współczesne przepisy w ogóle coś takiego przewidywały - urządzenie gazowe na zewnątrz budynku, w miejscu publicznym. Moim zdaniem nie da rady.
A ja wiem gdzie ta lampa
A ja wiem gdzie ta lampa jest. Pozdrawiam pana Andrzeja który wreszcie przestał tropić służby w różnych mundurach. -:))
Może
masz racje Andrzejku że była kiedyś tu lampa gazowa sprawdzę w swoich materiałach.