drukuj

Zapraszamy na wystawę mistrzów MM-ki!

Zapraszamy na wystawę mistrzów MM-ki!

Nie byliście z portalem MMGorzow.pl na ostatniej nocnej wycieczce po mieście? Żałujcie...

To było nieuniknione! Od kiedy tylko uruchomiliśmy portal społecznościowy MM Gorzów, ujawniają się na nim fotograficzne talenty. W sobotę ich pierwsza wystawa „w realu".

Tytuł prezentacji „Mistrzowie MM-ki" mówi sam za siebie. Na wystawę zaprasza Klub Myśli Twórczej Lamus, bez którego po prostu by jej nie było.

- Od jakiego czasu przyglądam się MM-ce, bo pojawiają się na niej interesujące zdjęcia. Razem z redakcją portalu wybraliśmy 20 autorów, najbardziej obiecujących, i zaprosiliśmy do udziału w wystawie. Ich zadaniem było wybrać fotografie. Warunek był taki, że to muszą być zdjęcia prezentowane na MM-ce, a najlepiej te nagradzane w konkursach, które portal organizuje - wyjaśnia szef Lamusa Zbigniew Sejwa.

A o tym, że MM-ka stwarza mnóstwo okazji, by błysnąć talentem fotograficznym, wiedzą wszyscy, którzy się tu udzielają. Na portalu regularnie odbywają się imprezy pod hasłem: Foto Day, czyli wycieczki w ciekawe miejsca, najczęściej takie, gdzie na co dzień nie ma wstępu. MM-kowicze zwiedzają i fotografują, żeby potem wziąć udział w konkursach. MM-ka to też nocne wyprawy z aparatami, prawdziwe wyzwanie dla fotografujących. Może i Wy do nich dołączycie?

Klub Lamus, ul. Sikorskiego, sobota, 18.30, wstęp wolny. Wystawa potrwa co najmniej miesiąc.

Zdjęcia

  • Zapraszamy na wystawę mistrzów MM-ki!

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Jamajka
Jamajka pt., 2011-11-25 09:31

I jeszcze raz gratulacje dla

I jeszcze raz gratulacje dla wyróżnionych Mistrzów Mm-ki :))
Oczywiście będę, najpewniej z najmłodszą, by i ją wprowadzić w świat oryginalnych zdjęć i zapoznać z Mistrzami... ;))

edy
edy sob., 2011-11-26 19:43

Niestety, dopiero zjechałem

Niestety, dopiero zjechałem do Gorzowa ale w niedzielę zawitam w Lamusie. Również gratuluję Mistrzom :)

gonia
gonia sob., 2011-11-26 20:47

Byłam, obejrzałam i wróciłam do domu

z uczuciem niedosytu. Na wystawie pokazane są prace jedynie 11 mm-kowiczów, choć zaproszonych do wzięcia udziału było 20. Swoje zdjęcia zdecydowali się pokazać CavoK, Polcia, jaceksen, kamel3D,
żaba, Human, apla, pacuela, Muminek, gazelka i Lox. I brawa dla nich:)
Reszta, czyli NemeZis, 123korek, Ula, JLz1, Moonster, ewaa, Małgorzata Nowak, Adrian9627, Gormit nie wiedzieć czemu, zrezygnowali z pokazania prac w Lamusie...

gonia
edy
edy sob., 2011-11-26 21:57

Szkoda, że jest to wystawa

@gonia:

Szkoda, że jest to wystawa tylko dla MM-kowiczów biorących udział w Foto Day'u. Nigdy nie brałem udziału w FD ale fotografia też jest moją pasją. Myślę, że znalazłbym w swoim archiwum parę zdjęć godnych uwagi :) Są też MM-kowicze, którzy mieli bądź będą mieli swoje wystawy. Na początku lutego w Bibliotece Wojewódzkiej obbędzie się wernisaż właśnie jednej z takich wystaw. Więcej o wystawie napiszę w styczniu.

jaceksen
jaceksen sob., 2011-11-26 22:44

korzystając z okazji

@edy:

chciałbym poinformować, że nie tylko w Lamusie wiszą aktualnie zdjęcia MMkowiczów. Obecnie trwa wystawa fotografii w Grodzkim Domu Kultury, zorganizowana w ramach Przeglądu Fotografii - http://giik.pl/zapowiedzi/1280/przeglad_fotografii_w_galerii_azyl_art.html Tam znajdziecei zdjęcia Gazelki, Michała Piaskowskiego, Humana, moje i innych użytkowników tego portalu, których przepraszam za nie wymienienie.

Ponadto już 8 grudnia w Bibliotece Wojewódzkiej odbędzie się wernisaż wystawy Katarzyny Radkiewicz, która tutaj pokazywała swoje fotografie z Foto Day'a w Rokitnie - http://www.mmgorzow.pl/artykul/cierpliwie-sluchajaca-1

Nieskromnie dodam, że moją fotografię można jeszcze przez 2 tygodnie obejrzeć na wystawie BikeShot2011 w Galerii Skene przy Al. Wojska Polskiego 38 (Budynek Teatru C.K. Norwida) w Jeleniej Górze - http://magnasilesia.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=17&Itemid=4

redakcja
redakcja ndz., 2011-11-27 11:23

Czy chodzi o 4 fotogalerie?

@jaceksen:

Jeśli tak, to już są opublikowane :)

Grzecznościowo z konta redakcji - Marek Pakoński

jaceksen
jaceksen ndz., 2011-11-27 17:59
Ula1973
Ula1973 ndz., 2011-11-27 18:33

GDK

@jaceksen:

O ile dobrze zrozumiałam wiadomości Tele-Topu  to prace pana Michała zdobyły I nagrodę.
Gratulacje.

Ula
jaceksen
jaceksen ndz., 2011-11-27 19:38
gonia
gonia ndz., 2011-11-27 19:23

"Są też MM-kowicze, którzy mieli bądź będą mieli swoje wystawy."

@edy:

Właśnie - już w środę 30 listopada o godzinie 17.00 w WiMBP otwarcie wystawy Anny Frątczak, a 8 grudnia, też w WiMBP będzie można zobaczyć zdjęcia Katarzyny Radkiewicz.
ale o jej wystawie pisał jaceksen:)

gonia
Garys
Garys ndz., 2011-11-27 12:37

Nie chcieli

@gonia:

puszyć sie i dostawac oklep na mm ??;P

Tomasz Nieciecki
Tomasz Nieciecki ndz., 2011-11-27 14:22

Puszyć się? Proszę wybaczyć,

@Garys:

Puszyć się? Proszę wybaczyć, ale to takie ,,polskie''...   

Prawdziwi mężczyźni nie lubią miodu, oni żują pszczoły.
mar-jola
mar-jola sob., 2011-11-26 21:20

Byłam, widziałam...

I ten niedosyt mam ja,ale zdjęcia wystawione piękne.
Gratulacje dla mistrzów:)

mar-jola
drefeer
drefeer sob., 2011-11-26 21:25

Dobra wystawa.

Dobra wystawa ale prac trochę mało.Może warto było dać szansę "rezerwowym"

rodorek
rodorek sob., 2011-11-26 21:42

Wystawa

Zupełnie inaczej wyglądają zdjęcia Mistrzów w dużym formacie. Mnie się podobało, ale zgadzam się z przedmówcami, że pewien niedosyt pozostał...

Nie dopuść, żeby Twoje marzenia zarosły zielskiem:)
krzyśku
krzyśku ndz., 2011-11-27 12:13

Wystawa…taaa…..

Hmmm…wrażenia?...ech…

Jestem pod wrażeniem, i to jakim…

Osób zainteresowanych obejrzeniem wystawy  jakoś tak mało. Nie wiem, czy to spowodowane było czasem otwarcia. Sobotni andrzejkowy wieczór okazał się moim zdaniem średnio trafionym pomysłem. Poza MMkowiczami, „postronne” osoby można było policzyć na palcach jednej ręki. Byli tacy którzy połączyli i jedno i drugie. Cóż „postronni” , w taki wieczór mieli pewnie inne ciekawsze zajęcia. I tak szczerze to nie wiele stracili. Wydrukowane i umieszczone w ramach zdjęcia, nie robią już takiego wrażenia. Bez szału, bym powiedział. I raptem, zdjęcia te okazały zdjęciami jakich wiele. I na nic zdało się robienie dobrej miny przez pomysłodawców wystawy.  I tylko z szacunku do mistrzów nie zacytuję, że „jestem zawiedziony poziomem zdjęć” czy też „to nie są artystyczne zdjęcia, wystarczyło zmienić w nich jasność, kontrast i nasycenie kolorów, ewentualnie zmienić ostrość i dodać winietowanie”. I nawet tradycyjne wino na otwarcie wystawy, nie wiele pomogło w zmianie odbioru zaprezentowanych prac. No może, gdyby więcej go zażyć…ale po co zakłamywać rzeczywistość. Podsumowując, moją uwagę przykuło tylko jedno zdjęcie. Była to droga na Kalwarii Rokitniańskiej. Pozostałe…średnio. Faktycznie bez szału.

Nie wspomnę już o odwadze , kulturze, czy chociażby nadymaniu się do granic możliwości tych mniej skromnych. Nie chcę być zbyt okrutny, ale te witania i „zauważenia” to czysta kurtuazja, „bo wypada”…średnie to ma powiązanie z jakością prac.

No ale ja się nie znam, krytyk i znawca sztuki ze mnie żaden przecież….

To tyle…teraz można sobie śmiało poużywać ;)

Pozdrawiam.
krzyśku (+piuska:))
(,,,,,,,,,,) kg przecinków do wstawienie w odpowiednie miejsce :DDD

mail do krzyśku kliknij TU
Tomasz Nieciecki
Tomasz Nieciecki ndz., 2011-11-27 14:21

...

@krzyśku:

Nie jest ładne to, co ładne, ale ładne to, co się komu podoba. Oczywiście, każdy, kto pokazuje publicznie swoje prace, naraża się na krytykę. Nawet niezasłużoną. Tak to już jest. Nie zgadzam się z przedmówcą. Dla mnie na wystawie - jak zreszą mówiłem na otwarciu - jest wiele bardzo dobrych zdjęć. A jedną z najlepszych prac według mnie było zestawienie dwóch portretów dziewczynki autorstwa Apli. Znakomity, profesjonalny portret. Jeszcze raz gratuluję autorce. Jak i wszystkim pozostałym fotografom. Ale jak wspomniał na wernisażu dyrektor Lamusa Zbigniew Sejwa, następną odsłonę projektu przygotujemy zupełnie inaczej. Aby mieć większy wpływ na ostateczny kształt wystawy. Zdjęcia na obecnej są autorskim wyborem fotografów.

Prawdziwi mężczyźni nie lubią miodu, oni żują pszczoły.
krzyśku
krzyśku ndz., 2011-11-27 17:52

...

@Tomasz Nieciecki:

 A ja się zgodzę z przedmówcą w temacie  ”Nie jest ładne to, co ładne, ale ładne to, co się komu podoba.” i „każdy, kto pokazuje publicznie swoje prace, naraża się na krytykę”. Tak jest ze wszystkim, począwszy od wypowiedzi, poprzez artykułu czy na zdjęciach i innego rodzaju pracach kończąc. Mówiłem o swoich wrażeniach, pozostałe osoby mają zapewne inne odczucia.

Co do kształtu czy formy wystawy…to faktycznie dobrze, że będzie miała ona inny kształt w przyszłości. Bez obrazy, ale tym razem wyglądało to tak, jakby ktoś się do nie zupełnie nie przyłożył. Tak trochę „na hura”.  Ktoś miał pomysł, ale zabrakło zaangażowania… Nie mniej, pomimo, że całość nie zrobiła na mnie wrażenia, warto było być i samemu ocenić i wyrobić sobie zdanie.

Pozdrawiam.
krzyśku (+piuska:))
(,,,,,,,,,,) kg przecinków do wstawienie w odpowiednie miejsce :DDD

mail do krzyśku kliknij TU
jaceksen
jaceksen ndz., 2011-11-27 17:54

mnie także wpadł w oko ten sam portret

@Tomasz Nieciecki:

wracając do wystawy, chciałbym podziękować za jej zorganizowanie Redakcji i Klubowi Lamus. Moim zdaniem zdjęcia z niej prezentują wysoki poziom i ich autorzy dokonali trafnych wyborów. Możliwe też, że dysponują jeszcze lepszymi ujęciami, dlatego informacja o powtórzeniu wystawy bardzo mnie cieszy.
W sobotę byłem także na wernisażu wystawy Tomasza Hołyńskiego i choćby na podstawie porównania tych dwóch ekspozycji można stwierdzić, że... są różne :)

Jamajka
Jamajka ndz., 2011-11-27 15:14

Krzyśku

@krzyśku:

Część Twojej wypowiedzi jest dla mnie kompletnie niezrozumiała, z części wylewa się żółć. Nie potrafisz funkcjonować bez zjadliwości?

krzyśku
krzyśku ndz., 2011-11-27 17:55

Do redakcji

@Jamajka:

Zgłaszam komentarz Jamajki jako trolling.

„Kto celowo…bla, bla, bla….”

Przecież to przejaw trollingu w najczystszej formie.  Komentarz nie na temat, celowo… itd.

Pozdrawiam.
krzyśku (+piuska:))
(,,,,,,,,,,) kg przecinków do wstawienie w odpowiednie miejsce :DDD

mail do krzyśku kliknij TU
CavoK
CavoK ndz., 2011-11-27 18:18

Czy ktoś potrafi zinterpretować tekst bez słownika

@krzyśku:

krzyśkowo-polskiego?
A może sam autor rozwinie, w odrobinę bardziej zrozumiały dla przeciętnego czytelnika sposób, akapit zaczynający się od słów: "Nie wspomnę już o odwadze..." Jako uczestnik wernisażu i autor dwóch (faktycznie nieudanych) zdjęć chciałbym odnieść się do zarzutów i krytyki i stanąć w obronie innych autorów.
Niestety, pomimo sporych chęci i wysiłku, nie potrafię zrozumieć o co chodzi z tymi "zauważeniami", "witaniami", "nadymaniami", "bowypadaniami", itp. Może byliśmy na innych wystawach?
Krzysiu, jeżeli już musisz ludzi obrażać, jest to silniejsze od ciebie i nie widzisz sensu życia bez wydalania z siebie wiader żółci, spróbuj to zrobić tak, żeby chociaż jedna osoba oprócz ciebie, zrozumiała twój przekaz. Inaczej to się mija z celem. Napracujesz się, napiszesz, tętno ci niebezpiecznie skoczy, żyła wylezie na szyi, a efekt zupełnie niezrozumiały:).

_________________________________________________
Ludzie byli dawniej bliżsi sobie. Musieli. Broń nie niosła daleko.
Ula1973
Ula1973 ndz., 2011-11-27 18:29

Do "krzyśku"

Myślę , że zazdrość o powodzenie u innych  zalewa panu oczy w taki sposób , że nie panuje pan nad swoimi emocjami i upust swoim chorym emocjom daje pan wylewając jad na lepszych od siebie, wyróżnionych i zauważonych poza środowiskiem mm.
Świadomie szuka pan sobie wrogów i zyskuje ich pan coraz więcej.
Apropo's  trollingu to pana komentarze  ( linki , blog ) wstawiane na mm są najczystszym trollingiem .

Ula
edy
edy ndz., 2011-11-27 19:37

A ja dziś byłem ale nie

A ja dziś byłem ale nie zobaczyłem... Lamus był zamknięty :(

apla
apla pon., 2011-11-28 08:47

dziekuje raz jeszcze

za zaproszenie i za uznanie, a "z pewna taka niesmialoscia" zaryzykowalam tym kalejdoskopowym kolazem... :))
Wiele udanych zdjec, rzeczywiscie, robia wrazenie "na zywo". Mialam jedynie nadzieje, ze przyporzadkuje wiecej nikow do zywych osob, droga obserwacji i dedukcji udalo mi sie rozszyfrowac jedynie kilku MMkowiczow... :) 

CavoK
CavoK pon., 2011-11-28 10:56

Tak przy okazji uwag kilka o drukowaniu zdjęć.

Przed wystawą Apla zapytała gdzie w Gorzowie porządnie drukują zdjęcia. Poleciłem jej market nie dla idiotów  i teraz trochę żałuję. Apli właściwie wyszło to na zdrowie (jeśli faktycznie skorzystała z ich usług :)), mi natomiast drukowanie w Mediamarkt czkawką się odbiło. Po pierwsze - leży obsługa klienta. Zdjęcia dostarczyłem do marketu około godziny 17. Zapytałem czy mogę je odebrać następnego dnia rano i otrzymałem odpowiedź, że nie jest to możliwe i że mam przyjść najwcześniej o 15:00. Nie chciałem robić ekspresu, bo jest prawie 2 razy drożej, ale czekanie prawie dobę też mi się nie uśmiechało - termin gonił. Na pytanie dlaczego nie da się zrobić odbitek wcześniej, sprzedawca powiedział, że i tak robi mi łaskę, bo nie muszę czekać do 17:00. I że takie są "przepisy".
Może ktoś z menadżerów Mediamarkt napisze co to za przepisy, które nakazują pracownikom OPÓŹNIAĆ wydawanie odbitek klientom. Na drugi dzień odebrałem odbitki, ale nie miałem okazji ich sprawdzić na miejscu. Sprawdziłem je w domu i... czarna rozpacz. Dosłownie. Zdjęcia miały być czarno białe a były czarno-czarne z odcieniem fioletu. Zero kontrastu, całość prawie nieczytelna i dodatkowo białe paski na dole i górze zdjęć i to mimo tego, że zdjęcia przygotowałem pod rozmiary jakie są podane na stronach internetowych Mediamarkt. Kolejnego dnia rano zgłosiłem się do działu foto z reklamacją zdjęć. Tym razem pracownik był bardziej kompetentny i sympatyczniejszy. Na poczekaniu wydrukował jeszcze raz te zdjęcia, już bez białego paska i fioletowego zabarwienia. Były też trochę jaśniejsze od tych reklamowanych, niestety do ideału sporo im brakowało. Wziąłem to co wyszło z fotolabu, bo na dalsze poprawki zabrakło mi czasu. Efekt tych zabiegów straszy teraz zwiedzających wystawę w Lamusie :).
Minusy drukowania w Mediamarkt:
- niekompetentny pracownik obsługujący fotolab (ten pierwszy)
- brak na stronach internetowych profili barwnych ICC fotolabu
- wymiary zdjęć podane na stronie www są inne niż te które są faktycznie potrzebne (koło fotolabu jest kartka z dokładnymi wymiarami zdjęć)
- brak papieru matowego (format 30x40 cm - mat będzie wtedy, kiedy skończy się rolka z połyskiem)
Plusy:
- ponoć taniej
- za "poprawione" na poczekaniu zdjęcia nie musiałem płacić
Firma, która szczyci się otrzymaniem godła "Jakość obsługi" powinna zwrócić uwagę na tego typu niedociągnięcia i przeszkolić wszystkich pracowników, którzy obsługują fotolab.

_________________________________________________
Ludzie byli dawniej bliżsi sobie. Musieli. Broń nie niosła daleko.
Muminek
Muminek pon., 2011-11-28 12:20

Myślę, że i tak jak na Gorzów

@CavoK:

Myślę, że i tak jak na Gorzów w sklepie dla idiotów jest całkiem oki. W pierwszym rozdaniu zrobiłem odbitki w Foto Helenie (jakoś miałem złe doświadczenia z media markt), przy zdjęciu 30x21 było taniej o 3 zł na zdjęciu niż w fotolabie koło Rolnika - ale w sumie jak się okazało i tak drogo 7 zł/szt. Odbiór w kiepskich warunkach ciemnie światło jarzeniowe, na zewnątrz zobaczyłem, że zdjęcia ciemne, czarne wpadają w odcień fioletu  i do tego są "blade", do tego wszystkie mają jakieś plamy a jedno wyglądało, jakby się maszynie zacięło - mimo, że prosiłem, aby całość kadru była zachowana, były "obcięte". Chciałoby się wrócić i oddać, no ale jakąś taką mentalność mam, że powiedziałem sobie trudno... Naprostował mnie trochę Pan Sejwa (za co mu dziękuję), pokazał, że inni oddali do media i wyszło oki, że jest tam opcja, że zdjęcie jest całe i zostają tylko białe pasy, które można obciąć, do tego dał drugi termin na dostarczenie. W media markt okazało się, że dużo większy format 30x41 można odbić w praktycznie tej samej cenie, zafarbu praktycznie nie było, plam nie było, czerń dużo lepsza, do przeglądania zdjęć na miejscu zaoferowano mi rękawiczki. Wyszło jak chciałem.  Wcześniej kiedyś mi powiedzieli jak się nazywa stosowany tam profil barwny. Osobiście to chciałbym znać rozdzielczość naświetlania przy każdej wielkości naświetlania, ale tego to już się nie zdołałem dowiedzieć (no niby z DPI można policzyć, ale myślę, że dokładnie nie wyjdzie co do piksela, a o taką dokładność mi chodziło). Cóż, ale mówimy o najtańszych odbitkach w mieście... nie oczekujmy zbytnio wiele. Generalnie chciałem dać do odbicia zdjęcia przez interenet, jednak tak się guzdrałem, że potem już nie miałem wyboru - został mi Gorzów.
Myślę, że wszyscy przejechaliśmy się na tym, że nie mamy żadnego doświadczenia w przygotowaniu zdjęć do fotolabu, nie wiemy gdzie oddawać te zdjęcia najlepiej (do dziś nie wiem gdzie odbić większe niż 30xX), co więcej nie wiedzieliśmy co wybrać i jak zaprezentować (tu pewnie wiele pomagała rozmowa z Panem Sejwą). Myślę, że nawet jakoś między sobą jakby się spotkać, wszystko przedyskutować - wyszłoby lepiej.
Myślę, też, że te białe paski, to akurat było dobre, że były, system z tego co zauważyłem, ma dwie opcje, albo rozciąga z zachowaniem proporcji zdjęcie, tak aby nie było białego i to co wyjdzie obcina (wtedy można podarować sobie jakieś precyzyjne kadrowanie), albo mieści całość na papierze, z zachowaniem proporcji, a gdzie są jakieś różnice zostawia białe (i to ma tylko sens, jeśli nie odbijamy 300 zdjęć z wakacji tylko tak do albumu) - białe obcinamy i jest gites, u mnie to były paski wielkości 2-3mm. Chyba nie da się idealnie przygotować zdjęcia, chyba, że znałbyś rozdzielczość co do piksela tego fotolabu.

Cavok - odnośnie naszej rozmowy - program się nazywa Noiseware Proffesional.

apla
apla pon., 2011-11-28 11:09

@CavoK

rzeczywiscie, skorzystalam, bo gdzie indziej trzeba by czekac kilka dni na wiekszy format. Poza tym zdjecia wydrukowane w innym studio wyszly paskudnie zolte. Dlatego nie ryzykujac zmienilam tonacje zdjecia i uderzylam do Nie-Idiotow. Potwierdzam tez smieszna rzecz z "rolka matowa i polyskiem", format nieco odbiega od podanego (ale o tym uprzedzil mnie pracownik stoiska) no i te biale rameczki (aczkolwiek wg p. Zbigniewa okazaly sie korzystne, bo odciely zdjecie od tla i wyszlo czytelniejsze w odbiorze). Na polysk w sumie nie narzekam, choc nie lubie, ale tym razem ramy swietnie je stonowaly. A ceny uwazam za przystepne.
Co do obslugi - w moim przypadku byla kompetentna, pan sam zaproponowal dostosowanie formatu do kadru, co tez uczynil, nic nie pocial, za to zdjecie wyszlo dosc wielkie (wg mnie za duze do tej ramy). Po poludniu juz byli inni pracownicy, niewiele informacji byli mi w stanie udzielic - chyba wiec zalezy, na kogo sie trafi. Podslyszalam tez, ze maja "ustawiac" klientow nawet na 2 dni pozniej, jesli zdjec jest szczegolnie duzo... 
A co do zdjec, CavoK, nie ma sie czego wstydzic! (choc znam to, wobec siebie jestesmy najbardziej krytyczni :) 

Muminek
Muminek pon., 2011-11-28 12:50

Nie wiem jakie były

Nie wiem jakie były oczekiwania odnośnie tego co będzie pokazane na wystawie. Poprzez nazwanie kogoś mistrzem, nie uczyni się go nim automatycznie. Pokazane miały być zdjęcia z FD i innych fotozabaw - coś już na starcie nie brzmi jakoś specjalnie ambitnie. Wszyscy uczestnicy tych zabaw praktycznie deklarują się jako amatorzy i są amatorami, więc trudno było oczekiwać, że na widok zdjęć szczęka opadnie, tym bardziej, że nie były to zdjęcia, których nikt jeszcze nie widział. Wernisaż nie był efektem parcia na szkło mm-kowiczów, tylko chęcią zaprezentowania materiałów z mm-ki przez redaktorów, czy daniem szansy zaprezentowania prac, ale o określonej tematyce. Przez szacunek dla zasad określonych organizatorów nikt dawał innych zdjęć niż z FD i tym podobnych, więc nie było super wyszukanych kadrów, efektów wielotygodniowych przemyśleń, chodzenia godzinami z aparatem itd. Jeśli chodzi o mnie dałem to co było wyróżnione przez redakcje, przygotowane najlepiej jak umiałem i jak czas pozwolił. Byłem rozpoczęciu wernisażu, bo ciekaw byłem, co kto wybrał, nie oceniam tych wyborów. Rozczarowany byłem tylko ilością prac, to, że wszyscy się nie przygotują było łatwe do przewidzenia, należało dać szansę innym.