Zapomniany sposób uwieczniania historii...
Wielka szkoda, że w większości przypadków ząb czasu nadgryzł wizerunek kamienic. I wraz z odpadającym tynkiem, usunął te historyczne świadectwa historii. W wielu przypadkach z wydatną pomocą mijającemu czasowi przyszedł sam człowiek, który w pogoni za nowoczesnością z wielkim zapałem i bez opamiętania, skuwał intensywnie to co powinien zostawić.
Jednak jeszcze w wielu miejscach naszego miasta można napotkać widoczne gołym okiem dokumenty powstania starych budynków. Ich właściciele z wielką starannością i pietyzmem utrzymują frontony swoich kamienic w doskonałym stanie. Szczycąc się uwidocznionymi datami jak najpiękniejszym okazem w historycznych zbiorach.
Z lekką nutką nostalgii można wspominać miniony czas, zastanowić się przez chwilę nad danym okresem .Z nieukrywaną zazdrością pomyśleć o tajemnicach wielu pokoleń, których świadkiem były mury historycznych kamienic. My jako pokolenie przełomu wieków zapomnieliśmy o tej wspaniałej metodzie stemplowania swoich dokonań.
A może zwyczajnie nie mamy czego stemplować widoczną datą na frontowej ścianie. Chyba głupio wyglądał by wieżowiec z wielkiej szarej płyty z wykutą datą budowy. Mam nadzieję, że uda się nam wspólnie uwiecznić i zachować na swoich fotografiach. Historyczne cuda architektury , które jeszcze przetrwały ten nie przychylny dla siebie czas.
























Kontakt:
Bardzo dziękuję za dodanie materiału.
Mam nadzieję,że ten materiał zachęci naszych MM-kowiczów do znalezienia takich kamienic ze starszymi datami .Pozdrawiam.
...świetny tekst Panie
...świetny tekst Panie Bronku. Pozdrawiam
...i ten artykuł przeoczyłam?
Oj, mam spore zaległości. Całkiem niemało jest w naszym mieście kamienic, na których uwidoczniono datę ich budowy i są w dodatku sporo starsze od tych, które pokazuje nam Bronek. Nie zawsze jednak są tak pieknie odrestaurowane. Podoba mi się temat i artykuł. Piateczka, Bronku. Lepiej późno, niż wcale :))
Patrzymy zawsze na dół
Patrzymy zawsze na dół zamaist spojrzeć w górę. Super tekst Panie Bronku i 5.
Fajny temat
Fajny temat
Na domu gdzie spędziłem
Na domu gdzie spędziłem pierwsze 8 lat życia jest do dziś rok wybudowania go. Myślę, że jest ich w Gorzowie więcej niż te dwa na zdjęciu.