Zagraj mi
Zagraj mi piękny cyganie
o leśnych polanach swą opowieść,
chór ptaków będzie melodię nuciło
miłości cygańską pieśń.
Opowiedz mi smyczkiem
o koniach w galopie,
o czarnookiej dziewczynie,
o leśnym ognisku
wśród tysięcy gwiazd,
i o tym co było - a teraz ginie.
Smyczek żałośnie zawyje w takt
z tęsknoty do leśnych polan i kniei,
gdy wiatr chłostał twą śniadą twarz
i w mchu usypiałeś jak w pościeli.
Zaproś do tańca kochankę swą
trwaj w pląsach aż do rana,
bo taniec to miłość w wirze zaklęta
to historia z nią związana.
Śpiewaj cyganie smutną pieśń
o tęsknych taborach porzuconych,
gdy konie w grzywach czuły wiatr
i gnały z tobą jak szalone.
czarnulka1953
17.10.2011


























Kontakt:
Podoba mi się opowieść
Podoba mi się opowieść smyczkiem o koniach w galopie, czarnookiej dziewczynie i leśnym ognisku, ale dalej robi się bardzo smutno. Zastanawiam się, czy rzeczywiście współcześni cyganie tak bardzo tęsknią za taborowym życiem?
witam- i serdecznie dziekuje
witam- i serdecznie dziekuje za komentarz- co do pytania - no coz- trudno zdadnac - mysle ze tesknia - podobnie jak my - mamy swoje domy ,mieszkania - zapewne urzadzone nowoczesnie - a gdzies tam w podswiadomosci caly czas mamy obraz dom dziadka i babci- daleko pewnie odbiegajacy od nowoczesnosci- tak zapewne jest z Nimi...przynajmniej ja tak mysle ...pozdrawiam
Czarnulka...
odezwij się , proszę, na mojego maila: amb1@gazeta.pl. To ważne. Pa.
Hallo Bytku- napisalam na
Hallo Bytku- napisalam na wskazany adres e-mailowy informacje - czekam na odzew
Piękny wiersz...
właśnie nie wiemy czy cyganie dziś tęskną za taborem , myślę że nie poznali inne życie i myślę że by nie chcieli do takiego życia powrócić , przemieszczając się tu i tam ..