Z fotograficznych remanentów... (zabawne zdjęcia)
Długo plułam sobie w brodę za brak refleksu, kiedy jednej z turystek na praskich Hradczanach tak spodobał się stojący na warcie żołnierz, że postanowiła zrobić sobie przy nim zdjęcie. Pewnie wydawało jej się, że ma do czynienia z manekinem, bo oparła się o niego całymi własnymi (niemałymi zresztą) wdziękami. Wartownik, któremu nawet mięsień na twarzy nie ma prawa drgnąć, zadrżał pod niespodziewanym ciężarem. Ratując się przed wywrotką wyrzucił do przodu nogę i dodatkowo podparł się karabinem. Przerażenie turystki było... widowiskowe.
Swoją drogą, ciekawe jak ci żołnierze to robią? Przechodzą jakieś specjalne szkolenia? Żeby nie wiem co się działo – stoją niewzruszenie, z „zamrożoną" niczym u Bustera Keatona miną. Wielu turystów specjalnie próbuje ich rozśmieszać, ale jeszcze nigdy nie widziałam, żeby komukolwiek udało się wyprowadzić ich z równowagi ... poza tym jednym przypadkiem. Zdjęcia jednak nie zrobiłam, ba – nie włączyłam nawet aparatu. To był w ogóle dzień wyjątkowych gagów na Zamku Praskim, bo chwilę później,podczas zmiany warty, dowódca rozprowadzający regimenty potknął się i w bardzo zabawny sposób próbował złapać pion. A ja znów nie zrobiłam zdjęcia... może i dobrze, bo to w końcu nieszczęście, chociaż śmiesznie wyglądające.
Jeżeli nawet uda nam się wykonać taką zabawną fotkę, nie zawsze, niestety, nadaje się do dalszej publikacji, ponieważ wypadałoby wcześniej uzyskać zgodę jej bohatera. Kiedy jednak uśmiechnie się do Was wielbłąd, to nic nie stoi na przeszkodzie, by ten uśmiech rozpowszechniać.Są takie chwile, gdy ni z tego, ni z owego dopada Was nieokreślony smutek.Przywołajcie wtedy obraz tego uroczego garbusa ... od razu świat stanie się weselszy. Gwarantuję.
Kiedy po raz kolejny robiłam remanent w swoich plikach ze zdjęciami, przypomniało mi się powiedzenie amerykańskiego bibliotekarza o nazwisku Dana: „Uśmiech to niedrogi sposób na poprawienie naszego wyglądu". Dla poprawienia wyglądu własnego wyciągnęłam kilka z nich. Jeśli na kogokolwiek wpłyną podobnie, będzie mi bardzo miło.

































Kontakt:
Na czwartej fotografii...
...ja widzę ślimaka, który z obu stron ma odwłok, czy coś takiego :)))
Humor mam od rana dzięki Twoim zdjęciom. Pozdrawiam serdecznie.
Zabawne i ladne zdjęcia.
Zabawne i ladne zdjęcia.
Przyglądam się zdjęciu z
Przyglądam się zdjęciu z tablicą Stara Maszyna i tak się zastanawiam,hmmm to pewnie chodzi o ten samochód!!! No faktycznie stara:)) Ciekawe zdjęcie ze żłobkiem:))
Można napisać ciekawy
Można napisać ciekawy artykuł?
MOŻNA szanowny panie body,Wiktor,szanowna pani Jamajko
Pozdrawiam zdolną panią Magmag!
Bardzo dziękuję za uznanie,
@AndrzejJ:Bardzo dziękuję za uznanie, nie uważam się jednak za szczególnie zdolną. Lubię gadać i tyle, a specjalnych aspiracji dziennikarskich nie posiadam - podobnie jak większość z nas. Każdego cieszy, kiedy uda mu się wzbudzić zainteresowanie - w pozytywnym tego słowa znaczeniu, oczywiście :)).
Kokietuje pani. Jednak pani
@Magmag:Kokietuje pani.
Jednak pani Magmag kokieteria kobiecie przystoi.
A moim zdaniem....
i_elu Każdy widzi po swojemu - na tym zdjęciu ja widzę * prawdziwego ŚLIMAKA
z jajami . Ciekawe co widzą CI co pouczają innych jak należy * patrzeć* .
Pozdrawiam z całego serca Kaja 1305
http://www.gazetalubuska.pl/a
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100615/HUMOR/52...
Hehehe :))) To na Hradczanach
Hehehe :))) To na Hradczanach to musiało być widowisko! :))) Widziałam tych żołnierzy na warcie - baaardzo poważni panowie. I nawet jaki pani z wdziękiem się o niego oparła nie uśmiechnął się? :))
:))
@Jamajka:Wyobraź sobie Jamajko, że nie drgnęły mu nawet kąciki ust. Pełna powaga. Jane Ahonen to przy nim pikuś.
Twardziel :)) Ja bym nie
@Magmag:Twardziel :))
Ja bym nie mogła takiej funkcji pełnić, po minucie ryczałabym ze śmiechu :DD
Janne Ahonen się uśmiecha.......
@Magmag:tylko trzeba podjąć troszkę trudniejszą wycieczkę, żeby to zobaczyć...
Od rana latałam załatwiać
Od rana latałam załatwiać sprawy osobisto-urzędowo- służbowe;), aż tu nagle przed dosłownie chwilą dostaję SMS od Córki " Wejdź na mm uśmiejesz się z wielbłąda"
....jestem więc w kurtce i butach przed komputerem i śmieję się do łez...Fantastyczny wielbłąd :)
Świetne fotki i ciekawie
Świetne fotki i ciekawie napisany artykuł:)
Proszę o więcej
Proszę o więcej fotograficznych remanentów:DDD
Marysiu, czekam na dalsze
Marysiu, czekam na dalsze efekty remanentu, Pozdrawiam
Co za miejscowości
Żłobek,Stara Maszyna.
;-)
po oglądnięciu Twoich wszystkich zdjęć, to ja już przecudna powinnam być;-)