drukuj

Wyjątkowa Msza w życiu "Małych Gorzowiaków"

"Mali Gorzowiacy" z Biskupem w kościele p.w. Pierwszych Męczenników Polski

Zdjęcie z: maligorzowiacy.pl

Zgodnie z zapowiedzią 2 stycznia w kościele p.w. Pierwszych Męczenników Polski odbyła się uroczysta Msza Święta w intencji ZTL "Mali Gorzowiacy", której przewodniczył J.E. Biskup dr Stefan Regmunt. Jak wyglądała jubileuszowa Eucharystia?

Pierwsza niedziela stycznia, za kwadrans godzina osiemnasta, ulica Pluty, piękny kościół p.w. Pierwszych Męczenników Polski. Już większość młodzieży z Zespołu przybyła do świątyni i zajęła swoje miejsca, powoli schodzą się parafianie i rodziny tancerzy. Przy pierwszych ławkach stoją mikrofony, a niewiele dalej ustawia się już kapela, nastrajając instrumenty. W kościele robi się kolorowo - przyszli już wszyscy tancerze przebrani w stroje ludowe. Ławki wypełniają się po brzegi przybyłymi na Mszę wiernymi. Nagle dźwięk dzwonków - Msza się rozpoczęła.

W stronę ołtarza zmierza Biskup Stefan Regmunt, a za nim, m.in. Ksiądz Proboszcz parafii Władysław Pawlik, który związany jest przez swoją posługę już od dawna z Zespołem. Wszystko dzieje się przy śpiewie kolęd w wykonaniu „Małych Gorzowiaków” i wszystkich zebranych w świątyni. Msza przebiega w spokoju, swego rodzaju podniosłości. Czytania przedstawił muzyk z kapeli, jeden z członków Zespołu wyśpiewał psalm przy akompaniamencie skrzypiec. Po tym przyszedł czas na kazanie. Biskup wygłosił mowę do wszystkich „Małych Gorzowiaków”, nie zapominając o rodzicach dzieci i młodzieży. Był bardzo dobrze przygotowany - wiedział, ile osób obejmują grupy, znał dokładnie choreografów i muzyków, wiedział, dokąd wyjeżdżaliśmy i jak dużo koncertów odbyliśmy w ubiegłym roku. Biskup był zachwycony osiągnięciami Zespołu oraz, że we wspaniałej kondycji doczekaliśmy aż trzydziestych urodzin!!

Gdy Biskup zakończył przemówienie, przedstawiciele różnych grup Zespołu, włącznie z rodzicami, przeczytali modlitwę wiernych. Msza, przeplatana śpiewem polskich kolęd, potoczyła się dalej aż do błogosławieństwa. Wówczas kilku tancerzy w imieniu Zespołu podziękowali Biskupowi oraz Proboszczowi za modlitwę w intencji „Małych Gorzowiaków” i przewodnictwo we Mszy. Również kierownik Zespołu, Krzysztof Szupiluk, wraz z małżonką, Marią Szupiluk, otrzymali od parafian, Biskupa, Proboszcza oraz wikariuszy podziękowania za swoją owocną pracę z młodzieżą.
Chwilę później ustawiliśmy się, my – tancerze, przed ołtarzem i przy akompaniamencie kapeli wykonaliśmy kilka polskich kolęd, którym przysłuchiwało się liczne grono przybyłych na Mszę oraz Biskup z Proboszczem. Kiedy zakończył się ów koncert, Biskup poprosił o kilka zdjęć z tancerzami oraz kapelą. Dźwiękami skocznej pastorałki, rozeszliśmy się do domów.  

W artykule prezentuję jedynie dwa zdjęcia, więcej można znaleźć na stornie: www.maligorzowiacy.pl (skąd pochodzą również publikowane tutaj). Zapraszam również do dzielenia się przeżyciami osób, które uczestniczyły w Eucharystii lub koncercie.

Zdjęcia

  • "Mali Gorzowiacy" z Biskupem w kościele p.w. Pierwszych Męczenników Polski
  • Kościół zapełniony był po brzegi - w pierwszych ławkach dzieci z zespołu "Mali Gorzowiacy"

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Roman
Roman ndz., 2011-01-09 22:29

A konkurs był?

Na najładniejszego przebierańca?

Roman
Roman pon., 2011-01-10 12:51

A ktore kolędy sie tańczy w kosciele?

"my – tancerze, przed ołtarzem i przy akompaniamencie kapeli wykonaliśmy kilka polskich kolęd,"
A moze to jakaś wersja "gospel"?

Alicja Zell
Alicja Zell pon., 2011-01-10 16:57

Szanowny Romanie,

rzeczywiście mogło to zabrzmieć trochę dysonansowo. Oczywiście chodzi o śpiew kolęd, ale w wykonaniu młodzieży, która przede wszystkim ćwiczy umiejętności taneczne. Jednak rozwija też zdolności wokalne, czego dowodem jest np. opisany przeze mnie kocert.

Do Pańskiego pierwszego wpisu nie ustosunkuję się - nie warto.