Wrześniowy hyde park
I zaczynam ;-)
Czytam sobie na rmg.fm, jak to nasi radni 31 sierpnia podjęli debatę o stanie przygotowań gorzowskiej oświaty do roku szkolnego. Brawo, panie i panowie rajcy. Grunt to wszystko w czas zrobić.
Ja się może na polityce nie znam, na sesjach rady też, ale wiem jedno - jeśli chcę sprawdzić jakieś przygotowania do czegoś terminowego, to muszę to zrobić odpowiednio wcześniej, jeśli ma to mieć sens i jeśli chcę mieć jakiś wpływ na ewentualne usterki. Dyskusja ostatniego dnia wakacji o stanie przygotowań szkół jest dla mnie gadką co najmniej bezproduktywną (przynajmniej na ten rok szkolny), trzeba było o tym rozmawiać co najmniej w połowie wakacji i ewentualnie coś działać, a nie tylko gadać.
Druga sprawa - w tym samym newsie napisano, że w tegorocznym budżecie nie przeznaczono na inwestycje w szkołach ani złotówki, jedynie dano coś na bieżące remonty. Więc jaki sens jest dyskutować o tym, że brakuje książek, czy tablic, skoro szkoły nie dostały na to pieniędzy? Może warto o tych sprawach myśleć przed uchwaleniem budżetu? Przed wydaniem zgody na wywalanie milionów złotych na jednorazową imprezę na stadionie żużlowym?
Czy wyobrażacie sobie, jaki sprzęt mogłyby zakupić placówki oswiatowe w Gorzowie za pieniądze wyrzucone w stadion? W jakich warunkach mogłyby się uczyć nasze dzieciaki? Ja tak.
Jedyne co może dobre z tej sesji wyniknąć to to, że radni zdążyli w porę zauważyć, że w przyszłym roku może być problem z ilością sześciolatków w szkołach - macie rok, a nuż uda się Wam, mili Państwo, ten problem dostrzec w przyszłorocznym budżecie i zabezpieczyć odpowiednio szkoły na przyjęcie maluchów? Oby. Za rok się okaże, co na sesji w ostatni dzień wakacji zapewne, rajcy dojrzą...
Jeśli jestem w błędzie, nie tak zrozumiałam, albo ktoś wie więcej - proszę o naprowadzenie na prawidłowy tor myślenia.



























Kontakt:
brak rąk
człowiek powinien mieć 4 ręce dlatego ,że dzis widziałem gościa co to jechał ża mną potem przede mną i znów za mną bo to chustał sie żeby wszystkich wyprzedzic (na prawy pas a to na lewy i nazad )ale nie włączał kierunkowskazów , bo jedna reka na kierownicy -wszak wykonywał różne sztuki) a w drugiej rece telefon przy uchu i prawie sobie radził bo biegów juz nie miał czym zmieniać pewnie automat miało te Volvo van z literami FGW...
:)^-^
FGW to znaczy Falubaz Gorzów Wlkp.? :D Dlatego taki sztukmistrz :)
Do Jamajki: Jak twoja mała dama będzie szła do szkoły to wszystko będzie grało i buczało, mama się postara, żeby władza zrobiła co do niej należy :)))))))
;)
@nicole:Marzenia, Nicole, marzenia. Tu nawet radni niby zapraszają mieszkańców na sesję, ale tak, by w zasadzie nie przyszli, bo nie daj Boże będą głupie pytania zadawać... ;)
Może i rajcy się w końcu zmienią do czasu pójścia małej do szkoły :). Oby.
Moja siostrzenica poszła do I
Moja siostrzenica poszła do I klasy i zaskoczenie. Nie musi targać ze soba książek. Zostawia je w klasie!
Dobrze wiedzieć. W której
@Elena:Dobrze wiedzieć. W której szkole tak jest? I co do domu tym dzieciakom zadają? Czy nic maluchom się nie zadaje do nauki domowej?
Moja Ola ...
@Elena:...też pierwszoklasistka w 17 0tce również zostawia wszystko w szkole , komplet na w-f i inne rzeczy również, do domu zabiera tylko to co jest zadane.
W szkole nr 5 tak jest.
W szkole nr 5 tak jest. Maluchom będą zadawać do domu i wtedy wezmą książki i ćwiczenia. Kiedy zadań domowych nie będzie - książki zostaną w klasie.
Szkoła nr 5...moja szkoła...
@Elena:Szkoła nr 5...moja szkoła... :)
Moja też:)
@edy:szkoła nr 5 - najlepsza szkoła w mieście:)
oby to się sprawdziło
@Elena:moja córka chodzi do trzeciej klasy w piątce, od pierwszej klasy słyszymy obiecanki o lżejszych tornistrach i pozostawianiu książek w szkole- niestety na palcach można zliczyć ile razy do tej pory czytankę zostawiła w szkole :(
Tak? Siostra żyje złudnymi
Tak? Siostra żyje złudnymi nadziejami - :((
A kto wie, czy w szkołach i w
A kto wie, czy w szkołach i w przedszkolach w Gorzowie obowiązuje rejonizacja? Wiem, że mam dużo czasu jeszcze na to, ale dobrze wiedzieć ;-).
W szkołach tak..
@Jamajka:...ale to zalezy od wielu spraw, np od zameldowania lub zamieszkania. Można złożyć podanie gdzie się chce ale pierwszeństwo mają dzieci z rejonu. Przedszkole też chyba obowiązuje ale tak samo można złożyć nie w rejonie.
Dzięki Ci, dobra kobieto, za
@ankabee:Dzięki Ci, dobra kobieto, za odpowiedź :).
Czytałam, że w przedszkolach strasznie dużo dzieciaków, chyba już powinnam małą zapisać, by się załapała ewentualnie... ;))
Plebiscyt?
A moze red. zrobi typowanie "Najmniej symptycznego forumowicza/czkę na MM Gorzów"
Koson co ty się dopiero
@Koson:Koson co ty się dopiero urodziłeś? Ile czasu jestes na mm?
Na mm nie wolno pod groźbą zawiechy konta pisać prawdy na temat mm-kowicz. k - rodzaju żeńskiego i k rodzaju męskiego. :)))))))))))))))O!
...
@Koson:Prośba spełniona, konto zablokowane.
Ale jajaja! A nie
@redakcja:Ale jajaja!
A nie mówiłam.
cha,cha,cha
Zamiast odpowiedzi spełniona prośba.
cha,cha,cha
Panie koson
@AnnaMaria:To nie jest kwestia równości tylko braterstwa . Ci ludzie się znaja, przyjaźnią w realu i dlatego tak jest. Nie łatwo to mi pisać , ale tak niestety jest. kiedy patrzy się na rekacje wybiórcze redakcji.
W niedlugim czasie zostanie
@Kasia76:W niedlugim czasie zostanie tylko piuska
ha ha ha
Ps. Czekam na wezwanie do sadu o znieslawienie piuski. Sa u mnie dwa granaty w swiatecznym chalacie a w jarmulce mam haubice. Bo sad sadem a sprawiedliwosc musi byc po stronie ucisnionych mmkowiczow. hahahaha
Uuuuu...
@Stern:....od pozywania do sądów o zniesławienie nie jestem ja ;)
Też jestem uciśniony, zatem mam sobie sprawić podobny ekwipunek i sam wymierzać tą sprawiedliwość? Zaiste, ciekawe to, nie powiem.
Chyba jednak nie skorzystam, mam inne rzeczy na głowie (np. piuskę;)) a nie zabawę...:DDD
krzyśku (+piuska:))
(,,,,,,,,,,) kg przecinków do wstawienie w odpowiednie miejsce :DDD
mail do krzyśku kliknij TU
"Zostali sami "gwiazdorzy" -
@Stern:"Zostali sami "gwiazdorzy" - czerpie pan satysfakcję z obrażania piszących tu MM-kowiczów?
"Nie zgadzam sie z twoim
@Jamajka:"Nie zgadzam sie z twoim zdaniem, ale zrobie wszystko zebys mogla sie wypowiadac" - juz to pisalem i powinno top dotyczyc calej tej strony a piszac o gwiazdorach mialem na mysli co niektorych ktorych nazywacie jakos tak po swojemu.
Hmm...
@Stern:Uszczypliwe komentarze powiadasz...ja bym powiedział obraźliwe. Każdy ma prawo bronić swojego imienia to po pierwsze. Po drugie, o ile mnie pamięć nie myli, moje komentarze nie na temat również zostały usunięte. I jakoś problemu z tego nie robię. Po trzecie, polemizowałbym na ile moje komentarze są obraźliwe i uszczypliwe, ale to pewnie jest kwestią subiektywnej oceny.
Gdzie się podziały wymienione wyżej nicki? Proszę zapytać u źródła, czyli wymienione nicki.
Kajaki? Ło matko! Chyba tylko jakiś szaleniec ;) się w to zapakuje i wypłynie na wodę. Ja tam wolę stały ląd :))))
krzyśku (+piuska:))
(,,,,,,,,,,) kg przecinków do wstawienie w odpowiednie miejsce :DDD
mail do krzyśku kliknij TU
Kazdy ma prawo bronić swojego
@krzyśku:Kazdy ma prawo bronić swojego imienia to prawda i robimy to od poczatku , ale po co czyjes imię ( nie o pana imie mi chodzi dla wyjasnienia )niszczyc tego nie zrozumiem.
...
@Danuta32:Komentarz Sterna usunięty, następna interwencja skończy się blokadą konta.
:)^-^
Sto pociech
Zachciało mu się szczęścia,
Zachciało mu się prawdy,
Zachciało mu się wieczności,
Patrzcie go!
Ledwie rozróżnił sen od jawy,
Ledwie domyślił się, że to on,
Ledwie wystrugał ręką z płetwy rodem
Krzesiwo i rakietę,
Łatwy do utopienia w łyżce oceanu,
Za mało nawet śmieszny, żeby pustkę śmieszyć,
Oczami tylko widzi,
Uszami tylko słyszy,
Rekordem jego mowy jest tryb warunkowy,
Rozumem gani rozum,
Słowem: prawie nikt,
Ale wolność mu w głowie, wszechwiedza i byt
Poza niemądrym mięsem, patrzcie go!
Bo przecież chyba jest
Naprawdę się wydarzył
Pod jedną z gwiazd prowincjonalnych.
Na swój sposób żywotny i wcale nie ruchliwy.
Jak na marnego wyrodka kryształu-
Dość poważnie zdziwiony.
Jak na trudne dzieciństwo w koniecznościach stada-
Nieźle już poszczególny.
Patrzcie go!
Tylko tak dalej, dalej choć przez chwilę,
Bodaj przez mgnienie galaktyki małej!
Niechby się wreszcie z grubsza okazało,
Czym będzie , skoro jest.
A jest- zawzięty.
Zawzięty, trzeba przyznać, bardzo.
Z tym kółkiem w nosie, w tej todze, w tym swetrze.
Sto pociech, bądź co bądź.
Niebożę.
Istny człowiek.
Ten wiersz Wisławy Szymborskiej dedykuję wszystkim na MMGorzów, sobie też :D
No, bo jak wiadomo, nikt nie jest doskonały :-)
:)^-^
Jamajka, tak patrzę na twój awatar i widzę, że coraz bardziej piękniejesz :))))))
:)))
@nicole:No ba! :)))
Pikna, nie? A te dwa zębiska! ;))
:)^-^
@Jamajka:Te zębiska są cudne :)))
Ojej
Ojej gdzie ja wpadłam ?
:)^-^ [*]
http://sport.interia.pl/hokej/aktualnosci/news/urodzony-w-gdyni-hokeista...
:'(
[*]
@nicole:Straszne.
Reklama.
Po ekranie lata mi jakaś reklama.
Może idzie coś z tym zrobić.
Pozdrawiam.
idzie, idzie
@QUWERTY:Jeżeli masz Firefox`a Chrome lub Opere zainstaluj wtyczkę adblock+ w google znajdziesz, ewentualnie program admuncher :)
Ja zablokowałem wszystkie
@QUWERTY:Ja zablokowałem wszystkie reklamy i mam spokój :)
Sześciolatki w szkołach - oto
Sześciolatki w szkołach - oto co mnie nurtuje.
Przez Polskę przeszła fala krytyki, że zabiera się dzieciom dzieciństwo, że szybciej będą musiały zarabiać, że gdzie zabawa itd. itp.
A co o tym myślą same maluchy wczesnoszkolne? Bo to chyba w tym wszystkim jedna z ważniejszych opinii powinna być? Oglądałam ostatnio na TVN wypowiedzi sześcioletnich szkrabów w pierwszych klasach - one są zadowolone! :) Wolą szkołę niż przedszkole czy zerówkę. Czyli co? Może wcale to nie taki głupi pomysł?
Kto ma sześciolatki w rodzinie, które udały się w tym roku do szkoły? Co maluchy o tym myślą? Te takie "prawdziwe" brzdące, nie "telewizyjne"? Jestem niezmiernie ciekawa.
Ja mam sześciolatka w rodzinie.
@Jamajka:...albo pięciolatka, muszę sprawdzić. Z tego co wiem, uczęszcza nadal do przedszkola i jakoś nie śpieszno mu do szkoły. Woli jednak przedszkole.
krzyśku (+piuska:))
(,,,,,,,,,,) kg przecinków do wstawienie w odpowiednie miejsce :DDD
mail do krzyśku kliknij TU
No tak, pewnie, że woli,
@krzyśku:No tak, pewnie, że woli, skoro nie ma porównania :)
Mnie zaskoczyły głosy dzieciaków, które się cieszyły, że w szkole jest i nauka i zabawa, bo w przedszkolu to w kółko zabawa, zabawa i zabawa i nudne to było ;))
Popatrz...
@Jamajka:...nie skojarzyłem, że nie ma porównania. W sumie to samo mówienie co się robi w szkole to nie wszystko. Może gdyby dziecko wybrało się na tak zwany dzień otwarty, jak to ma miejsce w przedszkolach, to może choć namiastkę szkoły by miało. A tak, pozostaje tylko gdybanie i opowiadanie.
Co do dzieciaków które mówiły, że zabawa i nudno było...kurcze, wydaje mi się, że to już od przedszkola powoli zaczyna się wyścig szczurów...trochę to przykre, bo dzieciaki tracą dzieciństwo. Ale z moich obserwacji wynika że duży wpływ na to mają rodzice. W przedszkolu znam kilka przypadków, w których rodzice tak organizują dziecku zajęcia dodatkowe, że ono biedne nie ma czasu nawet w spokoju iść załatwić potrzeby fizjologiczne. Ech, te ambicje rodziców przekładne na dzieci...
krzyśku (+piuska:))
(,,,,,,,,,,) kg przecinków do wstawienie w odpowiednie miejsce :DDD
mail do krzyśku kliknij TU
Oj, wyścig szczurów zaraz.
@krzyśku:Oj, wyścig szczurów zaraz. Wiadomo, że umysł dziecka jest bardzo chłonny i im szybciej zacznie wiedzę wchłaniać, tym będzie mądrzejszy, nie? ;) W przedszkolu przy zabawach trochę się uczy, owszem, ale czemu by nie dołożyć do tego trochę faktycznej nauki? Tak jak teraz w tej edukacji wczesnoszkolnej właśnie? Nie wiem, mnie się wydaje, póki co, że może to wcale nie taki głupi pomysł?
Odnoszę wrażenie, że jakiś czas temu byłam przeciwna sześciolatkom w szkole, ale jeśli szkoła zapewnia malcom salę i do zabaw i relaksu i do nauki - czemu nie, skoro dzieciaki zadowolone :)
Nie, nie...
@Jamajka:...nie mam nic przeciw chłonięciu wiedzy. Fajnie że dzieciaki są zainteresowane. Bardziej boję się ambicji rodziców. Bo nawet jeśli dziecko chce tej faktycznej nauki, to rodzic chce jeszcze więcej i więcej. Czasami jest to zbyt dużo dla młodego umysłu. I tylko o to mi chodzi. Sam pomysł organizacji zajęć dodatkowych, chłonięcia wiedzy i nauki jest ok. Ale tak jak wszystko, z umiarem i dostosowane do możliwości w danym wieku, a nie do wymagań i pragnień np. rodziców.
Swojemu dziecku również staram się przemycać trochę faktycznej wiedzy, jak tylko jest okazja. Ale pozwalam mu również na beztroską zabawę, w końcu z dzieciństwa też musi coś mieć, a nie tylko wiedzę ;)
krzyśku (+piuska:))
(,,,,,,,,,,) kg przecinków do wstawienie w odpowiednie miejsce :DDD
mail do krzyśku kliknij TU
Ambicje rodziców mówisz - no
@krzyśku:Ambicje rodziców mówisz - no ok, czasami chyba rzeczywiście rodzice chcieliby mieć w domu małego Einsteina i przesadzają, zapominając o tym, że dziecko to przede wszystkim dziecko. Z drugiej strony - choć tu już mowa o starszych dzieciakach - spróbuj takiemu nie zapełnić czasu zajęciami pozalekcyjnymi i innymi kółkami, to ryzykujesz że młodociany/a z nudów będzie hmm... sprawiał/a kłopoty - może tak ;).
We wszystkim trzeba zdrowego rozsądku, tylko czy nam - rodzicom, miłość do dziecka i chęć zapewnienia mu najlepszego dzieciństwa, możliwości rozwoju itp. nie powoduje, że stajemy się nazbyt wymagający i nieco zaślepieni? ;)) Jak nie przegapić tego momentu, w którym zacznie nam nieco odbijać, że tak powiem? ;))
hmm...
@Jamajka:...wiesz, znam takie przypadki że dziecko ledwo co po polsku dobrze mówi, ale za to np. świetnie radzi sobie z rozmową w języku hiszpańskim. No może i to fajnie, ale żeby czterolatek...nie, dla mnie to przesada. Stąd między innymi wniosek o ambicjach rodziców. No ok, do tego dorzucę jeszcze swoje "chcenia" ;)
Co do mojej pociechy...będę się starał organizować mu tak czas, żeby nie miał czasu na "nudy", ale nie chcę też przesadzić, jakieś życie towarzyskie wieść musi. Gdzie jest ta granica?, oj chyba metodą prób i błędów trzeba do tego dojść.
A tak na marginesie, w sumie to nie potrzebuję małego (a potem dużego) Einsteina, wystarczy, że będzie dobrym człowiekiem. To już będzie sukces.
krzyśku (+piuska:))
(,,,,,,,,,,) kg przecinków do wstawienie w odpowiednie miejsce :DDD
mail do krzyśku kliknij TU
:)^-^
@Jamajka:A ja bym wolała, żeby cały czas był fun :) Wcale bym się nie nudziła, a tu jak dorośniesz, to nic tylko wiedzę zdobywaj i doświadczenie, a gdzie czas na zabawę ? :D
Bawić się dzieciaki póki czas i nie marudzić!
nicole...
@nicole:...teraz to ja też bym wolał żeby było cały czas fun.
Jednak wcześniej było inaczej. Jak dziś pamiętam początki pierwszej klasy, aż się chciało do szkoły chodzić i wiedzę chłonąć....
Cóż, podejście zmienia się z wiekiem. Podejrzewam, że jakbyś popytała dzieci to pewnie chętnie by poszły lub chodzą do szkoły. A dorośli...do pracy ;)
krzyśku (+piuska:))
(,,,,,,,,,,) kg przecinków do wstawienie w odpowiednie miejsce :DDD
mail do krzyśku kliknij TU
ODWIESZAM SWOJE KONTO Ta
ODWIESZAM SWOJE KONTO
Ta demonstracja jest bez sensu.
Nie zrobię przyjemności trolowi!
Spostrzeżenie.
Żle się dzieje na mmgorzów.pl.
Pozdrawiam
Pozwól, że sama zdecyduję,
@Janina K:Pozwól, że sama zdecyduję, jaką prawdę czy wersję przyjmę i z kim będę dyskutowała i sama będę oceniała dyskutanta, dobrze?
I nie trolluj.
...
@Jamajka:Redakcja usunęła dwa komentarze JaninyK, kolejna interwencja skończy się blokadą konta.