Władca Tramwajów i Drużyna Pierścienia
Obserwując rozwój akcji, widzę w niej analogię do popularnej sagi "Władcy Pierścieni".
Zły Mordor i Zjednoczone Śródziemie...
To piękne jak ta idea, nas gorzowian, połączyła. Bez względu na dzielące poglądy i różnice, zjednoczeni pod "tramwajowym sztandarem" stanęliśmy ramię w ramię na barykadzie. Oby był to początek jedności mieszkańców tego miasta, tam gdzie walczymy o sprawy ważne.
Wierze w mądrość Ratusza i jego dobrą wolę. Wierzę że radni których wybraliśmy, oraz Prezydent, wsłuchają się w głos ulicy i podejmą mądre decyzje.
Komunikacja to krwiobieg miasta, bez drożnych arterii organizm miejski nie rozwija się prawidłowo. Jeśli budujemy "szklane domy", tworząc wizerunkowy przekaz wielkiego, przyjaznego, pomarańczowego "g" to musimy iść z duchem czasu. Nikt nie przekona mnie, że "image wielkomiejskości" można budować bez tramwaju. Skoro marzy nam się owa "wielkomiejskość" to jak może przejść przez myśl likwidacja symbolu, jakim dla dużego miasta jest tramwaj?
Autobusy miejskie kursują w każdym większym mieście gminnym czy powiatowym, tramwaje to symbol aglomeracji.
Jak zatem wizje włodarzy miasta mają się do faktycznych planów? Sprzeczność sama w sobie?
Ekonomia rządzi się swoimi prawami. Fakt, trochę przeinwestowaliśmy w ostatnich latach. Może nawet więcej niż trochę... Bycie melomanem kosztuje sporo. Jeśli jednak znajdzie się sensowna koncepcja rozwoju komunikacji, rozłożona na kilka najbliższych lat, to myślę że damy radę obronić tramwaje i wprowadzić technologię XXI wieku na gorzowskie tory.
Uczmy się od innych miast jak tworzyć nowoczesną komunikację. Nie wstydźmy się pobierać takie nauki, jeśli sami nie dajemy rady.
Całe szczęście "Wieża Mordoru" jeszcze nie przemówiła w swojej heliocentrycznej doskonałości, dmąc w trąby zagłady ustami Orków.
Nam mieszkańcom pozostaje nadzieja, że tramwaje pozostaną na "Śródziemiu" jako ulubiony środek transportu gorzowskich Hobbitów.



























Kontakt:
wow, masz talent Lord!
Moje uznanie. Piszesz z taką lekkością że miło czytać
A propos mediów - irytuje
A propos mediów - irytuje mnie to, że w każdym artykule pojawia się wciąż ta sama kwota usłyszana na początku - 200mln - mimo, że wielokrotnie już udowadniano, że to pic na wodę fotomontaż.
świetny tekst Lordzie
Fajnie to posumowałeś
Świetnie napisane! Pozdrawiam
Świetnie napisane!
Pozdrawiam cieplutko
gratuluję Lord lekkości pióra
marnujesz się z takim talentem na tym portalu ;)
A bimb Mordorowi nie oddamy ;)
hehe, dobry tekst.
poprawił mi humor z samego rana. swoją drogą wieści z frontu: chwilowo mamy zastój: głównodowodzący armii gen. Tadeusz J. zaproponował jakieś tam ustępstwa co pozwala nam na zjednoczenie, przegrupowanie i obmyślenie sensownego planu działania na najbliższe tygodnie. w tym tygodniu zaczniemy pierwszy etap kontrofensywy (prawdopodobnie jutro każdy z was będzie mógł chwycić za broń).
na głównej stronie wiszą starocie a fajne teksty pod spodem
@mow_mi_janek:jak to jest ?
pracujemy nad tym.
@Niuniek:;-)
widocznie redakcja uznała
@Niuniek:Widocznie redakcja uznała pozostałe teksty za ciekawsze, jej zdaniem.
Jestem pełen pokory i nie obrażam się.Przecież to nie konkurs piękności.
Ja tam już się trzymam za
@mow_mi_janek:Ja tam już się trzymam za swoją (tak na wszelki wypadek ;))
Tak dobrze mu wyszło, bo to
Tak dobrze mu wyszło, bo to właśnie on jest LORD of the rings ;D
;)
@szmydsebastian:nie pomyślałem o tym.. ;)
hmmmm
Kim jest ten "Zły Mordor"?
A ty jesteś Gollum?
Taki dwulicowiec?
Bo sugerujesz że Mordorem jast Magistrat
a jednocześnie piejesz peany na ich cześć !
Typowa postawa Golluma!
"Fakt, trochę przeinwestowaliśmy w ostatnich latach.
Może nawet więcej niż trochę... "
Serwilizm w najczystszej postaci!
Czy Gollum to pracownik Magistratu?
hmm...
@Roman:Brak krytyki z Twojej strony byłby ..gorszy niż krytyka, dlatego doceniam próbę puenty, mimo iż rzadko trafiasz w sedno.
W Wieży Mordoru niestety nie służę, tak więc "serwilizm" jest mi obcy.
W przeciwieństwie do Ciebie staram się nie tylko marudzić i narzekać, szukam dobrych intencji nawet tam gdzie trudno je dostrzec. Twoim zdaniem to serwilizm?
"Gollum" Lord pozdrawia "Zgredka" Romana..
Lord
jak zwykle świetny tekst mądrze napisany. Ja również jestem gotowa do akcji .
Gratuluję Lordzie. Świetny
Gratuluję Lordzie. Świetny tekst :)
Lordzie:) Kłaniam się nisko,
Lordzie:) Kłaniam się nisko, proszę przyjmij moje wyrazy uznania:) Świetnie napisany tekst!!!
Pozdrawiam serdecznie:)
Dziękuję Rodorku, Edy i wam wszystkim za ciepłe słowa ;)
@rodorek:Daleko mi do najlepszych, staram się służyć swoim piórem Wam i MM-ce na miarę skromnych możliwości.
Rodorku, wyrazy uznania z ust autorki jednych z najlepszych felietonów na MM to dla mnie zaszczyt :) To ja kłaniam się nisko :)
Przychyle sie do opinii wiekszosci poprzednikow :)
Nawiazania literackie sa mile, choc chyba sam nawiazalbym do Wisniowego sadu, jako przeciwni pomyslowi likwidacji sieci tramwajowej w miescie nie bardzo mamy osrodek nas jednoczacy, a nasi wybrancy narodu nas nie bardzo reprezentuja, bywa tak, ze odnosi sie wrazenie, ze stracili kontakt z 'ludem', bo multum uzywanej argumentacji jest po prostu demagogia i dezinformacja - az strach pomyslec co sie w tematyce innych uchwal wyczynia, skoro w tej sa takie hocki-klocki.
Oczywistoscia jest to, ze tematyke komunikacji miejskiej nalezy od nowa zdefiniowac, choc nie wiem czy akurat z tymi samymi ludzmi u wladzy, bo to przeciez to oni doprowadzili do jej degradacji przez stale zaniedbania - podejscie widac zreszta bylo jak na dloni - takie slaskie 'skraja chata', czyli dbamy tylko tam gdzie na tym sami zyskamy, czytaj przed urzedem miasta - tam mozna bylo torowisko na nowoczesne minimalizujace wibracje wymienic, a w reszcie miasta chocby to podejscie a la 'po nas chocby potop'.
Dla mnie bolesnym jest to, ze Polakow czesto potrafi zjednoczyc dopiero idea wspolnego wroga, tudziez oburzajacej krzywdy i mamy takie 'zrywy', a jakos mniej szacunku dla 'pracy od podstaw', organicznej, by nadal nawiazac do literatury.
Co do rozwoju/przeobrazenia, to naturalnie mozna, przykladow podano juz bez liku, u nas na MM, w lokalnych gazetach, na n-k, facebook'u (Ratujmy tramwaje), etc., obawiam sie tylko, ze dzialania wladz beda markowane, ze niby 'jestesmy z wami i tak naprawde nie chcielismy likwidowac, a ino wysluchac waszego zdania kochani mieszkancy', az oburzenie opadnie, wtedy rozbierze sie tramwaje krok po kroku, najpierw deregulujac jeszcze bardziej rozklady, potem redukujac linie po kolei, az zostanie tylko jedna historyczna, czas wszak dziala na niekorzysc tramwajow, bo kto nie idzie do przodu ten sie cofa.
Pasjonatow nam brakuje (co nie oznacza, ze maja nie stapac twardo po ziemi), mamy za to ludzi idacych po pasku wladzy, a wladze zas taka, ze lepiej byloby ich wyslac do Ciechocinka by sie podleczyli, badz chyba bardziej Wachocka, tam ich decyzje idealnie wpisywalyby sie w klimat absurdu.
Sadze tez, ze skoro mamy czasy kryzysu i walki o oszczednosci, to przyklad powinien isc z gory - np. na co nam tylu radnych?
Wiecie ilu radnych ma Warszawa, a ilu dla przykladu San Francisco?
Nalezy redukowac koszty stale, wtedy zostanie wiecej na inwestycje - niestety o ilosci radnych moga zdecydowac sami radni - kwadratura kola ;/
Wymuszajac uratowanie tramwajow powinnismy wymusic (eufemistycznie wypracowac) tez zgode na adaptacje budynku po policji na urzad miasta (by juz do akt odlozyc koncept budowy nowego UM na Zawarciu za Bog wie ile milionow - dwulicowosc operujacych cyferkami w magistracie bywa powalajaca, gdy zawyzaja koszty funkcjonowania i inwestycji czegos co chca skasowac, a zanizaja koszty czegos, co chca zbudowac)
W kazdym razie wpisujcie sie na listy przeciw likwidacji tramwajow, gdyz ich zachowanie wszystkim nam przeciez sluzy.
Pzdr.