Widzowie mówią o brudzie w kinie Helios
- W sobotę 14 stycznia wybrałam się z rodziną na film „W ciemności". Przeraziło nas to, co zobaczyliśmy, wchodząc do sali nr 4 na seans o 17.00. Było koszmarnie brudno. Nie dało się przejść, aby nie rozdeptać grubej warstwy śmieci. Krzesełka, na które mieliśmy wykupione bilety, były zabrudzone, a na podłodze przed nimi walały się kartony - skarży się nam na kino Helios czytelniczka Stanisława Maciejwska.
- Skarg na brud w kinie praktycznie nie mamy. Nie sądzę, by było aż tak źle, jak przedstawia czytelniczka. Najmocniej jednak za tę sytuację przepraszamy - odpowiada Monika Kowalska, dyrektorka Heliosa. Tłumaczy, że sale sprzątają po każdym seansie 2-3 osoby z obsługi kina. Muszą zrobić to w czasie trwającej ok. 15 minut przerwy. - Gdy któryś z seansów się opóźni, jest na to jeszcze mniej czasu. Nam też zdarzają się błędy - mówi.


























Kontakt:
Brud, jak brud można sprzątnąć,
ale ten wszechobecny smród popcornu:((( bleee
wina leży po obu stronach
wiele razy byłem w kinie Helios i czasem może i nie jest do końca super posprzątane ale pracownicy starają się na pewno a za syf odpowiadają widzowie wyłącznie a nie tylko obsługa. Wiele razy widziałem jak zachowują się jak świnie w chlewie, wychodzą i rzucają wszystko gdzie popadnie a jak się im zwróci uwagę to odpowiadają " obsługa posprząta " !!! A nie lepiej wziąć co się wpierdzieliło i wyrzucić na dole gdzie jest kosz na odpadki ?? Ludzie to świnie i tyle.
...
@jacyna1979:Dokładnie. Oczywiście, Heliosa nic nie tłumaczy: jeśli jest brudno, powinien sprzątnąć i tyle. Ale największym problemem jest - przepraszam za mocne słowo, ale ono najlepiej oddaje sedno sprawy - bydło, które przychodzi i robi z kina chlew.
Hmmmm
"...bydło, które przychodzi i robi z kina ..." - dochodowy interes...
Chyba przesadziłes w ocenie...
P.S.
Bydlo mieszka w oborze a nie w chlewie!
Pan Tomek miał na myśli
@Roman:Pan Tomek miał na myśli trzodę chlewną...
...
@Roman:Niestety, nie przesadziłem, bywam w Heliosie i wiem, co mówię. A bydło i chlew to powszechny związek frazeologiczny. :)
Ma Pan rację . Także często
@Tomasz Nieciecki:Ma Pan rację . Także często bywam w kinie ( ostatnio "Kot w butach" z wnuczkiem ) i widzę co się dzieje.Mieszkańcy naszego miasta mają dziwną "przypadłość" - uwielbiają żyć w brudzie...Kupy po psach, butelki, puszki po piwie na chodnikach, ulicach, skwerach, w parkach itd. Dochodzi też kino...Nie możemy mówić tu o winie tylko pracowników kina. Przede wszystkim to my sami ponosimy winę za bałagan.
"uwielbiają żyć w brudzie..."
@edy:Nieprawda! ludzie lubia porzadek (razem z Tomaszem jesteś przykładem!) - zwłaszcza jak placą za bilety! Stad te protesty co do obsługi kina! Powinni sprzatac - swoje pensje "biorą" z biletow! Tak więc nie powinni pouczac widzow ale sprzatac. Tam gdzie jest posprzatane - trudniej nasmiecic! Dziala taki mechanizm - "O! jak tu czysto... znajde kosz na smieci i wrzucę moje"! Ale w wypadku gdy juz jakiś smieć leży - to spokojne dorzucamy swój! "przeciez i tak jest brudno'! Nie my smiecimy! Widocznie mozna!
spoko
@Roman:to tak dobrze ,że męska część widowni nie żuje pszczół to dopiero by było kino po kinie ( no po filmie rozumie się)
a w kinie w czasie filmu jednemu facetowi włosy wypadły -pamiętacie Ryska z Misia ale jaja były no nie
Redakcja otrzymała...
... e-maila od Czytelniczki, która zgłosiła nam sprawę brudu:
Panie Redaktorze, muszę stwierdzić, że jestem połowicznie usatysfakcjonowana tym artykułem. Cieszy mnie fakt, że Pan pochylił się nad tym problemem, jednak muszę się nie zgodzić z Moniką Kowalską. Po przeczytaniu jej wypowiedzi nasuwa się tylko jeden wniosek: kobieta nie ma pojęcia, co dzieje się w kinie, którego jest dyrektorem. Przeprowadziłam "małą ankietę" wśród znajomych i tak jak ja twierdzą, że jeszcze nie widzieli osób sprzątających w sali zaraz po seansie, poddają nawet pod wątpliwość, że w tym kinie jest zatrudniona taka liczba osób do sprzątania, jaką podaje dyrektor kina. Poza tym Monika Kowalska zamiast przeprosić bez komentowania wypowiada się w ten sposób, jakby chciała obarczyć winą za brud nie obsługę kina (sprzątanie należy niewątpliwie do ich obowiązków), ale widzów, którzy po pierwsze, zapewniają jej miejsce pracy, a po drugie, z całą pewnością nie mają nadzwyczajnych zdolności by nabrudzić w miejscu, zanim do niego dotrą. Dodatkowo w artykule tym nie ma mowy, że poczuliśmy się zlekceważeni brakiem reakcji kierownika kina, mimo tego, iż o nią prosiliśmy. Pan kierownik potraktował nas, jak rozkapryszone dzieci, obiecał, że przyjdzie, po czym nie pojawił się . Wobec tego, na jakiej podstawie dyrektor kina stwierdziła, że "w sobotę salę zaśmieciły osoby wchodzące na ten seans". Mam nadzieję, że moja reakcja przyczyniła się do tego, że może przez kilka najbliższych tygodni w kinie Helios będzie czysto i przyjemnie. Stanisława Maciejewska
Kobieto litości! Czy jest
@redakcja:Kobieto litości! Czy jest Pani świadoma tego co napisała? Ja kiedyś pracowałam w Heliosie i mogę ręczyć że tam nie ma mowy o nieposprzątaniu sali. Czasami było mało czasu na to i dużo śmieci ale ZAWSZE podkreślam ZAWSZE sprzątaliśmy sale. A teksty niech sprzątają za to im płacą se delikatnie mówiąc żałosne. Teraz pomyślcie że Wam dokładają w pracy zadań "bo Wam za tą płacą". A do kina owszem przychodzą "świnki" ja niejednokrotnie byłam świadkiem sytuacji kiedy dziecku upada popcorn na ziemie a mamusia mówi zostaw niech sprzątają. Z takim podejściem to my daleko nie zajdziemy. Myślę, że Pan wyolbrzymiła sprawę i powiem to śmiało W KINIE HELIOS JEST CZYSTO! A ta kobieta jest przewrażliwiona wszystko w tym temacie.
Pozdrawiam normalnych widzów ;)
Kobieto litości! Czy jest
@redakcja:Kobieto litości! Czy jest Pani świadoma tego co napisała? Ja kiedyś pracowałam w Heliosie i mogę ręczyć że tam nie ma mowy o nieposprzątaniu sali. Czasami było mało czasu na to i dużo śmieci ale ZAWSZE podkreślam ZAWSZE sprzątaliśmy sale. A teksty niech sprzątają za to im płacą se delikatnie mówiąc żałosne. Teraz pomyślcie że Wam dokładają w pracy zadań "bo Wam za tą płacą". A do kina owszem przychodzą "świnki" ja niejednokrotnie byłam świadkiem sytuacji kiedy dziecku upada popcorn na ziemie a mamusia mówi zostaw niech sprzątają. Z takim podejściem to my daleko nie zajdziemy. Myślę, że Pan wyolbrzymiła sprawę i powiem to śmiało W KINIE HELIOS JEST CZYSTO! A ta kobieta jest przewrażliwiona wszystko w tym temacie.
Pozdrawiam normalnych widzów ;)
shee ma rację. Sama widziałam
@sheee:shee ma rację. Sama widziałam sytuację gdy grupa młodych ludzi syfiła specjalnie. A w ogóle to do gonia - jeśli pani śmierdzi - zamiast do Heliosa do Katedry. Tam nie brudzą i nie śmierdzi popcornem chchca
....
@redakcja:Z całym szacunkiem, ale śmiem sądzić, że zebrane przez Panią opinie znajomych są niewiarygodne. Jeżeli przychodzą Państwo do kina to nie mają Państwo szans, na to by sprawdzić czy obsługa kina sprząta sale, ponieważ osoba lub osoby z obsługi wchodzą na sale na Państwa oczach, już z niej nie wychodzą ciągnąc wózki śmieci przez korytarz tylko idą bocznymi przejściami, po czym nagle się pojawiają i wpuszczają Państwa na film, stąd wrażenie, że nikt tam nie sprząta bo nie jest to aż tak widoczne ! Myślę, że wypowiadają się tutaj dorośli ludzie i to co piszą jest godne pożałowania, zwłaszcza Pan który chce płacić mniej za bilet a dostawać zmiotkę. ; D a ja chce chodzić na zakupy do TESCO SAMA JE SOBIE kasować i nic za nie nie płacić ! Polecam Państwa dzieciom aby ich pierwszą pracą była właśnie praca w kinie, aby uświadomiły swych nieświadomych rodziców.
pozdrawiam stała klientka kina
"wchodzą na sale na Państwa oczach"
@anonim:... i nie bylo skarg na podeptane oczy?
A co do zmiotki - dziekuje ale w kinie nie bywam.
Wyrzucona kasa...
No pewnie,lepiej z neta
@Roman:No pewnie,lepiej z neta ściągnąć.
No pewnie,lepiej z neta
@Roman:No pewnie,lepiej z neta ściągnąć.
Hmmmmm
@glider:Jedyne co "sciagam" to g... .... ....!
Nie uzywam TV a tym bardziej nie ogladam filmów.
helios
@Roman:No pewnie,lepiej z neta ściągnąć.
Co raz częściej słychać tego
Co raz częściej słychać tego rodzaju komentarze -płacę mogę robić co chcę, (czytaj-gnoić ,brudzić,wyzywać).Uważam że ludziom się w głowach poprzewracało od tej demokracji,to że się płaci to nie oznacza że zostajemy tym samym zwolnieni od zachowania odrobiny kultury i porządku , a takie odnoszę wrażenie obserwując otoczenie.
Za syf na salach kinowych są odpowiedzialni tylko i wyłącznie odwiedzający kino którzy wychodzą właśnie z założenia płacę -syfię "robol" posprząta.Proponuję zaprosić znajomych do domu na film dać im kupę popcornu i innego jadła kinowego, zgasić światło i niech zachowają się dokładnie tak samo jak w kinie-miłego sprzątania po seansie.
I nie dotyczy to tylko kina ,ale też sklepów, urzędów itp.
Hmmmm
Obnizyc ceny biletow - a widzowie przed wyjsciem dostaja miotłę w łapę i zamiatają!
"Proponuję zaprosić znajomych do domu..." i co nie sprzatasz po nich i placa ci za wizyte?
To byłby niezły pomysł-jakby
To byłby niezły pomysł-jakby musieli przy swoich znajomych polatać trochę z miotełką-obciach dla nich jak diabli,może następnym razem chwilę by się zastanowili rzucając śmieci na podłogę z tekstem płacę to niech sprzątają. Cwaniactwo i brak szacunku dla czyjejś pracy powinien być karany ,a nie tolerowany tylko dla tego że ktoś płaci.
w heliosie jest zawsze
w heliosie jest zawsze wieczorem brudno, zdarzyło się siedzenie oblane Colą, ponadto nie widzę by obsługa w ogóle wchodziła na salę po seansie pomiedzy np. fotele, gdzie wala się popcorn, papierki, czasem jakieś dziwne resztki,które widzi każdy już na pierwszy rzut oka. bywam w kinach i za granicą, i w Polsce, ale w Poznaniu np. gdzie byłam wiele razy, ostatnio w Plaza, jest czysto i nie śmierdzi, ale to chyba nie jest helios i mają tam jak zauważyłam wdrożone procedury, które się stosuje regularnie - nie ma popcornu rozsypanego wszędzie ani innego śmiecia, no chyba ze Poznaniacy to czyścioszki i proletariat Gorzowa to syfiarze???????? obsługa w Gorzowie snuje się po korytarzu i opowiadają sobie nawzajem żarciki, sprawdzają bilety i rozdają próbki i to cała praca, w sumie jestem ciekawa jak wygląda wewnętrzna procedura utrzymania w czystości, jest to STANDARD dziś w tego typu sieciówkach- czy to kino, czy hipermarket.... Pani Moniko, ŻADNE kino, w którym kiedykolwiek byłam, nie jest takie brudne, więc nie można zwalać wszystkiego na widzów, bo w innych miastach też pewnie są brudzący, ale tam się jednak regularnie wietrzy (w heliosie często jest duszno, więc coś jest nie tak z wentylacją albo ktoś osczedza na energii) i poprostu uczciwie sprząta...
"w heliosie..."
@tamaryszek:Helios to inna sieć niż kino w Plazie - to dla niezorientowanych; Mój syn pracuje w tym kinie, to wiem mniej więcej jaka jest tam sytuacja.Tam pracuje nie tylko proletariat z Gorzowa,ale też z innych miejscowości.Poznaniaków jest tylko kilkoro.Procedury są takie,że obsługa zobowiązana jest do sprzątania po każdym seansie.Niestety widzowie czasem tak nabrudzą,że nie sposób posprzątać w 15 minut całej sali i bywa że sprząta się po następnym.Co do wentylacji,to jest ona kiepska (mam na myśli Helios). Jestem alergikiem, więc wszystkie zapachy bardzo mnie męczą,zwłaszcza jeśli popcornowców na sali jest sporo.
A i niektóre panie perfum sobie nie żałują,że nie wspomnę o namiętnych palaczach.Ale zdaję sobie sprawę,że nie jestem na tym świecie sama;
brud
ja nie mam takiego problemu ,po prostu nie chodzę do kina ,bo wolę teatr a tam jest czysto , i nie SMIERDZI pop-cornem , a wracając do brudu to byłem ostatnio w Tesco ( Słowiańska) wziąłem sobie wózek zakupowy a rączka do prowadzenia tego wechikułu aż się lepiła do rąk zapewne nigdy (sic!) nie była choć by przetarta ścierą a na zwróconą uwagę personelowi otrzymałam wzruszenie ramionami - czyli co -normalka-
Kłamiesz trollu...
"pamiętacie Ryska z Misia " - "po prostu nie chodzę do kina " ....
troll
po pierwsze to Misia oglądałem w TV , po drugie to "puszczają " go dość często w TV, po drugie primo jak "leciał" w kinach to nie jadało się pop-cornu (w kinach i nie tylko) , po trzecie primo to było dawno a po czwarte primo twoje wypowiedzi na MM trącają beznadzieją a po piąte primo to mam wrażenie ,że jesteś głupi filozof a do tego amator
że jesteś głupi filozof
@Staszek:... wykropkuj "głupi"!
do Roman
już wykropkowałem ,ale fakt pozostaje
już wykropkowałem
@Staszek:Nadal kłamiesz!
I właśnie o to chodzi ,jak
I właśnie o to chodzi ,jak się z kimś nie zgadzasz to jesteś "głupi filozof".
Ja w przeciwieństwie do Ciebie nikogo nie obrażam ,każdy ma swoje zdanie i ma prawo je wyrazić, a kultura w naszym kraju jak widać na każdym kroku jest poniżej zera
A ja sobie czasem robje takie
A ja sobie czasem robje takie babskie wypady z kolerzankami. Na bilety dla senioruf siem łapiemy to jest nieco taniej. Ale suf w tym kinie niemiłosierny jest. Czasam to asz odrzuca zapach po gościah kturzy byli na seansie przed. A walający sie popkorn i papiery to standard. Kiedyź na mjejscu na kturym mjałam usionźdź było tyle papieruf i popkornu rze poprosiłam obsługe rzeby to spszontneli. Byli bardzo obrarzeni.
jag ktoź nie wieży to nieh siem sam przejdzie i zobaczy.
A te sojiska z tym jedzeniem i piciem to mogliby zamknądź. I dać kartke rze zakaz wchodzenie z jedzeniem. Byloby czyździej. No ale na tym jedzenie hyba kino tesz zarabia. Wjenc nie wiem po co glosy obużenia. Spdzedajom, sami gościom do renk dajom a potem nie sprzontajom. I udajom rze jest ok.