drukuj

Watykan - pytania bez odpowiedzi...

Pusty Plac Św. Piotra- widok z tarasu na dachu Bazyliki

Spotkania z Janem Pawłem II były radosne i na krótko dawały siłę do dobrego życia. Ale pozostały pytania bez odpowiedzi. Może nie zostały zadane we właściwym czasie.

Jan Paweł II niebawem zostanie błogosławionym. Zakończył się proces beatyfikacyjny.
„Beatyfikacja jest aktem kościelnym wydawanym przez Kościół Katolicki, uznający osobę zmarłą za błogosławioną, zezwalający na publiczny kult, ale o charakterze lokalnym.
Akt taki wydaje się po pozytywnym rozpatrzeniu procesu beatyfikacyjnego. Od 1634 roku beatyfikację może zatwierdzić tylko papież.
Brane są pod uwagę jedynie cuda, które miały miejsce po śmierci kandydata na ołtarze".

Nasz Papież był Wielkim Człowiekiem.
Z łatwością nawiązywał kontakty z tłumami.
Zostawił trwały ślad w umysłach i sercach. Bardzo wielu ludzi zmienił.
Ale czy zmienił ich czyny?
Poza tym był nasz.
Więc było wielkie zauroczenie i narodowa duma.

Ale po latach przychodzi trzeźwy osąd.
Myślenie.

Nie wykorzystał możliwości zmiany Kościoła jako instytucji.

Stale budowane są obiekty sakralne za duże, za drogie, gdzie człowiek czuje się zagubioną drobiną, niegodną przebywania z Bogiem.
Jak od wieków kapłani ubierani są w ozdobne szaty. Najczęściej wzorowane na odzieniu egipskich kapłanów.
Zrezygnowano z ambon, ale za to nadal wygłaszane są przewlekłe i nudne kazania, oddalone od myślenia ludzi.
Utrzymuje się celibat ze wszystkimi skutkami moralnymi.
Ukrywane są zaburzenia relacji międzyludzkich wśród księży.
Kościół nadal stronniczo włącza się do polityki .
I wykazuje pazerność władzy oraz pieniędzy.
Kapłani, którzy nie zgadzają się z tym sposobem funkcjonowania Kościoła, są marginalizowani.

Dlaczego tak się stało, było tyle lat na zmiany... Cały pontyfikat Jana Pawła II.

Czy JPII tego nie widział? Ale był przecież taki otwarty na ludzi i wrażliwy .

Może nosił piętno wychowania w starych kościelnych rygorach i nie wierzył w zło, które było i rozwijało się obok pod dachami kościołów.

Może był izolowany od wielu ważnych problemów. I o nich nie wiedział.

Może widział i wiedział a nie mógł zmienić.

Może widział i wiedział, ale nie chciał zmian.

Teraz już za późno na zadawanie pytań.

Ludzie opuszczają kościoły. Znajdują Boga nad samotnym jeziorem otulonym nieruchomym lasem, wśród chłodnych srebrzystych pni ogromnych buków na zboczach Rozewia.

Załączone zdjęcia ze spotkania z Naszym Papieżem z 1996 roku mogą być symbolem. Otóż widzimy tam rozgorączkowane prawdziwym entuzjazmem tłumy . Tłumy ofiarowujące swoje serca, wiwatujące.

Ale potem pozostaje widok z tarasu Watykańskiej Bazyliki. Pusty i milczący Plac Świętego Piotra i... puste krzesła na tym placu.

Jeszcze pozostało sporo czasu do dnia beatyfikacji.

Może rozmowy o tych problemach, narzekania przyniosą nam katharsis.

I pozostanie tylko radość, taka jak kiedyś.

I wiara, że nastąpi największy cud po śmierci Jana Pawła II.

Odnowa.

Trwała.

Współpraca: iwikipedia

Zdjęcia

  • Pusty Plac Św. Piotra- widok z tarasu na dachu Bazyliki
  • Oczekiwanie na spotkanie z Janem Pawłem II, rok 1996
  • Entuzjazm , powitanie Naszego Papieża, 1996 rok
  • Pozostają puste krzesła. Po spotkaniu z JPII, Watykan, 1996 rok
Klarka
Autor:Klarka

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Roman
Roman wt., 2011-03-15 15:08

Dlaczego?

...człowiek człowieka uznaje swietym? "beatyfikację może zatwierdzić tylko papież"
było nie było ułomny czlowiek - oceniajacy wedle wlasnej miary i interesów

To Bóg powinien namaszczać - KK przejął Jego role! To bluźnierstwo!

Stern
Stern śr., 2011-03-16 07:22

Roman zgadzam sie z Toba.

@Roman:

Roman zgadzam sie z Toba. Dodam jeszcze, ze blogoslawiony to ten ktoremu Bog dal talent w jakiejkolwiek dziedzinie a najlepszym przykladem jest tu Mozart.

Pozdrawiam - Jurek
camp21
camp21 wt., 2011-03-15 18:06

<>

Hmmm, a zaczynali w stajence w jednych butach i jakieś szmacie na grzbiecie.

Klarka
Klarka śr., 2011-03-16 08:15

A ludzie poważnie chorzy ,

A ludzie poważnie chorzy , którzy pomagają innym? Także Matka Teresa z Kalkuty . A na osoby wijące się w ekstazie obcowania z Bogiem przedstawiane na świętych obrazach - nawet patrzeć trudno. Zupełnie niezrozumiałe jakieś cuda , opętania etc. Może nie dorosłam wewnętrznie do tego co kościół sugeruje. Nic dziwnego ,że niektórzy zmieniają religię. W końcu jest jeden Bóg.

gonia
gonia śr., 2011-03-16 15:20

...

@Klarka:

"A ludzie poważnie chorzy , którzy pomagają innym? Także Matka Teresa z Kalkuty ."
Matka Teresa pomagała chorym każąc im się modlić,cierpiącym nie podawano środków p-bólowych- bo cierpienie uszlachetnia - nie udzielano pomocy lekarskiej. Sama zaś Matka Teresa nie leczyła się w żadnej ze swoich klinik, lecz wyjechała do szpitala, do Kalifornii...

gonia
Klarka
Klarka śr., 2011-03-16 15:32

To pozostali jedynie zwykli

@gonia:

To pozostali jedynie zwykli ludzie , którzy sami cierpią i pomagają innym. Są bezimienni i nigdy nie zostaną świętymi . Chyba , że w życiu pozagrobowym są inne kryteria kwalifikujące :)

Tomasz31
Tomasz31 śr., 2011-03-16 08:18

Watykan

Bałwochwalstwo!

Tomasz
gonia
gonia śr., 2011-03-16 14:55

Klarko,

optymistka z Pani. Wierzyć, że nastąpi cud trwałej odnowy...Ta odnowa będzie tak trwała, jak pojednanie kibiców Cracovii i Wisły po śmierci JPII...

gonia
ankabee
ankabee śr., 2011-03-16 15:33

No proszę...

...jaki ładny artykuł. Aż sie prosi o refleksje...niestety ja tego nie skomentuję. Wiara to dar o który trzeba się modlić i który trzeba pielęgnować. Zmienić wiarę to tak jak zmienić męża bo za mało kocha? No proszę, dalej, kpijcie , piszcie obraźliwe słowa a mimo to jak przez 2000 lat tak i dalej ludzie będą wierzyć w Boga i modlić się do Niego. A teraz śmiało-atakujcie moją osobę bo można to robic .Zakpijcie ze mnie i z mojej wiary, tylko wiedzcie ,że po mnie to spływa...Pani Klarka nie wierzy w cuda, w opętanie...bo jak pisałam wczesniej wiara to dar. Nie wierzy się w księzy, tylko w Boga.

anucha
gonia
gonia śr., 2011-03-16 15:49

nie przesadzaj, Anucha - nie atakuję Cię:) -

@ankabee:

zostałam ochrzczona - zapewne jak większość z nas - mając kilka miesięcy. Czy to znaczy, że na zawsze jestem przypisana do wyznania rzymsko-katolickiego? To determinuje całe moje życie? Nie mam prawa wyboru?

gonia
Meg
Meg śr., 2011-03-16 16:01

...nie, możesz zmienić

@gonia:

...nie, możesz zmienić religię, wiary chyba nie chcesz...;)

ankabee
ankabee czw., 2011-03-17 13:38

Meg...

@Meg:

mogę wszystko zmienić i w ogóle moge nie wierzyć , prawda? W końcu "wszystko mi wolno" (św. Paweł) resztę doczytaj jeśli będziesz chciała.

anucha
Meg
Meg pt., 2011-03-18 12:25

ankabee

@ankabee:

...po pierwsze post nie był skierowany do Ciebie, tylko do goni, po drugie odrób lekcje z różnicy między wiarą a religią, a zrozumiesz mój post Św. Paweł akurat także Ci tu pomóc może, wszak jest mistrzem dla mówiących o wierze....

ankabee
ankabee pt., 2011-03-18 19:09

Droga Meg...

@Meg:

...moje lekcje są dawno odrobione i nie musisz się o to martwić.Nie tylko św. Paweł mówi o wierze ale tu chyba Twoja wiedza może nie dorównać mojej-bez urazy:)

anucha
Klarka
Klarka śr., 2011-03-16 16:25

Pani ankabee. Artykuł nie

@ankabee:

Pani ankabee. Artykuł nie jest ładny, wiem.
Byłam wychowana , jak większość Polaków w duchu wiary katolickiej . Głęboko wierzę w istnienie Boga. Ale mam wątpliwości dotyczące funkcjonowania kościoła jako instytucji . I to właśnie wyraziłam w art . Nie jestem odosobniona w takim myśleniu . Może właśnie my , którzy mamy podobne wątpliwości potrzebujemy rozmowy. A może ta Instytucja potrzebuje naszych głosów . Nie wiem.
Bardzo Panią szanuję , podziwiam za odwagę wyrażania swoich poglądów. I cóż tu dużo mówić, po prostu zazdroszczę , że potrafi Pani to wszystko pogodzić- wiarę i kościół( instytucję) . To się chyba nazywa Pełne Zaufanie i Oddanie.

ankabee
ankabee śr., 2011-03-16 23:29

Pani Klarko...

@Klarka:

...polecam szczerą rozmowę z kimś kogo Pani szanuje i darzy sympatią a kto jest osobą duchowną. Ma Pani rację, duzo osób szuka teraz odpowiedzi na takie pytania i można je uzyskac o ile znajdzie sie ktos kto poprowadzi. To nie średniowiecze gdzie ludzie nie byli tak wyedukowani jak teraz, teraz ludzie szukają odpowiedzi. Kościół przygotowany jest na takie rozmowy, wystarczy wykazać się chęcia. Powiem tylko tyle,ze ja też zadawałam i zadaję "trudne" pytania ale jeszcze żadne z nich nie zostało pozostawione bez odpowiedzi. Nie jestem ze średniowiecza i też myślę. Cięzki to temat i tak do końca na wszystkie nasze odpowiedzi dowiemy się dopiero tam, po drugiej stronie tęczy...Pozdrawiam

anucha
skurczybyk
skurczybyk czw., 2011-03-17 11:36

ankabee

@ankabee:

pisze pani że nie wierzy się w księży tylko w Boga -tak zgadzam się ale jak pani daje na mszy w kosciele na tacę , to czy koscielny wie komu tę kase przekazac ,czy pani mówi mu że te pieniązki są dla Boga ,i żeby pleban ich nie przytulił.

skurczybyk
ankabee
ankabee czw., 2011-03-17 13:36

Panie Skurczybyku...

@skurczybyk:

....po pierwsze to czy daję na tacę to moja osobista sprawa,także to ile daje i komu daję. Niech się Pan nie martwi, i kościelny i bracia, którzy zbierają na tace wiedzą komu ją dać. a swoją drogą, skoro Pan taki inteligentny w co nie wątpię, to czy wie Pan dlaczego zbierane sa ofiary na tacę i dlaczego w takim a nie innym momencie Mszy Św. ? Sądzę, że gdyby Pan wiedział to nie zadawałby Pan takich pytań.

anucha
skurczybyk
skurczybyk czw., 2011-03-17 16:30

ankabee

@ankabee:

szanowna pani ja uwazam ,że niepotrzebnie się pani denerwuje -złość piękności szkodzi-mnie nie interesuje ile pan daje na tacę . a skoro ci dwaj wiedza na kogo zbieraja (kościelny i bracia) to jest OK a było tak że pleban w naszym kościele z ambony tak powiedzial - dzisiejsze datki przeznaczone będą na zakup nowych opon zimowych do mercedesa naszego księdza proboszcza- i teraz juz wiem dlaczego nie wiem

skurczybyk
Klarka
Klarka sob., 2011-03-19 12:17

może warto uczestniczyć ?

@ankabee:

A dla wątpiących i niewierzących - plakat na Facebooku :
" Nie lubisz myśleć , to tu nie wchodź. Prawdopodobnie pierwsze rekolekcje dla niewierzących".
Mają trwać od niedzieli przez 10 dni .
Razem z jezuitami Markiem Rosłoniem ( filozof i terapeuta) i Pawłem Rakowskim ( pianista) rekolekcje przygotowuje Paweł J. Kowalski S.J. , kilkakrotny przewodnik jezuicko- harcerskiej grupy pielgrzymkowej Szara , fan muzyki metalowej. Był on jednym z organizatorów adwentowych "prawdopodobnie pierwszych rekolekcji na Facebooku" - " Brzytwą po schematach ". , które zgromadziły 7,5 tys osób.
Celem tej akcji jest walka ze złą atmosferą rozmowy niewierzących z wierzącymi. Codziennie będą publikowane dwa spojrzenia - osoby wierzącej i niewierzącej : Andrzeja (agnostyka ) i Jacka ( katolika). Andrzej mieszka w Krakowie. Jacek jest jezuitą i studiuje teologię w Rzymie.

Roman
Roman sob., 2011-03-19 12:29
Klarka
Klarka sob., 2011-03-19 12:37

Właśnie jestem ciekawa, czy

@Roman:

Właśnie jestem ciekawa, czy problemy Kościoła jako instytucji będą omawiane. Chyba nie.

Roman
Roman śr., 2011-03-16 15:51

Watykan to nie Bóg

Uzywa boskiego logo dla własnych - ziemskich interesów.
I z wiara w Boga juz dawno wspolne ma tylko logo!

Jack McGreary
Jack McGreary śr., 2011-03-16 20:56

Oj... Bardzo trudny i zawiły

Oj... Bardzo trudny i zawiły temat poruszyłaś. I nie da się tak po prostu odpowiedzieć na zawarte w artykule pytania. Polecam dwie publikacje: "W imieniu Boga" - Yallop David oraz "Watykan zdemaskowany" Paul L. Williams.

Nie zgadzam się z matematyką. Uważam, że suma zer daje groźną liczbę.
Stta
Stta czw., 2011-03-17 09:32

Trudny temat.

Trudny temat.

Pozdrawiam Stasia
Gorzowiak
Gorzowiak czw., 2011-03-17 21:22

Spotkanie było owocne!

Spotkanie było owocne! Znikają komentarze na temat Rodorek. Brawo! Inne na temat innych też znikną? Pytam się grzecznie

------------------------------------------------ http://pl-pl.facebook.com/people/Igor-Jankowiak/100001468775117 Szukaj mnie na facebook.com i nie pisz, że jestem Meg!
kisiel
kisiel pt., 2011-03-18 11:09

Gorzowiak

@Gorzowiak:

nic nie poradzimy , Rodorek jest nietykalna , redakcja rozstawiła nad nią parasol ochronny i tyle .np. moje teksty zostawały całkowicie usuwane za "naruszenie regulaminu" (niesłusznie) a rodorkowy był częsciowo zmoderowany i o co tu chodzi????

redakcja
redakcja czw., 2011-03-17 21:48

@ Gorzowiak

W trakcie spotkania MM-kowiczów (każdy miał na nie prawo przyjść) podjęliśmy decyzję, by usuwać komentarze, które są personalnymi atakami na poszczególne osoby. Twoje dwa usunięte komentarze takimi atakami były. Ich treść zachowaliśmy (sam zresztą wiesz, jakie było ich brzmienie), więc gdybyś miał wątpliwości, to drogą mailową możemy wyjaśnić, z uwagi na który fragment zostały one usunięte.

kisiel
kisiel pt., 2011-03-18 11:13

redakcjo

a ta decyzja to podjęta była w głosowaniu ,jesli tak to ile głosów było za tak ,ile za nie i ilu było na tym spotkaniu -jeśli to nie tajemnica -grzecznie pytam i pozdrawiam -zobaczcie jaki jestem ułożony

Roman
Roman pt., 2011-03-18 11:33
kisiel
kisiel pt., 2011-03-18 15:31

Roman

@Roman:

ja już skończyłem chodzić do budy ( za moich czasów budą nazywano szkołę , np. idę od budy , albo do jakiej budy chodzisz?) myslę ze teraz czas na ciebie żebyś poszedł do budy ale o rozszerzonym programie o kulture a dodatkowo 2 godz .tyg korepetycje z kultury jesteś zdolny i po roku nauki sukces murowany . jesteś uczciwy mimo że komunista -Kisielewski to powiedział .

Roman
Roman pt., 2011-03-18 16:52
skurczybyk
skurczybyk pt., 2011-03-18 17:07

Roman

@Roman:

ja pamiętam ciebie ja studiowałeś na 4 (czwartym) roku zawodowej budy na Dąbrowskiego .
nr budy to 35

skurczybyk
redakcja
redakcja pt., 2011-03-18 12:28

Kisielu...

@kisiel:

Na spotkaniu było dziesięciu MM-kowiczów. Większość z nich wyraziła ubolewanie nad tym, iż są na portalu obrażani, natomiast wszyscy zgodzili się z tym, że z obrażającymi wielu użytkowników portalu komentarzami trzeba coś zrobić. Padały różne propozycje: możliwości posiadania jednego konta z jednego IP (pozostałe miałyby zostać usunięte), moderowania komentarzy poprzez publikację ich dopiero po akceptacji przez redakcję. Ponieważ ten ostatni pomysł rodziłby kilka niedogodności, m.in. tę, że spowolniłoby to dyskusję na portalu, padła propozycja, by od chwili spotkania usuwać komentarze będące atakami na daną osobę, a gdyby sytuacja taka w przypadku osoby obrażającej się powtarzała, to nawet blokować konta.
Propozycja MM-kowiczów jest zasadna. Mimo, że na portalu posiadają nicki, to są przecież osobami, które mają wrażliwość i które czują się dotknięte atakami na swoją osobę. Musisz zatem, Kisielu, zrozumieć, że mają prawo do funkcjonowania na portalu, jak również mają prawo do tego, by publicznie nie były obrażane.
Wielka szkoda, że Ciebie na tym spotkaniu nie było. Mógłbyś wyrazić na nim swoje racje.
Pozdrawiamy

kisiel
kisiel pt., 2011-03-18 15:37

redakcjo

@redakcja:

sprawa prawie wyjasniona i jest OK tyle że tylko piszecie że nie wolno obrażać publicznie ,ja uważam że nie publicznie tez nie wolno albo nie powinno się obrażać nikogo ,ale jak na razie jest OK -dzięki
a co powiecie na wypowiedz Romana o 11,33 pod moim adresem? ja tez pozdrawiam

Mirek
Mirek pt., 2011-03-18 13:02

Bzdura

"posiadania jednego konta z jednego IP (pozostałe miałyby zostać usunięte)" ja i brat korzystamy z jednego komputera i mamy tu swoje konta. Dlaczego ma być usuniete jedno z nich i czyje? (Ja i brat nie chcemy także żeby nas ze sobą wiązano - pokazano pokrewieństwo publicznie. ) Jakie kryterium przyjmuje redakcja? Obaj nie trollujemy! Pomysł mi się nie podoba. Ciekawe ilu mmkowiczów pisze z jednego komputera np z żoną, mężem, bratem, synem itd? Ci co piszą w pracy i w domu to co w ich wypadku? Mogą mieć dwa konta? Dostrzegam nie dopracowanie pomysłu.

Pozdrawiam

redakcja
redakcja pt., 2011-03-18 14:09

Mirku...

@Mirek:

... poruszona przez Ciebie kwestia też była rozpatrywana na spotkaniu. Ponieważ, tak jak podajesz na swym przykładzie, usuwaniem kont założonych z jednego IP moglibyśmy zaszkodzić małżeństwom, rodzeństwu itp, stąd też nie wdrażamy takiego rozwiązania.
Pomysł usuwania kont założonych z jednego IP był propozycją MM-kowiczów. Nie jest on jednak rozwiązaniem, które jest realizowane przez redakcję. Trudno też zabronić zakładania kilku kont. Tak jak piszesz, jeśli jedna osoba założy dwa konta z dwóch numerów IP, będzie to nie do wykrycia.
Nie będziemy się też zajmować śledzeniem, kto założył jakie konto z jakiego IP. Nam chodzi jedynie o to, by nie dochodziło do obrażania użytkowników portalu.

Zojka
Zojka pt., 2011-03-18 17:15

Nic to nie da. Blokada konta

@redakcja:

Nic to nie da. Blokada konta na raz i za chwilę troll wróci pod innym kontem. Pisze w komentarzu redakcja, że będzie uwuwała personalne ataki na daną osobę - a jak zachowa się redakcja kiedy troll obrażać będzie sugerując osobę a nie używając nicku?

Pozdarwiam cieplutko

Zosia
Klarka
Klarka pt., 2011-03-18 13:28

Właśnie znalazłam relację ze

Właśnie znalazłam relację ze spotkania na UW z Ojcem Ludwikiem Wiśniewskim . Byli tam m. in był Tadeusz Mazowiecki , Adam Strzembosz , Maja Komorowska , profesorowie UW , sporo studentów i tylko nieliczni księża. Ojciec Ludwik jest legendarnym duszpasterzem , uznawanym kiedyś przez bezpiekę za najgroźniejszego polskiego opozycjonistę i jest autorem głośnego listu do nuncjusza apostolskiego abp. Celestino Migliore.
Teraz wygłosił wykład pt " Kłopoty z Kościołem" . Cytuję słowa z wykładu " ..podział na duchownych i wiernych urósł do kolosalnych rozmiarów w Polsce..." Nie będę wymieniała , jakie było uzasadnienie tych słów , bo te argumenty są raczej znane...

Roman
Roman pt., 2011-03-18 14:15

Pozabierac łopatki!

Sikajacym w cudze wiaderka załozyc pampersy!

Klarka
Klarka pt., 2011-03-18 16:08

Kochana Redakcjo !

Kochana Redakcjo ! Wytrzymałam 10 komentarzy nie na temat . Teraz jest jedenasty. Błagam o zatrzymanie tego ciągu :)...chyba ,że należy to potraktować żartobliwie i wszystko ( treść art i komentarze ) skwitować określeniem " polskie piekiełko" :)...pozdrawiam

skurczybyk
skurczybyk pt., 2011-03-18 17:04

Klarka

@Klarka:

było ,ale było krótko bo krótko ale było można pisać na wszystkie tematy na specjalnym do tego miejscu ale nie wiedzac czemu REDAKCJA szefostwo -car i ... zdięli to co miało sie przyjąc ,no ale nie udało sie , a teraz Klarka ma żale że jest maluczkie zainteresowanie jej artykułem -Klarko jaki artykuł takie zainteresowanie , a jest gdzie napisać o tym o czym chcemy

skurczybyk
alexandra
alexandra pt., 2011-03-18 16:34

miło by było

gdyby redakcja równiez powstrzymała się od komentowania nie na temat. Jeśli chcecie sobie coś powyjaśniać proszę w osobnym artykule napisać o czym rozmawialiście na spotkaniu i brać na klatę późniejsze komentarze. Swoja droga nie liczyliście chyba na zbyt duża frekwencję po tym jak najpierw pozwoliliście zrobić pyskówkę w ilości 199 komentarzy i moderujac nagle na pokaz słowa ogólnie używane ??

alexandra------ http://www.sosbokserom.com.pl/
alexandra
alexandra pt., 2011-03-18 16:42

Byłam tam 2 razy

niestety "nie trafiłam" na spotkanie z Papieżem. Zgadzam się z artykułem , nudne kazania - i nudne msze - większości poniewaz np msze w Białym Kościele uważam za wspaniale przygotowane i w żadnej sekundzie nie nudne -Watykan piękny, ogrody papieskie idealne ale to wszystko takie "do ogladania". Nasi kapłani generalnie większości nudni , nie zapadajacy w pamięć. Z drugiej strony jednak nie wolno wrzucać wszystkich do jednego worka.Sa księża którzy interesuja się ludźmi.Nawet ostatnio ogladałam program o braciszku który wyremontował z pomoca wolontariuszy pomieszczenie, załatwił kanapy, fotele i organizuje spotkania dla młodych matek, dziewczyny przychodza z dziećmi, moga wyrwać się z domu, pogadć, napić się herbaty.Organizowane sa spotkania z kosmetyczkami czy fryzjerkami.Ksiadz jest wujkiem maluchów, pomaga w opiece nad nimi.Tak więc sa księża z powołania , podchodzacy do ludzi jak do ludzi.
Największym i najprawdziwszym Cudem po śmierci Naszego Papieża będzie opamiętanie ludzi, szacunek i zrozumienie. ale na to bym nie liczyła.

alexandra------ http://www.sosbokserom.com.pl/
Roman
Roman pt., 2011-03-18 16:54

"Ksiadz jest wujkiem maluchów, pomaga w opiece nad nimi"

Bez przesady - niech klecha maluchy zostawi w spokoju! On ma prawic kazania z ambony a nie zagladać do wózkow!

ankabee
ankabee pt., 2011-03-18 19:01

Panie Romanie...

@Roman:

...jakże błędne jest Pana myślenie...ale z tego co widzę i czytam to na pewne tematy ma Pan swoje i według siebie jedynie słuszne zdanie...Szkoda,że, jak mi sie wydaje, na swojej drodze nie spotkał Pan księży z powołania...ale może jeszcze kiedyś? Kto wie?

anucha
AndrzejJ
AndrzejJ pt., 2011-03-18 18:58

To przez panią R.

Pani R niedopełniła swojego obowiązku i nie napisała II części "Oczyśćmy..." Może nie umie napisać..rzetelnie i nie bierze się za to ???

Andrzej
ankabee
ankabee pt., 2011-03-18 19:04

Panie AndrzejuJ...

@AndrzejJ:

...dlaczego Pan szuka znów zwady na MM-ce? Przeszkadza Panu pokojowa atmosfera? Za długo był spokój? Zabrakło odwagi by się wczoraj spotkać i wylac swoje żale?

anucha
AndrzejJ
AndrzejJ pt., 2011-03-18 19:11

Nie uczestniczę w szopkach.

@ankabee:

Nie uczestniczę w szopkach.

Bez agresywności pod moim adresem proszę. Zdania wyrażać na forum mi pani nie zabroni !

Pozdrawiam

Andrzej
ankabee
ankabee pt., 2011-03-18 19:13

Alez ja nie chcę byc agresywna...

@AndrzejJ:

...to sa pokojowe pytania-agresja jest mi obca-ja pokojowa istota:)

anucha
  • 1 Strona
  • 1
  • 2