Wakacyjne ciekawostki z kraju – miejsca, które warto zobaczyć (część I)
To jest właśnie obraz, jaki ujrzymy z tzw. punktu widokowego, kiedy przedrzemy się przez okalającą mur ścieżkę
Łapalice to sympatyczna wieś w pobliżu Kartuz słynąca ze sporej liczby gospodarstw agroturystycznych i pewnie mało kto spodziewałby się ujrzeć tam pałac rodem z disneyowskiej bajki. Tajemnicza budowla miała być dziełem życia gdańskiego przedsiębiorcy i rzeźbiarza Piotra Kazimierczaka, od wielu jednak lat stoi i po prostu niszczeje. Od lat też trwają przepychanki pomiędzy właścicielem a różnymi urzędami.
Ten pierwszy chciałby mieć czas na realizację własnej, wymarzonej jeszcze w dzieciństwie koncepcji, ci drudzy zarzucają niedopełnienie formalności i samowolkę budowlaną. Jest w tym trochę racji, bo zgodnie z dokumentacją powinien tu stać domek jednorodzinny (obiekt mieszkalny) z pracownią rzeźbiarską o powierzchni 170 m², a stoi... dwunastowieżowy zamek o pow. 5.000 m² z basenem, salą balową, kaplicą (chyba), krużgankami i niezliczoną ilością pokoików. Wejścia strzeże solidna wieża bramna i strażnik, a wszystko otoczone jest wysokim ogrodzeniem, uniemożliwiającym obejrzenie budowli z bliska. Ciekawscy wydeptali już przez lata ścieżkę pod murem. Prowadzi ona do miejsca, które nazwać by można punktem widokowym na zamczysko.
Przy odrobinie dobrej woli strażnika (podpartej szczerym uśmiechem i dobrym słowem petenta) można dostać się na podwórzec najzwyczajniej pod słońcem, czyli przez bramę. W każdym razie my spróbowaliśmy tego sposobu i w efekcie zetknęliśmy się z rezydencją „nos w nos". Wprawdzie było to parę ładnych lat temu, ale ten sposób raczej się nie starzeje.
Śmiało można powiedzieć, że zamek w Łapalicach – choć niedokończony – jest jedną z największych budowli na Pomorzu. Podobno pod względem kubatury ustępuje tylko Malborkowi. Zaliczono go nawet do 100 najciekawszych obiektów w Polsce.
Co najmniej od 30 lat przyciąga tłumy ciekawskich, piszą o nim w przewodnikach... przynajmniej dwa razy wydano już decyzję rozbiórki, a zamek nadal stoi. Jego właściciel i pomysłodawca rozpoczął budowę w 1983 r., w międzyczasie zdążył dwukrotnie zbankrutować, ale pomysłu na dokończenie „dzieła życia" nie porzucił. Jak to z budową i nie tylko z nią było można przeczytać w wywiadzie, którego w 2006 r. udzielił pan Kazimierczak „Kurierowi kartuskiemu" (http://www.kurierkartuski.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=artic...)
Jedni zamczyskiem się zachwycają, inni potępiają w czambuł jego kiczowatość. Ktoś kiedyś powiedział, że historię ocenia się po latach. Może faktycznie jest to koszmarek architektoniczny, ale wielu historycznym budowlom także daleko do doskonałości i czasami mówi się o nich, że są „snem szalonego architekta".
Łapalicki zamek to także swego rodzaju „sen". Różnica jedynie jest w tym, że pewnie nie uda się go zrealizować. Od z górą dwudziestu lat wygląda jak plac nieustannej budowy, a prawda jest taka, że powoli przekształca się w ruinę. Warto go zobaczyć, dopóki jeszcze stoi. Jest niesamowity i gwarantuję, że mocno działa na wyobraźnię.






























Kontakt:
idealne miejsce na sidzibę ZUS lub KRUS ;)
rozmach odpowiedni ;) Żal patrzeć jak taki piękny projekt się marnuje ;)
Faktycznie,szkoda że się
@Tomahawk:Faktycznie,szkoda że się marnuje! Ale wrażenie robi piorunujące:))
Świetnie napisany tekst i
Świetnie napisany tekst i bardzo ciekawy.
Pozdrawiam
<>
Nie no masakraaaaaa!
Super, ciekawe że dopiero po wybudowaniu prawie kompletnego obiektu nadzór budowlany połapał się że to "troszeczkę" za duże.
Pewnie gdyby była nadal komuna to sekretarze jeździliby tam na partyjne "zebrania" z panienkami.
:)
Szkoda że niedokończony. Jest
Szkoda że niedokończony. Jest niesamowity!
Pracownia tego pana jest w
Pracownia tego pana jest w Gdańsku Orunia - jak sie wjeżdża od strony Pruszcza gd. to po prawej stronie stoją takie wieże i baszty - prze długi czas myslałem że to jakis palac - a to Stolarnia! facet ma rozmach...
Dzieło życia rzeźbiarza
Bodaj w 2008 roku była wydana decyzja o natychmiastowej rozbiórce zamku jednak właściciel broni zamku przed rozbiórką .Oby pomimo trudności i walki z bezduszną administracją mu się to udało! Zamek pomimo nieukończenia robi wrażenie na turystach
Zrobiłby jeszcze większe gdyby artyście udało się zrealizować swoje założenia a mianowicie dokończyć budowę według planu który zakłada że zamek ma mieć 12 wież ,kryty basen i sztuczne jezioro z wyspą.
Pozdrawiam
Mają ludzie pomysły .....
i nie tylko pomysły ale i kasę .Przerosła wyobrażnia rzeczywistość .
Kaja 1305
Bardzo ciekawa historia tego
Bardzo ciekawa historia tego zamku. Pani Magmag jak zwykle potrafi pięknie zachęcić do zwiedzania. Pozdrawiam
Nie znam, nie byłam i nie
Nie znam, nie byłam i nie słyszałam o ciekawym zamczysku...ale dzięki Marii już wiem gdzie należy w przyszłości pojechać...Riuna ruiną , ale wygląda fantastycznie, zanim otworzyłam tekst byłam pewna, że to miejsce jest gdzieś na Dalekim Wschodzie ;)
Marysiu z wielką
Marysiu z wielką przyjemnością przeczytałem Twój artykuł. Napisany jest tak,że niemal natychmiast chciało by się wsiąść do pociągu i wyruszyć w podróż.
:) ^-^
Heh! Sama nie wiem czy na widok tego nawiedzonego domostwa śmiać się czy płakać??? Jak dla mnie niezła makieta do jakiegoś horroru!
Architekt
na dopalaczach był?
Goniu
Chyba kupił sobie trochę towaru w sklepie "Kolekcjoner" na osiedlu.Potem miał niezły odlot i fantazję.
Śmiechu warte.Przyłaczam się do opini Goni i Bronisława.
Mam takie same odczucia.:)))
Bardzo ciekawa budowla,
Bardzo ciekawa budowla, szkoda rozbierać. Chętnie bym zamienił za naszego pająka.
<>
A Bronek od jakiegoś czasu tylko "słodzi" żadnego komentarza "anty".
Ciekawe kiedy zrzuci maskę?
Nie kolego Camp
@camp21:Bronek nie słodzi tylko od jakiegoś czasu zaprzestał komentować artykuły, które go nie interesują. Ale uwierz mi ,że gdy coś naprawdę mi się nie spodoba lub wkurzy, na pewno wyrażę swoją opinię na ten temat.
Ciekawy artykuł i mijsce
Ciekawy artykuł i mijsce widać też, szkoda że takimi obiektami w Polsce się nikt nie zajmuje. Zamek hmm.. każdy mistrz ma w sobie odrobine szaleństwa niektórzy mają w sobie go troche więcej i są całkiem fajne efekty ;)
Ma facet rozmach i fantazję -
Ma facet rozmach i fantazję - jak komuchy z ZSRR
Pozdrawiam serdecznie Magmag:),:),:)
A może mauzoleum
A może to powinno być Mauzoleum Lecha Kaczyńskiego?
Pikna ruinka:D
Pikna ruinka:D
Maria
miałam okazje również być tam . W 1997 byłam u znajomych w Kartuzach i oni mnie tam zawiezli i widziałam na własne oczy.Pieknie opisałas ten obiekt ,super artykuł jak zwykle.
Tak właśnie może wyglądać
Tak właśnie może wyglądać realizacja dziecięcych marzeń...morze, plaża, zamek z oknami i bramami .Potem piasek w wiaderku z wodą. I wspaniałe wylewane wieże o spiralnym kształcie...
To bardzo ciekawe. Zamek jak
To bardzo ciekawe. Zamek jak z baśni 1000 i jednej nocy. Podoba mi się .