drukuj

Tuż za rogatkami Gorzowa można znaleźć istne cuda

starorzecze

Trzeba tylko ruszyć się z domu, zabrać ze sobą dobry humor, aparat fotograficzny i…zwyczajny, podmiejski bilet autobusowy. Proponuję krótki wypad za miasto do rezerwatu „Santockie Zakole”.

 

To bardzo urokliwe miejsce nie należy do zbyt znanych, ale może to i dobrze, bo z racji bliskości miasta mogłoby zostać po prostu zadeptane. Jego atutem – oprócz wspaniałych krajobrazów Pradoliny Warty, majestatycznych, pomnikowych dębów i swojskich bydlątek na pastwiskach jest też fakt, że trzeba dotrzeć tam pieszo. Jest to naprawdę świetny relaks po całym tygodniu hołdowania zdobyczom cywilizacji. Tu człowiek uczy się obcowania z przyrodą.

 

Najprościej dojechać autobusem MZK do Borka i udać się po prostu nadwarciańskim wałem w kierunku Gorzowa. Nogi same zaprowadzą nas pod czerwoną tablicę z napisem „Rezerwat Przyrody Santockie Zakole”, ale już po drodze warto chłonąć niezapomniane widoki. I radzę zachowywać się cicho. Można wówczas dostrzec sporo ciekawych ptaków i zwierząt.

 

Na tablicy informacyjnej przygotowanej przez pracowników Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Lubuskiego możemy przeczytać, że Rezerwat „powstał w 1998 r. w celu zachowania ze względów naukowych, dydaktycznych i krajobrazowych lasów łęgowych doliny Warty i Noteci oraz ochrony miejsc lęgowych ptaków wodno-błotnych.”

 

Wszystko tu jest niepowtarzalne, a najciekawsze wydają się być imponujących rozmiarów dęby szypułkowe, w większości oznaczone jako pomniki przyrody. Jest ich- albo przynajmniej było w 1998 r.- ponad 200. Dziś niektóre już zakończyły swój dostojny żywot, ale mimo to, nawet powalone pnie nadal zachwycają i mogą być wdzięcznym tematem dla uzdolnionego malarza. W innych, uważny obserwator dostrzeże mnóstwo drobnych, okrągłych dziurek. To stołówka dzięcioła, chociaż wygląda jak olbrzymi wieżowiec z dziesiątkami małych okienek.

 

Oprócz dębów (obwód niektórych przekracza 6 m) rosną tu wiązy, wierzby, topole. Spotkać można bobry, sarny, daniele (widzieliśmy nawet jednego albinosa). Na łąkach pasą się krowy i konie. Słowem…sielanka.

 

Na poprowadzonej pomiędzy drzewami ścieżce dydaktycznej ustawiono tu i ówdzie ciekawe głazy z sentencjami lub informacjami o mijanym drzewie lub miejscu. A na zakończenie wędrówki czeka nas jeszcze jedna niespodzianka. Wcale nie trzeba wracać od razu do Gorzowa. Można przecież - dochodząc do miejsca, gdzie już ponad 1000 lat temu istniał potężny gród – przepłynąć promem przez Wartę i wrócić do domu szynobusem. Wcześniej trzeba jednak zatroszczyć się o zapisanie numeru telefonu przewoźnika, który zawsze chętnie po nas przypłynie. Mieszka w Santoku, naprzeciw Muzeum.

Zdjęcia

  • starorzecze
  • prosty, jak strzelił, pomnik przyrody
  • głaz informacyjny
  • nadal malownicze...
  • drzewa w rezerwacie
  • w rezerwacie
  • stołówka dzięcioła
  • wspomnienie dumnego dębu
  • nawet huby są tu bardzo oryginalne :)
  • jeden z głazów informacyjnych
  • starorzecze_2
  • przy santockim grodzie
  • nadwarciańska łąka
  • na drugim brzegu czeka prom
  • to już prawie koniec wycieczki
  • Rezerwat Santockie Zakole
Programowa optymistka. Genealog amator hołdujący norwidowskiej zasadzie "Żeby mierzyć drogę przyszłą, trzeba wiedzieć, skąd się wyszło". Włóczykij z urodzenia.
Magmag
Autor:Magmag

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Obserwator
Obserwator sob., 2009-07-11 09:15

Mam wrażenie, że czasem krążymy po swoich tropach

Że nigdy się nie spotkaliśmy !? Chociaż w tej okolicy zostawiłaś trochę śladów. Dziurki w ziemi po szpilkach, ;-) złamaną gałązkę czeremchy, zapach perfum. Koń też mi wszystko powiedział. Nie bój się, dużo dobrego. Nakarmiłaś go mleczem i podrapałaś za uchem.

Obserwator
Danuta32
Danuta32 sob., 2009-07-11 10:14

Ciekawe miejsce na

Ciekawe miejsce na wypoczynek. Pozdrawiam

Mieszkam w Gorzowie piąty rok. Pozdrawiam Danuta
Bronislaw Mierzwa
Bronislaw Mierzwa sob., 2009-07-11 13:13

Fantastycznie,że potrafisz

Fantastycznie,że potrafisz pokazać nam wszystkim to co tak po prostu mamy na wyciągnięcie ręki. W myśl porzekadła cudze chwalicie pod lasem ,swego nie widzimy pod nosem. A wystarczy się uważnie rozglądać. Pozdrawiam Bronisław

Wiktor
Wiktor sob., 2009-07-11 14:19

Przepraszam ale czy nie

Przepraszam ale czy nie łatwiej skierować się wprost na Santocko? Chętnie bym odiwedził to miejsce ponieważ wygląda bardzo urokliwie.

Magmag
Magmag sob., 2009-07-11 14:36

Rezerwat nie ma nic wspólnego

Rezerwat nie ma nic wspólnego z Santockiem. To zakole Warty między Borkiem-po jej jednej stronie, a Santokiem - po drugiej, bliżej nawet historycznego Santoka - stąd nazwa :))

........................................................................................................................................................................ Dla zdrowia dobrego, trzeba serca wesołego...czego i Wam życzę...Maria Gonta
Jacek
Jacek sob., 2009-07-11 14:56

Pani Mgmag jest to ciekawa

Pani Mgmag jest to ciekawa propozycja. Przyznam szczerze ze nie znam terenow o ktorych Pani pisze. Jest okazja dzieki Pani poznac okolice. Czy poleca Pani lato czy jesien? Kiedy jest tam najpiekniej? Odnosnie chodzenia czy jest to uciazliwa wycieczka?

Magmag
Magmag sob., 2009-07-11 15:17

Pięknie tam jest o każdej

Pięknie tam jest o każdej porze roku, ale wiosną może być mokrawo. To tereny zalewowe. Wycieczka nie jest zbytnio uciążliwa. Dołączyłam kiedyś do spaceru sekcji turystycznej Uniwersytetu Trzeciego Wieku i nikt z uczestników wycieczki nie narzekał na zmęczenie. Kiedy jest mokro, można odbyć po prostu spacer nadwarciańskim wałem z Borka do Gorzowa. Omija się wtedy największe skupisko dębów, ale gwarantuję także piękne widoki.

........................................................................................................................................................................ Dla zdrowia dobrego, trzeba serca wesołego...czego i Wam życzę...Maria Gonta
rodorek
rodorek sob., 2009-07-11 17:33

Wstyd przyznać ale nigdy tam

Wstyd przyznać ale nigdy tam nie byłam Zapewniam, że napewno się tam wybiorę - po przeczytaniu tak pięknego opisu nic mnie nie powstrzyma. Dziękuję.

Nie dopuść, żeby Twoje marzenia zarosły zielskiem:)
Gorzowiak
Gorzowiak wt., 2009-08-04 19:59

Czemuż jam tego artykuliku

Czemuż jam tego artykuliku nie widział? Magmag super tereny, świetna roślinnośc i blisko Gorzowa. Rowerem byłem ale nie jestem "aparatowy" to i zdjęć 0. Daję 5.

------------------------------------------------ http://pl-pl.facebook.com/people/Igor-Jankowiak/100001468775117 Szukaj mnie na facebook.com i nie pisz, że jestem Meg!
Halszka
Halszka wt., 2009-08-11 09:06

Nadzwyczajne miejsce do

Nadzwyczajne miejsce do dpotkania się z przyrodą sam na sam.

Stały_Czytelnik
Stały_Czytelnik czw., 2009-08-13 20:55

Do autorki -- b. dobrze .

Do autorki -- b. dobrze . Mamy plan wycieczki, opis zwierząt, roślin, fotografie tematyczne. B. dobrze.

Michał