drukuj
Teren prywatny "sp........ć".
Utworzono: 27-07-2010, godz. 22.40, Ostatnia aktualizacja: 28-07-2010, godz. 08.32
Mam cichą nadzieję że właściciel "prywatnego terenu" pójdzie po rozum do głowy i zdejmie ową kartkę.

























Kontakt:
:) ^-^
Krótko i na temat :) To pewnie małolaty sobie taki "żart" zrobili!!!
Widzę Pan Sibera cierpi na
Widzę Pan Sibera cierpi na nadmiar wolnego czasu.
Na miejscu szefa dorzuciłbym mu jakieś nadgodziny, bo chłopina nie ma żadnego pomysłu, czym się zająć w chwilach wolnych i "klepie" jakieś beznadziejne artykuliki.
pytanie do Sebiastiana jako mistrza fotografii ;)
@szmydsebastian:Czy Twoim zdaniem przy matrycy APS-C pełnoklatową stałką 50mm można zrobić dobry portret samej twarzy, czy też tylko 85 ?
"artykuł prywatny!
@Lord:S@#5#^@^Ć!" ; ddd
Można, oczywiście, że można !
@Lord:Można, oczywiście, że można ! Wszystko zależy od tego, co dokładnie chcemy pokazać, w jaki sposób oraz jaką mamy zamiar uzyskać głębię ostrości.
Jeśli chcesz wiedzieć coś wiecej, a akurat będę w stanie pomóc - to pisz na moje GG.
Numer znajdziesz przy odrobinie chęci ; )
I żadnego "mistrza fotografii" ! Ja niewiele umiem, lecz posiadam chęci by się nauczyć.
Jest to jeden chyba z
@Lord:Jest to jeden chyba z bardziej dyskusyjnych tematów czy obiektyw 50 mm nadaje się w przypadku matrycy APS-C do portretu. Myślę, że samym zagadnieniu nawet nie chodzi o uzyskanie małej głębi ostrości, bo przy ciasnych portretach często "wychodzi ona bokiem", uzyskujemy jedno oko ostre, drugie już nie i moim zdaniem należy unikać tu przesady, a bardziej chodzi o przerysowania perspektywy jakie następują w relacji odległość-obiekt. Moim zdaniem optymalny do portretu nawet do matrycy APS-C będzie obiektyw 85mm, mi się podobały portrety robione nawet obiektywem 135mm. 50mm sprawdzi się przy portretowaniu w pomieszczeniach, bo może się okazać, że 85mm jest za ciasny. Wielu ludzi utrzymuje, że jednak 50mm zniekształca trochę trochę twarz przy bliskich ujęciach i ja jestem w tej grupie. Z pewnością 50mm wymusza bliższe manipulowanie obiektywem przed twarzą niż 85 mm i trochę peszy (to jest fakt). W zniekształceniach o których piszę chodzi o to, że czym robimy zdjęcie z mniejszej odległości to obiekty na pierwszym planie wydają się większe względem drugiego, w przypadku portretu np. nos, robiąc dłuższą ogniskową wręcz uzyskujemy zjawisko odwrotne, otrzymujemy korzystniejszy wizerunek osoby. Sorki, za wtrącenie się między Panów rozmowę, ale nie byłbym sobą gdybym nie dodał coś od siebie :-) Oczywiście zdaję sobie sprawę, że 50mm dla APS-C do ekwiwalent 75mm.
Hm... zagadka tajemniczej
Hm... zagadka tajemniczej kartki...
???
I jak zwykle ... nic ciekawego !
Kartka na pojemniku na
Kartka na pojemniku na śmiecie mnie rozbawiła do łez:))