Ten młody człowiek widoczny na zdjęciach to mój Tata
Zaklęty w materiale emulsji, która okazała się trwalsza niż on sam. Spogląda ze zdjęć zamyślony, z papierosem w ustach udający z kolegami dorosłego, z koleżanką, a może dziewczyną, w leśnym barze przy piwie, przed wejściem do szkoły.
Tamtego świata już nie ma. Nie wiem, czy któryś z tych młodzieńców ze zdjęć jeszcze żyje. Od chwili ich wykonania minęło osiemdziesiąt lat, a oni wtedy mieli po osiemnaście. W międzyczasie tyle się wydarzyło.
Patrzymy na siebie. Ja, Jego stary syn i On mój młody Ojciec. Pozując do zdjęć, nie myślał chyba, że kiedyś po wielu latach stanie oko w oko ze swoim synem. On wiecznie młody, a syn... no cóż.
Negatywy znalazłem, porządkując mieszkanie mojej zmarłej Mamy. Były zapakowane do koperty, takiej, do jakich firmy fotograficzne pakują negatywy i zdjęcia klientów.
Zdjęć nie było, tylko klisze. Wiem, że zdjęcia były wykonane ok. roku 1930 w Poznaniu. Kto był fotografem, nie wiem.





































Kontakt:
Piękna rodzinna pamiątka.
Piękna rodzinna pamiątka. Ostatnie zdjęcie reklamuje chyba jakieś zakład fotograficzny w Landsbergu ( Gorzowie). Czy negatyw tego zdjęcia także był w znalezionej kopercie?
Tak,w tej kopercie były te
@edy:Tak,w tej kopercie były te negatywy i wiele innych.Koperta pozostała w Gorzowie po wysiedleniu poprzednich mieszkańców i negatywy ocalone z zawieruchy wojennej chyba mój Tata włożył do środka.
Pozdrawiam.
Z adresu na kopercie wynika
@edy:Z adresu na kopercie wynika ,że zakład fotograficzny mieścił się na dzisiejszej ulicy Chrobrego w pobliżu "kwadratu".
Pewnie to jest miejsce, gdzie
@sylm:Pewnie to jest miejsce, gdzie swój zakład fotograficzny miał pan Masalski, tuż za byłą kawiarnią" Maleńką".
Rodziców miałam tylko przez 30 lat....
Gdy przeglądam stare zdjęcia odczuwam to co Pan...Oni młodzi, piękni, beztroscy, szczęśliwi, w moim wieku stanęli na ślubnym kobiercu...Widzę siebie malutką na rękach Ojca, Matki...czas się cofa...To pochowane głęboko zdjęcia...Zdjęcia z tamtych lat...
Od 11 lat, mam na parapecie poustawiane w ramkach Ich ostatnie fotografie, wykonane na rok, dwa przed Ich odejściem.... niekiedy myślę, czy są tylko dla mnie wspomnieniem, czy w razie mojego bólu czuwają nade mną i chcą mi ból zabrać, czy uśmiechają się naprawdę, gdy mi się wiedzie, czy zatrzymanym w kadrze błyskiem oka dają mi znać, że wciąż są...Wierzę, że tak
Niesamowite te
Niesamowite te fotografie.
Stare zdjęcia zawsze oglądam ze wzruszeniem i podziwem, że jednak udało im się przetrwać. Dziś wykonujemy ich setki, tysiące, ale mało które wywołujemy, pozostawiając najczęściej w komputerze lub na płytkach. Ciekawe, czy nasze wnuki kiedy już będą bardzo dojrzałe, będą jeszcze miały co oglądać. Zdaje się, że żywotność płytek CD czy DVD nie jest jednak nieograniczona :(
Trwałość tanich płyt CD jest
@Magmag:Trwałość tanich płyt CD jest niska.Po kilku latach może brakować części zapisu.Droższe, te ze złotą warstwą odblaskową są trwalsze.Cenne dane zaleca sie przechowywać w pamięciach elektronicznych tzn.na kartach pamięci lub pendrivach.Zalecane w przypadku płytek jest robienie co jakiś czas kopii.
Pozdrawiam.
Ja zdjęcia drukuję.Lepsze idą
Ja zdjęcia drukuję.Lepsze idą na papier gorsze na płyty.
:))))
czas zaklęty na fotografiach jest jak magia
Ma w sobie coś mistycznego. Utrwalajmy chwile, tak szybko mijają....
Takie fotografie zawsze budzą
Takie fotografie zawsze budzą nasze refleksje, wymuszają pytania na które nie otrzymujemy odpowiedzi. Takie zdjęcia są magiczne.
Utrwalone na zdjęciach fragmenty
z życia nieżyjącego Ojca... Wyobrażam sobie co czułeś Sylm, gdy odnalazłeś negatywy. Ciepły tekst dopełnia całości - wyczuwa się szacunek jakim darzyłeś Rodzica. Zdjęcia rzeczywiście, jak napisano w komentarzu wyżej, magiczne. Pozdrawiam.
Z wielką wrażliwością ,
Z wielką wrażliwością , czułością i refleksją nad przemijaniem i utrwalaniem śladów napisał Pan o spotkaniu z tymi fotografiami, spotkaniu z młodym ojcem.
Nie bardzo rozumiem. Są
Nie bardzo rozumiem. Są załączone zdjęcia, a piszesz, że były tylko negatywy...bardzo ciepły tekst i zachwyt nad magią starych zdjęć. Czas ujarzmiony ,zatrzymany w kadrze i niezwykłe spotkanie - " młody ojciec i stary syn"
Jak podróż w czasie. Świetne
Jak podróż w czasie. Świetne pamiątki i ładnie napisane.
Artykuł jest w dzisiejszym
Artykuł jest w dzisiejszym Głosie Gorzowa. Są dwa komentarze Meg i Magmag oraz komentarz sylm o przechowywaniu zdjęć:)))