Takiego Spichlerza jeszcze nie widzieliście
- Niebawem tych pamiątek po Janie Korczu będzie strzegł stojący przy sztalugach manekin słynnego gorzowskiego malarza - zapowiada Ewa Żelazny-Machura.
Remont zabytkowego Spichlerza kosztował ok. 3,4 mln zł. Największymi plusami zakończonych właśnie prac jest przyjazne ekspozycjom oświetlenie leadowe, wilgotność i stała temperatura. Dla zwiedzających najważniejsze zaś są wprowadzone po remoncie zmiany. Na parterze w miejscu dawnej sali wykładowej powstała ekspozycja poświęcona urbanistyce Gorzowa. - Docelowo staną tu trzy makiety. Gorzowa z początku XVII w o boku 4 m, ratusza zburzonego w połowie XIX w oraz spichlerza z początku jego istnienia - zapowiada Wojciech Popek, dyrektor Muzeum im. Jana Dekerta. W nowej aranżacji zobaczymy też wystawę malarstwa Jana Korcza. Obrazy wiszą teraz w ciągu chronologicznym. W gablotach są dokumenty Korcza i pamiątki po nim: słynny kapelusz, okulary, paleta do farb i przypominający drewnianą laskę tzw. odpocznik malarski. - Zamówiliśmy też ucharakteryzowanego na postać malarza manekina. Postawimy go przy sztalugach i Jan Korcz będzie jak żywy - zdradza kuratorka zbiorów sztuki współczesnej Ewa Żelazny-Machura. Gdy odwiedziliśmy Spichlerz, kończyła wykładanie z magazynu prac Anny Szymanek. Po remoncie będą nową stałą ekspozycją. - Na razie autorka przekazała nam je w depozyt. Mam jednak skrytą nadzieję, że z czasem jej prace przejdą na własność muzeum - mówi kuratorka. Po remoncie o 30 została zwiększona liczba obrazów pokazywanych w Galerii Krąg Arsenału. Wśród 250 eksponowanych dzieł premierę będą mieć m.in. autoportrety podarowane przez córkę Jana Brzechwy, a także przekazane w prezencie obrazy warszawskiego malarza Henryka Błachnio. Bardzo ważny dla galerii jest też obraz Barbary Kwaśniewskiej ,,Śmierć Bela Jonisa''.
We współpracy z miastem Spichlerz planuje uruchomić przy Fabrycznej punkt informacji turystycznej i wystawę zbiorów dotyczących dawnego Landsberga. W planach jest kawiarenka na parterze. A gdy zrobi się ciepło, na muzealnym placu staną stoliki i wydzielony kącik dla dzieci. - Po uruchomieniu galerii Nova Park otworzymy muzeum dla zwiedzających również w sobotę. Spichlerz będzie też prowadzić działalność edukacyjną dla dzieci i młodzieży w formie organizowanych w salach wystawowych spotkań i warsztatów - zapowiada dyrektor Popek.
Remont Spichlerza był częścią wartej przeszło 5 mln zł inwestycji obejmującej zakończony niedawno remont zabytkowej oficyny oraz zabytkowej willi Schroedera przy Warszawskiej. Prace zrealizowano w ramach współfinansowanego przez Unię Europejską Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. W przypadku Spichlerza inwestycja objęła remont dachu, elewacji, piwnic i wymianę okien i instalacji elektrycznych. Pieniędzy nie wystarczyło na usunięcie znajdującego się w podłodze azbestu. Dyrektor zapewnia jednak, że nie stanowi on jednak zagrożenia dla zwiedzających i pracowników. Tak czy inaczej wymiana podłóg wraz z usunięciem azbestu jest w planach inwestycyjnych muzeum.

























Kontakt:
Heheee
"przypominający drewnianą laskę tzw. odpocznik malarski" - co to za licho? Malarz sobie siadał na tym i odpoczywał?
Remont Spichlerza
>
Po przeczytaniu artykułu nie pozostaje mi nic innego jak złożyć gratulacje dyrekcji muzeum,
że w tak trudnym okresie udało się Spichlerz wyremontować.
Będzie można podziwiać sporo zgromadzonych w nim eksponatów.
Wszak to wizytówka naszego miasta.
Jeszcze raz gratuluję i pozdrawiam.