drukuj

Tajemnicze przystanki, czyli jak coś zepsuć przy okazji zmian

Kategorie: Tagi:
Nazwa przystanku? Ściśle tajna...

Przy okazji zmian, jakie się u nas uwielbia, istnieje zasada, aby przy okazji zlikwidować to, co się sprawdza. W ten sposób zniknęła skala przy moście Staromiejskim, gdzie można było sprawdzić stan Warty, teraz znikają nazwy przystanków.

Ostatnio okazuje się, że właściwie nie wiadomo, kto zajmuje się przystankami. Śmieci dosłownie wyłażą z koszy, siadając na ławkę, można się przylepić do brudnych desek, a jeżeli ktoś nie jest z Gorzowa, to trudno mu się zorientować, gdzie się znajduje. Otóż na niektórych przystankach (na szczęście jeszcze nie na wszystkich) przy okazji wymiany (tylko PO CO?) słupków przystankowych na nowe nie ma już nazw przystanków. Dziwi to, gdyż widoczna z daleka nazwa miejsca, w którym mamy zamiar wsiąść lub wysiąść, jest pewnym standardem. Tymczasem u nas na odwrót. My musimy być niepowtarzalni, zresztą również w nazywaniu przystanków niekiedy dziwnie czy też określeniami, które dawno znikły z mapy miasta (Muza, Silwana).

Można zapytać też, dlaczego ustawiając (za ogromne pieniądze!) nowe wiaty przystankowe, nie zadbano o to, aby właśnie na tych wiatach, jak zresztą jakiś czas temu było to już praktykowane (krótko), umieścić widoczną z daleka nazwę przystanku oraz numery linii autobusowych, jakie się na nim zatrzymują. Osobiście nie pogniewałabym się, gdyby - wzorem innych "mądrzejszych" miast nazwę przystanku określać np. podaniem nazwy dzielnicy miasta, w jakiej się znajdujemy, a dopiero za nią nazwy przystanku. Byłoby czytelnie, szczególnie dla osób przyjezdnych czy mniej znających Gorzów. Na pewno byłoby to z pożytkiem dla ludzi starszych. Nawet może być na pomarańczowym tle, który ostatnio wyłazi z każdej niemal dziury. Aż się boję lodówkę otwierać, bo może znajdę tam tylko nieświeże pomarańcze...

OD REDAKCJI: O wyjaśnienie kwestii poruszonych przez tamaryszka zwróciliśmy się do Miejskiego Zakładu Komunikacji. Leszek Stodolniak, kierownik sekcji planowania przewozów wyjaśnia, że problem ze śmieciami może pojawiać się jedynie w trakcie weekendów. Firma Jawi, która do końca roku odpowiada za opróżnianie koszy, zajmuje się tym przez sześć nocy w tygodniu. Koszy nie opróżnia jedynie w nocy z soboty na niedzielę. Od 1 stycznia 2012 r. obowiązek sprzątania przystanków będzie należał do miasta.
Jeśli chodzi o nazwy przystanków, MZK aktualnie przeprowadza uzupełnianie znaków znajdujących się przy nowych wiatach. Pojawią się na nich informacje o nazwie przystanków oraz liniach na nim się zatrzymujących.

Zdjęcia

  • Nazwa przystanku? Ściśle tajna...
tamaryszek
Autor:tamaryszek

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
NemeZis
NemeZis wt., 2011-09-06 12:35

...

..."skala przy moście Staromiejskim, gdzie można było sprawdzić stan Warty..." urządzenie to nazywa się WODOWSKAZ

precz z preczem
gonia
gonia śr., 2011-09-07 21:08

Stan wody w Warcie

można sprawdzić przy moście Lubuskim.

gonia
rodorek
rodorek pt., 2011-09-09 09:52

Fajnie jeszcze by było gdyby

Fajnie jeszcze by było gdyby te "informacje o nazwie przystanków oraz liniach na nim się zatrzymujących" napisane były czcionką przyjazną dla ludzi. Rozkłady jazdy, które wiszą na przystankach napisane są takim maczkiem, że jak się zapomni okularów, trudno je odczytać:)

Nie dopuść, żeby Twoje marzenia zarosły zielskiem:)