Szanowni Państwo - poznajcie ZUZĘ
Tak było też wczoraj. Zadzwoniłam do schronu, po rozmowie telefonicznej zawołałam mamę i pojechałyśmy. Nie był to wyjazd ot tak sobie. To wizyta po to, by zobaczyć pewnego zwierza.
Nie był to bokser, ale te oczyska na fotce miały to coś. Są psy, które patrzą i są psy, które PATRZĄ. Ten PATRZYŁ.
Pan opisał TO jako stworzenie yorkopodobne.
Przywitało nas coś zdecydowanie yorkopodobnego. Radosnego. Poszłyśmy popytać do biura. Ona też tam przyszła ze swoim opiekunem. I na powitanie walnęła się na podłogę i pokazała brzuch! W tym momencie po prostu mnie kupiła. Nie potrafiłabym wyjść i zostawić jej w schronie.
W schronisku była w tym czasie straż miejska. Warta jest bardzo wysoka. Nie pamiętam czegoś takiego. Zdjęcia AnnyM wyglądają łagodnie. Po drugiej stronie wygląda to o wiele gorzej.
Schronisko znów szuka domów tymczasowych dla swoich psów.
Podpisałam umowę adopcyjną, zabrałam śmierdziucha i pojechałyśmy do domu.
Po tej podróży wiem już, że sunia ma chorobę lokomocyjną, jest ciekawa świata i lubi się tulić.
W domu z marszu trafiła do "prania". Jest już puchata i nie śmierdzi. Okazała się psem bardzo kochliwym. Czeka tylko na możliwość wtulenia się w kogoś z nas. Na powitanie dostała łomot od kota i wie już, że to coś trzeba omijać z daleka. Z psami żyje dobrze.
Chodzi za mną jak cień. Jest delikatna, pomimo pobytu w schronie nie jest łapczywa. Nawet teraz, śpi obok mnie zwinięta w precelek.
Nie chce wychodzić na dwór, jeśli ktoś nie idzie z nią. Boi się, że znów ktoś ją zostawi? Może wyrzuci z auta? Nie wiem jaka jest jej historia. Wiem tylko gdzie ją znaleziono. Ale nie interesuje mnie jej dawne życie. Od środy ma nowe życie, nowy dom i nową rodzinę.
Szanowni Państwo - poznajcie ZUZĘ.
A patrząc na nią, pomyślcie, czy może moglibyście przygarnąć psiaka na czas wysokiego stanu Warty? Bo co będzie, gdy woda zaleje schronisko? To nie wiosna, jest zimno, a psy potrzebują pomocy. Może ktoś z Waszych znajomych może stać się domem tymczasowym?
Pomóżmy naszym psom. One znów nas potrzebują!
Tak było też wczoraj. Zadzwoniłam do schronu, po rozmowie telefonicznej zawołałam mamę i pojechałyśmy. Nie był to wyjazd ot tak sobie. To wizyta po to, by zobaczyć pewnego zwierza.
Nie był to bokser, ale te oczyska na fotce miały to coś. Są psy, które patrzą i są psy, które PATRZĄ. Ten PATRZYŁ.
Pan opisał TO jako stworzenie yorkopodobne.
Przywitało nas coś zdecydowanie yorkopodobnego. Radosnego. Poszłyśmy popytać do biura. Ona też tam przyszła ze swoim opiekunem. I na powitanie walnęła się na podłogę i pokazała brzuch! W tym momencie po prostu mnie kupiła. Nie potrafiłabym wyjść i zostawić jej w schronie.
W schronisku była w tym czasie straż miejska. Warta jest bardzo wysoka. Nie pamiętam czegoś takiego. Zdjęcia AnnyM wyglądają łagodnie. Po drugiej stronie wygląda to o wiele gorzej.
Schronisko znów szuka domów tymczasowych dla swoich psów.
Podpisałam umowę adopcyjną, zabrałam śmierdziucha i pojechałyśmy do domu.
Po tej podróży wiem już, że sunia ma chorobę lokomocyjną, jest ciekawa świata i lubi się tulić.
W domu z marszu trafiła do "prania". Jest już puchata i nie śmierdzi. Okazała się psem bardzo kochliwym. Czeka tylko na możliwość wtulenia się w kogoś z nas. Na powitanie dostała łomot od kota i wie już, że to coś trzeba omijać z daleka. Z psami żyje dobrze.
Chodzi za mną jak cień. Jest delikatna, pomimo pobytu w schronie nie jest łapczywa. Nawet teraz, śpi obok mnie zwinięta w precelek.
Nie chce wychodzić na dwór, jeśli ktoś nie idzie z nią. Boi się, że znów ktoś ją zostawi? Może wyrzuci z auta? Nie wiem jaka jest jej historia. Wiem tylko gdzie ją znaleziono. Ale nie interesuje mnie jej dawne życie. Od środy ma nowe życie, nowy dom i nową rodzinę.
Szanowni Państwo - poznajcie ZUZĘ.
A patrząc na nią, pomyślcie, czy może moglibyście przygarnąć psiaka na czas wysokiego stanu Warty? Bo co będzie, gdy woda zaleje schronisko? To nie wiosna, jest zimno, a psy potrzebują pomocy. Może ktoś z Waszych znajomych może stać się domem tymczasowym?
Pomóżmy naszym psom. One znów nas potrzebują!



























Kontakt:
Miła Zuzia. Pani alexandro
Miła Zuzia.
Pani alexandro wyrazy szacunku--Pozdrawiam
KOMENTARZ USUNIĘTO Z POWODU
@Perelka:KOMENTARZ USUNIĘTO Z POWODU NARUSZENIA REGULAMINU
:) ^-^
Zuza jest przecudna i rzeczywiście PATRZY! Jestem płaczka i się poryczałam czytając, a przy okazji oblałam lapka herbatą :(
Tylko redakcja nieco przedobrzyła, bo aż dwa razy został wklejony artykuł, redakcja nie widziała? :D
Pozdrawiam i buziaczki dla Zuzy :)
:) ^-^
KASZTAN nie kumasz bo nie uczysz się języków :D A ja ci mówię, ucz się, ucz! Po hebrajsku to nie jest na pewno, a poza tym nazwy narodowości pisze się z dużej litery. Jestem katoliczką do twojej wiadomości, pozdrawiam! :)
Aha, to przed"vain" to nie trzy, tylko serce, haha! :))))
Przepraszam Alexandro, że nie na temat! W dalszą dyskusję nie na temat nie dam się wciągnąć :)
nie wchodzi sie dwa razy do tej samej Warty...
http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,36844,8131096,Jak_powodz_pomogla_psom_z...
Zapotrzebowanie na psy chyba zaspokojone na kilka lat..
Olu...
Zuza jest niesamowita:) zwlaszcza jak "poznawała" Twojego królika:) i ten błysk w oku.Po prostu niesamowita a jak grzeje! Lepiej niż grzejnik:) Już się nie moge doczekac kolejnego spotkania:)
Specjalne zyczenia dla pani
Specjalne zyczenia dla pani calej pani menazerii.
Pozdrawiam
Olu, jesteś WIELKA. Piesek
Olu, jesteś WIELKA. Piesek wspaniały.
Olu
jesteś wspaniała dobra kobietka. Masz tyle zwierząt i jeszcze jeden piesek . Wież Zuzia jest słodka piękny psiak . Ja mam za mało miejsca w domu bo na ten czas zagrożenia też bym się skusiła.
Alexandro, jesteś wielka -
Alexandro, jesteś wielka - powtórzę za Edym :))). A Zuza jest boska! Jak można było skrzywdzić tą małą istotkę, jak można było dopuścić do tego, by taki mały stworek wylądował w schronie? Nie mam pojęcia. Bogu dzięki, że są tacy Ludzie, jak Ty.
A gdyby Zuza nie była boska?
@Jamajka:A gdyby Zuza nie była boska? tylko wrednym zlosliwym kundlem to co? Koniec z "miłoscia"? Jak ja lubie takie wybiórcze zachwyty dyskryminacje tych brzydkich i niegrzecznych!
A kto powiedział, że koniec z
@OBSZCZYMUREK:A kto powiedział, że koniec z miłością? I jaka dyskryminacja? O tych brzydkich, wrednych, złośliwych i zaniedbanych też się dba. A że Zuza jest boska to co? Nie można tego powiedzieć, bo się dyskryminuje te mniej boskie? Litości...
OBSZCZYMURKU
@OBSZCZYMUREK:moim ogromnym marzeniem w czasach gdy miałam bokserki był nagi pies meksykański http://pl.wikipedia.org/wiki/Nagi_pies_meksyka%C5%84ski niestety był całkowicie poza moim zasięgiem. Nie wiem czy widziałeś szkaradniejszego psa. tak na prawdę to nie ważne jak pies wygląda tylko jak patrzy. Zabrałam ją bo od razu pokazała mi brzuch i patrzyła w ten specjalny sposób. a że przy okazji jest słodka? mam takie 2 w jednym,
O, następny, któremu się
O, następny, któremu się wydaje, że wszystkie rozumy pozjadał i posiadł wiedzę, co kto dla kogo robi. Otóż wiedz, że nie mam powodu, by się rumienić. Jak się czegoś nie wie, to lepiej milczeć, by nie wyjść publicznie na idiotę, to dobra rada, polecam się do niej czasami stosować.
:) ^-^ Alexandro
U nas jedni państwo mają gołego psa meksykańskiego, jeżeli to jest taki sam, jak dobrze kojarzę. Ma tylko parę włosków na ogonku i na główce :)
Mi się podoba.
Chociaż teraz przyjrzałam się tym psiakom ze zdjęcia i one są całe gołe, to może nie jest ten sam.
nie wiem Nickole
czy nie mówisz o nagim grzywaczu? w każdym razie pierwsza fotka tego psa jaką znalazłam to było coś co wyglądało jak krzyżówka świni z osłem i było tak szkaradne ze się zakochałam.Niestety wtedy w Polsce była tylko jedna para tych psów.
:) ^-^
Hhaha! Krzyżówka świni z osłem :))) Nie, ten wygląda bardziej jak goły pinczer. Tylko odrobinka kudełków na głowie i ogonie. I nie jest z wyglądu szkaradny, ładny jest :D
A może to jakaś chińska cholera? Są chińskie?
Przyjrzałam się grzywaczom, ale tamten nie ma takiej czupryny, bardziej jakby parę włosków wystawało z gołego łebka.
są chińskie
@nicole:chude i śmieszne http://pl.wikipedia.org/wiki/Grzywacz_chi%C5%84ski . w każdym razie psy są teraz niesamowite. tyle odmian, krzyźówek....coś niesamowitego.
Wspominałam już o tym, że jak
Wspominałam już o tym, że jak się czegoś nie wie, to lepiej nie robić z siebie publicznie idioty? Przestań się człowieku dalej błaźnić.
:) ^-^
@Jamajka:^^ :D
a dziękuję bardzo
Kasztanie. to faktycznie dzień moich imienin, :-)
KASZTAN
masz racje Gang Kwa jest nietykalny oni mogą innym ubliżać i jest wszystko ok .
^^
^^
Bardzo dziękuję
:-)