Szambelan z Zielonej poleca publikację naukowców z południa
Zapewne na portalu "mmgorzów" jest wielu Przyjaciół Zielonej Góry, którzy z satysfakcją przyjmą wiadomość, że Zielona Góra nadgania...
Oto słowo wstępne fundatora książki, prezydenta Zielonej Góry Janusza Kubickiego:
Szanowni Państwo !
Chciałoby się powiedzieć - wreszcie!
Wreszcie powstała od dawna oczekiwana monografia Zielonej Góry. Nie oznacza to, że wcześniej nie wydawano książek poświęconych dziejom naszego miasta, jednak długo musieliśmy czekać na tak dogłębne opracowanie.
Prawie 90 lat, ponieważ ostatnie takie dzieło napisał Hugo Schmidt w 1922 roku. Wydano je z okazji hucznych obchodów 700-lecia założenia miasta. Autor, opierając siew na historycznych przekazach i wielowiekowej tradycji, nie mając jednak żadnych dokumentów początki miasta datował na rok 1222.
Schmidt był zielonogórskim nauczycielem i archiwistą. Jego książka do dziś jest skarbnicą wiedzy o przedwojennym Grünbergu. Zwłaszcza, że autor miał dostęp do archiwalnych dokumentów, które uległy zniszczeniu podczas II Wojny Światowej.
Jest mi szczególnie miło, że mogę polecić Państwu publikację zielonogórskich naukowców, skupionych głównie wokół Uniwersytetu Zielonogórskiego, którzy rozszerzyli i uzupełnili dzieło swego poprzednika. Na wiele faktów spojrzeli inaczej, wiele nowych rzeczy odkryli, inne na nowo zinterpretowali.
Zebrali ogromny materiał, dlatego monografia została podzielona na dwa tomy. Pierwszy, który trzymacie Państwo w ręku, opisuje historię miasta od początków XIX wieku.
Drugi, który ukaże się w przyszłym roku, doprowadzi ją do czasów współczesnych.
Liczę na to, że monografia zachęci Państwa do poznawania dziejów naszej małej Ojczyzny i zrozumienia historii miejsca, w którym dzisiaj mieszkamy, pracujemy i tworzymy Miasto, które nas wzrusza, choć czasami drażni. Naszej Zielonej Góry.
A historia to bardzo pogmatwana. Przez wieki zmieniały się tutaj granice i władcy.
Zielona Góra była częścią składową księstw należących do Piastów. Później trafiła pod panowanie królów Czech, cesarzy austriackich i królów Prus.
W końcu , w 1945 roku , w dramatycznych okolicznościach , stała się polska.
Monografia jest swoistym hołdem dla tych, którzy przez wieki budowali nasze miasto.
I przypomnieniem, że kiedyś to, co my dzisiaj tworzymy, również opiszą historycy.
Oby dobrze !
Zapraszam do lektury.
* * *
Zapewne książka ta znajdzie się w zasobach Biblioteki Wojewódzkiej w Gorzowie.



























Kontakt: