Stwórzcie mapę niebezpiecznych miejsc. Czekamy na Wasze kolejne zgłoszenia!
Cieszymy się, że wiele osób odpowiedziało już na nasz apel, aby stworzyć mapę niebezpiecznych miejsc w Gorzowie. Tym, którzy nie pamiętają, przypominamy, że z Waszych (dziennikarzy obywatelskich i Czytelników) zgłoszeń chcemy stworzyć listę adresów, o których nie wiedzą bądź wolą nie pamiętać mundurowi. Mamy już pierwsze zgłoszenia (o tym za chwilę), gdy będzie ich więcej, gdy mapa będzie mogła być bardziej szczegółowa, przekażemy ją policjantom i strażnikom miejskim. Niech pomoże im w pracy, niech ich zmusi do wytężonych wysiłków. Rozliczymy ich z efektów.
Prosimy, abyście kolejne niebezpieczne miejsca (zarówno te drogowe, jak i te, gdzie można oberwać od podpitych wyrostków albo stracić portfel) zgłaszali nam dokładniej niż do tej pory. Wtedy ułatwicie nam pracę, np. Przy ul. X, pod numerem 44, w okolicach kiosku wieczorami gromadzi się podpita młodzież. Albo: Na skrzyżowaniu ulic Y i Z samochody pędzą jak szalone, a w pobliżu jest szkoła i dzieci boją się chodzić po pasach. Było już kilka potrąceń.
Sam wpis, że gdzieś jest niebezpiecznie, bez konkretyzowania miejsca i rodzaju zagrożenia, niewiele nam pomoże. Bo nie będziemy wiedzieć, gdzie i w jakiej sprawie interweniować. A na pewno nie odpuścimy żadnego zgłoszenia.
Oto niektóre z wpisów (te konkretne), które już nanieśliśmy na naszą mapę.
1. Mieszka I nr 1-12 - ślepa uliczka będąca dojazdem bo banku PKO BP jest nieoświetlona, nie zagląda tu ani policja, ani straż miejska (Przemek J.)
2. Staszica - niebezpiecznym miejscem jest okolica bloku nr 13, choć dzielnicowy się stara (Tulon)
3. Konstytucji 3-go Maja, Sportowa, Marcinkowskiego - bardzo niebezpieczne skrzyżowanie, dobrze, że będą tam światła (Meg)
4. Łużycka - żule tu nieustannie imprezują (Wiktor)
5. Walczaka - nieustanne libacje alkoholowe w Parku Kopernika i w pobliżu
6. Okolice porodówki - podczas nocnego biegania ciągle słychać stamtąd krzyki. Okolice komendy policji - tam cały czas najwięcej radiowozów, chyba dużo jest przestępstw. Tor na stadionie żużlowym - jacyś goście jeżdżą tam zdecydowanie powyżej obowiązującej w mieście ,,pięćdziesiątki’’ (Dżepetto); oczywiście ten ostatni wpis potraktowaliśmy z jak najmniejszą dozą powagi, bo doceniamy dowcip słynnego stolarza.
Mapę z pierwszymi Waszymi wpisami opublikujemy w najbliższym ,,Głosie Gorzowa’’ w sobotę. Czekamy na kolejne zgłoszenia. Nie myślmy, że wszystko załatwi za nas policja. Jeśli chcemy żyć w społeczeństwie obywatelskim, gdzie ludzie nie zamykają się tylko w czterech ścianach obojętni na problemy społeczności lokalnej, musimy podjąć jakiś wysiłek. Wystarczy nie być obojętnym wobec przemocy, wykroczeń itp. Reagować, zgłaszać. Policja i straż miejska - choćby chcieli - wszystkiego bez naszej pomocy nie załatwią.
Nikt za nas świata na lepsze nie zmieni. :)
http://www.mmgorzow.pl/artykul/pomozcie-nam-stworzyc-mape-niebezpiecznyc...



























Kontakt:
Tomku ....
Tomku mieszkamy blisko siebie ale nie zgodzę się z tym że nasze żule z Łużyckiej napadają na innych. Szkoda że nie przeprowadziłeś wywiadu wśród lokatorów którzy wychodzą z psami. Wieczorem jak widzą że oni siedzą idą bezpiecznie a jak ich nie ma obawiają się iśc. Tak że ja ich bronię z tej strony a że piją to mi się też nie podoba. Od Młyńskiej jak są dyskoteki na Bulwarze tam jest strach iśc.Mieszkam tu 20 lat i nie pamiętam żeby ktoś napadł czy zgwałcił ,a tak było kiedyś niebezpiecznie.Może by tak postawic patrol policji pod dyskotekami gdzie powinni byc bo ich tam nie ma.pozdrawiam
Dziękuję za odpowiedź.
@Obserwator:Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
Pokażemy ją policji i straży miejskiej
@Mazur:Mapa, którą razem tworzymy, ma być wskazówką dla służb, gdzie ich najbardziej brakuje. Zarówno straż miejska jak i policja codziennie patrolują miasto, a ciągle są miejsca, gdzie strach wychodzić. Drogówka codziennie łapie piratów drogowych. Ale może powinna skupiać się na szczególnie niebezpiecznych skrzyżowaniach, ulicach? Mapa ma posłużyć w poprawie bezpieczeństwa. Nam – mieszkańcom. A my, jako redakcja, postaramy się (poprosimy policję i straż miejską), żeby te miejsca, które mieszkańcy wskażą były pod szczególnym nadzorem. Tylko o to chodzi.
Pani Anno,
@Rafal Melonek:nikt nie napisał, jak Pani sugeruje, że żule z ul. Łużyckiej napadają na ludzi, ale że imprezują z alkoholem na ulicy, w dodatku w centrum miasta. To niezgodne z prawem. Nie powinniśmy być pobłażliwi dla takich postaw, nawet jeśli to nasi sąsiedzi. To z takiej pobłażliwości rodzą się większe problemy, najpierw wykroczenia, potem przestępczość. Jako redakcja zwracamy się do Państwa, żebyście zgłaszali miejsca niebezpieczne. Wierzmy, że gdy mapa powstanie i ponaciskamy potem mundurowych, wiele ze zgłoszonych spraw uda się załatwić. Wywiady z mieszkańcami wskazanych miejsc, których to Pani się domaga, dziennikarze ,,Gazety Lubuskiej’’ przeprowadzą, gdy mapa będzie gotowa. A teraz czekamy na zgłoszenia. Ps. Nie jesteśmy sąsiadami, pani Anno. Nie mieszkam w centrum, tylko tu pracuję, stąd takie oznaczenie na mapie ,,moje miejsce’’.
MOST KOLEJOWY JEST UPIORNY
@orbs38:zwłaszcza wieczorami i w dni dyskotek, przydały by się tam kamery
heheee
"...Okolice porodówki - podczas nocnego biegania ciągle słychać stamtąd krzyki..." - .... czyje? biegajacych? Czy rodzacych? Po prostu powinny rodzić pod wodą!
"...najpierw wykroczenia,
"...najpierw wykroczenia, potem przestępczość...." a jakby tamtędy przechodziła pana matka w drodze do przedszkola? Że co? Że matka juz nie chodzi do przedszkola? Ale chodziła!
Łużycka jak najbardziej! Tu
Łużycka jak najbardziej! Tu w każdy dzień dużo się dzieje.To co pisze Anna M to prawda. Żule tubylcy z Łużyckiej nikogo jeszcze nie napadli, nie mniej jednak picie w centrum miasta na oczach bawiących się w przedszkolu dzieci też jest groźne.A do tego obsikiwanie pobliskiego transformatora, kiosków z pieczywem i lodami do przyjemnych widoczków nie należy.Łużycka ma kilka rejonów gdzie panoszą się żule. Nie koniecznie tubylcy. Tam policja powinna być kilka razy dziennie. Za apteką Strywald a raczej za przychodnią Hipokrates. Też ciągle tam chleją i obsikują mur przychodni pod klimatyzatorem. Przy wspomnianym transformatorze i przedszkolu. Przy sklepie wędkarskim. W przejściu między budynkami przy ogrodzeniu zaplecza przedszkola.Piją, sikają i czasami tam wymiotują. Sam kilka razy widziałem jak zwracają na chodnik. Tak być nie powinno.
szczanie 5*
"...obsikują mur przychodni pod klimatyzatorem..." weszlismy do Europy to i szczanie klimatyzowane...
Most kolejowy i dojście od strony Nadbrzeżnej
przejście czasem budzi dreszczyk grozy na plecach
Ulica Żwirowa
Jest to ulica ,którą samochody nowobogackich mkną jak szalone ,nie zważając na przechodniów. Bardzo często pogrążeni w smutku i żałobie przechodnie narażeni są w okolicach cmentarza na potrącenia. Kierowcy nie zwracają uwagi na ograniczenie prędkości. Kolejnym takim miejscem jest przedłużenie ulicy K. Wielkiego w kierunku Błotnej. Tam samochody pokonują ten odcinek z bardzo dużą szybkością Jeszcze nie zdażyło mi się ani razu , dostrzec patrolu Policji w tym rejonie, kontrolującego prędkość. Ten sam problem dotyczy ul,K Wielkiego na wysokości Netto, nadmierna brawura kierowców i nie zwracanie uwagi na ograniczenia.
A mnie to wszystko ....
naprawdę rozśmieszyło . Ludzie ! Co wy szukacie dzióry ( dziury ) w całym ?
NIe wiem jak napisać Dzi.. ry i tak mnie ktoś poprawi . To chyba zależy jaka to
dzi .. ra . Ale do rzeczy . Proponowałem postawić 1 -2 przenośne pisuary - oczywiście samoobsługowe , bez Psiuardesy . takie widujemy na budowach .
Niech sikają z kulturą - jesteśmy przecież w EUROPIE .
Najpierw trzeba stworzyć warunki dla ludzi pijących i nie tylko pijących . Co mają zrobić Ludzie chorzy na nerki . z prostatą i wogóle mający kłopoty z oddawaniem moczu . Jak ktoś nie jest żulem -skąd to określenie Żul ? To chyba ci co nie zakąszają tylko żują gumę ! Niebespiecznie to jest w Afganistanie a w Gorzowie
dzięki Bogu -nie stróżom prawa moim zdaniem nie jest tak tragicznie.
Mnie ci pijący pod transformatorem czy klimatyzatorem nie wadzą .
Gorzej z niepijącymi , a najgorzej z takimi co na tych stronach obrażają i wytykają innym błędy ort. styl itp. To są gorsi od tych '" chorych " na alkoholizm ludzi.
Z alkoholizmu można się wyleczyć ale z głupoty to chyba NIE.
Panie Romanie te krzyki to chyba słychać aż w Krakowie ?
Ja też się z tego posikałem , nie pod transformatorem bo tam wysokie napięcie
i niebezpiecznie bo może porazić sikawkę i co wtedy ? Z czym wracać do domu.?
Ta mapa to będzie moim zdaniem obiekt uśmiechów i kiwania z politowaniem głowami w komisariatach Policji i Straży Miejskiej . Tu potrzebny jest Komendant
i jednych służb i drugich ale to musi być GOŚć Z jajami .KTÓRY POTRAKTUJE SWOJĄ PRACĘ POWAŻNIE I Z POCZUCIEM OBOWIĄZKU
Kaja 1305
Tak to ....
Tak to prawda piją i piją to też mi się nie podoba .Ja często im tłumaczę że nie powinni tak robic bo kto nie zna boi się przechodzic obok nich . Są to panowie już po 40-ce i ciężko im przetłumaczyc. Mam nadzieje że nie tylko moja ulica jest taka słynna a Zawarcie to co jest bezpieczne ? chyba nie a Koniawska , a Waryńskiego nie mówic o Netto tam jest strach zostawic samochód pod sklepem . tak że w całym mieście jest jakieś zagrożenie nawet życia. Kiedyś patrolowano ulice nie było takich grupek pijackich . Dzisiaj mamy Straż Miejską ,Policie i nie mogą dac sobie rady. Jestem za tym żeby powstała taka mapka i co będzie bezpiecznie? nie wieżę . Trochę cos mogę powiedziec na ten temat . Przepraszam że tak pomyślałam że Pan tu mieszka. pozdrawiam i czekam na tę mapę .A gdzie będzie umieszczona ? chyba na Łużyckiej .
Przejście na most kolejowy to
Przejście na most kolejowy to niebezpeieczne dlatego że tam przy wodzie przesiadują grupki dośc dziwnych typów. Nie chcodzę tamtędy często ale warto to miejsce wziąść pod uwagę.
Czy mógłby mi ktoś - może
Czy mógłby mi ktoś - może red.wytłumaczyć czemu ma służyć ta mapa?
Akcja
Dlaczego mamy wyreczac policję i straz miejską w ich obowiazkach za wykonanie ktorych biora kase? Magistrat Straz Miejska powinien zdyscyplinowac w wykonywaniu obowiązków - i to wystarczy - przeciez oni doskonale wiedzą jakie rewiry omijac - bo mozna w mordę zarobić za samo noszenie mundurka! A co dopiero za zwrocenie "chlorkowi" uwagi o niewłasciwym postepowaniu! Podobnie komendant Policji powinien zobligowac swoich pracowników do sumiennej pracy, za pomoca finasowych konsekwencji niedociagnięć w pracy policjanta. I to by było na tyle - specjalne mapy są zbędne. Chyba ze Tomek kandyduje na stanowisko Prezia Gorzowa!?
No są jeszcze ...
tacy co rozumieją w czym rzecz ,choć są daleko od Gorzowa . Pozdrawiamy Romana z dalekiego Krakowa . Najpierw trzeba przycisnąć WLADZE na samej górze. Bo to CI -co odpowiadają za wszystko . Od gospodarza zależy jak działa całość . " Pańskie OKO konia tuczy " . widocznie nie mamy gospodarza.
Albo gospodarz już ma wszystkiego DOSC . Chęć to ponoć ma były milicjant Pan Surmacz ? Ja wolę już obecnego , jest ustawiony , zaopatrzony i po co zmieniać stare układy na nowe . strata czasu.
Pozdrawiam Kaja 1305
Ciekawa....
Ciekawa jestem z kąt wezmą fundusze dla Policjantów i Strażników Miejskich .A w nocy Straż Miejska śpi . Nie wiem czy to wypali przestępczośc rośnie , a do takiej pracy trzeba dużo ludzi. Pozdrawiam Pana Panie Tomku
Boisko za IV Liceum
Boisko za IV Liceum Ogółnokształcącym przy rondzie na ul. Kosynierów - to kolejne niebezpieczne miejsce. Od rana (w wolne od lekcji dni) albo od wczesnego popołudnia (gdy są lekcje) zbiera się tam towarzystwo z różnych półek, które ma jeden cel: picie alkoholu (owszem grający w kosza czy w nogę też są, ale to mniejszość). Regularnie widuję tam zwykłych żuli raczących się prostymi winami, młodzieńców, którzy przychodzą z pannami na randkę z puszkami piwa w plecaczku, żołnierzy w mundurach (chyba w drodze na PKP czy PKS) popijających wódę, w sezonie również kibiców Stali zalewających smutki po zebraniu batów (częściej) albo oblewających sukces (rzadziej). Piją tam młodzi i starzy, dobrze i gorzej ubrani, jakby to była jakaś pijalnia wód wszelakich. Niektórzy organizują tam imprezy pod hasłem "imieniny", inni piją z okazji, że się spotkali. I wszyscy mają jeszcze jedną wspólną cechę: butelki, puszki i inne pojemniki, tudzież resztki zagrychy zostawiają na miejscu, choć w zasięgu ręki są konternery szkoły i pobliskich bloków. Czasem przenoszą imprezy do pobliskiego przedszkola (tam są przyzwoite siedziska i daszek, więc im wygodnie), czasem organizują wyścigi na asfaltowym boisku (a szkoła działa jak studnia i niesie echo, że hej).
To wszystko widzą okoliczne dzieciaki. Słuchają inteligentnej wymiany poglądów, w której "kurwa" jest zwykle tylko łagodnym przecinkiem. Widzą ludzi załatwiających się pod drzewami. Słyszą śpiewy, a częściej ryki niczym z Parku Jurajskiego.
I nie ma na nich mocnych. Sam zwracam im uwagę systematycznie. - Jak już pijecie, to moglibyście chociaż po sobie posprzątać - mówię też czasem, a oni, o dziwo!, wcale nie rzucają się do bicia. Te ich szkła później są rozbijane na boisku szkoły - przez nich samych albo przez okoliczną gówniarzerię. Kilka razy powiadamiałem o tym policję, ale interwencje zwykle nie są skuteczne. Ot, przejedzie radiowóz po asfaltowym boisku, a oni piją odrobinę wyżej, schowani pod drzewem. Zaprowadziłem tam też strażnika miejskiego, który ten rewir ma pod sobą. Podziękował za obywatelski sygnał i więcej go nie widziałem. Nie wykluczam, że był, ale skutku żadnego.
Dodam jeszcze, choć to przecież wiecie, że to jest przecież ścisłe centrum naszego miasta. Tak sobie myślę, może umieszczenie tego na naszej mapie zagrożeń może coś zmienić. W każdym razie próbuję.
Zbigniew Borek
Cytuje: "2. Staszica -
Cytuje: "2. Staszica - niebezpiecznym miejscem jest okolica bloku nr 13, choć dzielnicowy się stara"
nie wiem co jest wedlug Pana niebezpiecznego w grupce paru chlopaczkow pijacych piwo..
bardziej bym sie obawial przejsc wieczorem w okolicach sklepu NINA pod pegazem..
p.s. "dzielnicowy sie stara.." to dobre jest ;]
alkohol
zgadzam sie ze picie w miejscu publicznym jet wykroczeniem (ale zgadzam sie tylko dlatego ze tak jest napisane w kodeksie czy czyms tam bo dla mnie to zadne przestepstwo) ale nie myslicie ludzie ze policja powinna sie zajac czyms pozyteczniejszym niz sciganie pijaczkow spad budki z piwem czy parku?!
pozdrawiam!
Tak rodzą się przestępstwa
Przestępstwa rodzą się m.in. właśnie z pobłażliwości do wykroczeń. To fakt, dowiedziony przez badania naukowe.