Stosunki wodne - bez komentarzy
"Odnosząc się do pisma (...) uprzejmie informuję, że zgodnie z Ustawą Prawo Wodne (...) programowanie, planowanie nadzorowanie wykonywania urządzeń urządzeń melioracji wodnych podstawowych należy do Marszałka Województwa. Zadanie to wykonuje Marszałek jako zadnie (sic!) zlecane z zakresu administracji rządowej.
Oznacza to, że urządzenia te (w tym wały p.powodziowe) stanowią własność Skarbu Państwa.
Pieniądze na ten cel Marszałkowi Województwa przekazuje Wojewoda Lubuski z budżetu państwa, a realizacją zadań zajmuje się Lubuski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Zielonej Górze.
Przekazywane środki z budżetu państwa są w bardzo małej wysokości i przeznaczone są w głównej mierze na zakup energii elektrycznej, obsługę i naprawę stacji pomp (26 dużych przepompowni) oraz utrzymanie urządzeń melioracyjnych w dolinach rzek: Odry, Warty i Noteci na gruntach wykorzystywanych rolniczo.
W związku z brakiem środków finansowych nie przewidujemy wykonania w roku bieżącym prac konserwacyjnych na wałach okalających dzielnicę Zawarcie.
Docelowo będziemy dążyć do zawarcia Porozumienia z Urzędem Miejskim (???) w Gorzowie Wlkp., na mocy którego wały te będą utrzymywane przez miasto, gdyż chronią dzielnicę miasta a nie użytki rolne.
Zgodnie z art. 70.1 Prawa Wodnego "Melioracje wodne polegają na regulacji stosunków wodnych w celu polepszenia zdolności produkcyjnej gleby, ułatwienia jej uprawy oraz na ochronie użytków rolnych przed powodziami".
Ponadto informuję, że za bezpieczeństwo powodziowe mieszkańców zgodnie z Ustawą o Samorządzie Gminnym i Ustawą o Samorządzie Powiatowym odpowiadają samorządy gminne i powiatowe.
W przypadku miasta Gorzowa Wlkp. Urząd Miejski wywiązuje się z tego obowiązku należycie.
Z poważaniem
Dyrektor Oddziału
inż. Paweł Rembarz"
Tyle od instytucji, której Gorzowianie, a szczególnie mieszkańcy Zawarcia i Zakanala wiele "zawdzięczają". Pytanie - ile było tych "środków w bardzo małej wysokości", na co zostały wykorzystane, a jaka ich część nie została w ogóle wykorzystana? Bo informacje zaczynają być sprzeczne...



























Kontakt:
"od wiosny tego roku prowadzi... "
... tak szybko.... nawet nie zauwazyłem kiedy!
"...realizacją zadań zajmuje się Lubuski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Zielonej Górze...." no i zajmuje sie skutecznie - powodzi w Zielonej nie zanotowano!
Niezle poczucie humoru
@Roman:'Ponadto informuję, że za bezpieczeństwo powodziowe mieszkańców zgodnie z Ustawą o Samorządzie Gminnym i Ustawą o Samorządzie Powiatowym odpowiadają samorządy gminne i powiatowe.
W przypadku miasta Gorzowa Wlkp. Urząd Miejski wywiązuje się z tego obowiązku należycie.'
Tak nalezycie sie wywiazuje, ze zaraz trzeba bedzie ewakuowac Zawarcie/Zamoscie i Zakanale az po Zieleniec.
Srednio wychodzi nam ta dwuwladza - wszystko pieknie ladnie, poki nie ma problemow i odpowiedzialnosci, a sa sukcesy, te sobie zawsze kazdy chetnie przypisze.
Jaka rzeka przeplywa przez Zielona Gore? Niech mi ktos przypomni, bo umknelo mi
Stowarzyszenie na rzecz
Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Zawarcia ma swój kalendarz. Prezes wyznaczył wiosnę na styczeń 2011 roku więc tak ma być i bez dyskusji.
Errata...
...miałem to opublikować w ubiegłym roku, ale się wahałem - wszak to "ważne pismo urzędowe", stąd poprawiam się - oczywiście chodzi o rok poprzedni, ale widać pragnienie wiosny jest tej zimy wyjątkowo silne, stąd to "przeliterowienie" z mej strony... Za to trolle będą mieli, drogi Romanie, pole do popisów, hihi... ;-D
"Zadanie to wykonuje
"Zadanie to wykonuje Marszałek jako zadnie "
To widać :D
wszędzie ten sam burdel....
Z pisma wynika, że za stan rzeki odpowiedzialny jest Marszałek ale za powódź już Miasto Gorzów! Według mojej logiki trzeba zapobiegać zdarzeniom a nie zwalać na miasto odpowiedzialności za zaniechania Urzędu z siedzibą w ZG!!! My nie chcemy powodzi a tym bardziej usuwania jej skutków!!! Do roboty Pani Marszałek a nie bzdury wypisywać poprzez Zarząd Melioracji.
Zapobieganie - czytaj prewencja - jest z pewnością tańsza niż walka ze skutkami!!! I tego nasi politycy powinni się nauczyć nie czekając na to że cud się stanie. Gdyby rzeki były regulowane i pogłębiane tak jak powinno się to robić, dzisiaj nie mielibyśmy tych kłopotów!
Dlatego...
...zdecydowałem się większy fragment tego pisma upublicznić, bo mówi ono dużo o podejściu urzędników do problemu, ważne są ustawy i pisma, a stan faktyczny ma się podporządkować, a jeśli fakty się nie zgadzają z urzędniczą wizją - tym gorzej dla faktów. W województwie lubelskim NIK opublikował raport nt. zaniedbań, ciekawa (i smutna) lektura o stanie naszych organów państwowych, które nie mają pojęcia, co robić... Zadania postawione przez ustawodawcę przed organami jak widać, Igorze, traktowane są jak "zadnie", czyli - ostatnie, nawet biorąc pod uwagę brak planów ewakuacji dla zagrożonych gmin. Jak się zacznie coś dziać, to czysta improwizacja nieprzygotowanych służb, które też ryzykują życiem i sprzętem, który nierzadko traci się w takich akcjach, a to z naszych podatków, w tym "nowego" VAT-u...
pisma krążą a Warta idzie w górę
Decydentów pewnie nie zaleje. Co tam jakieś Zawarcie, ważne że do urzędu woda się nie przeleje.
a tam urzad miasta
@Tomahawk:ten naszym kosztem zawsze mozna zbudowac nowy; troska decydentow to bylaby dopiero gdyby Warta wespol z Klodawka zalewala Klodawe i Chwalecice.
Mozeby tak karne zasiedlenie piwnic na Zawarciu i Zakanalu rajcom z prezydentem na czele zasponsorowac? Pieniadze i rozwiazania znalezliby w oka mgnieniu, nawet zanim zdazyliby sobie kostki zamoczyc.
Widac u nas to tak musi byc - nic sie nie da zrobic dopoki dopoty juz nie mozna wciskac kitu, ze sie nie da, ale wtedy juz jest za malo czasu by cos faktycznie zrobic.
Prosze bardzo - Warta drozna - sciagnac poglebiarki, niech poglebiaja, sa dzwigi, koparki, fadromy, itd. Jak sie chce, to mozna, tylko musi byc wola i ochota
Urząd Miasta na Zawarciu to jednak DOBRY pomysł
@Cezi80:gdyby urzędnicy mieli swoją siedzibę na Zawarciu to mieliby większa motywację do dbania o bezpieczeństwo tej dzielnicy.
Co prawda w sprawie powodzi trudno zarzucić brak zainteresowania Prezydentowi, ale zawsze motywacja byłaby jeszcze silniejsza aby naciskać wyżej
Nalezaloby zmienic jednak nieco projekt
@Tomahawk:Na parterze dac recepcje, szatnie, poczekalnie, jakas kawiarenke, a reszte budynku zbudowac w piwnicy, wtedy to moze to byc i nawet drapacz jadra Ziemii i moze tam byc nawet ponad 800 urzednikow jak w planach - niczym kon przed wyscigiem - 'nie widze przeszkod' i taki projekt popre calym sercem :)
Dzialania nalezy przeprowadzac stale, a nie tylko pod publike wysylac list do premiera, pan Tadeusz J. wespol z rada miasta mieli na zajecie sie melioracja ponad dekade - duzo inicjatyw w tym kierunku?
Kto jest wlascicielem kanalow w miescie? Np. Kanalu Ulgi - przeciez nie osoba prywatna. Skoro obywatele placa wszystkie te haracze miastu i panstwu (kiedys to ludzie mieli dobrze, byla dziesiecina, teraz wszystkie inne podatki do podatku od podatku + VAT), to maja prawo czuc sie bezpiecznie, a urzednicy maja psi obowiazek o to zadbac i nas nie musi obchodzic czy to podlega pod miasto, gmine, powiat, wojewodztwo czy urzad w miescie stolkow.
Zdaje sie, ze rzadzacy nie moga zrozumiec tego po dobroci, w zwiazku z czym pozostaja pozwy zbiorowe
Cytat
~Zakanalak...~
Napisano 19 listopad 2010 - 22:00
'Tylko gdzie było Miasto jak proszono, błagano, wysyłano petycje o tym, że Kanała Siedlicki trzeba wyczyścić i odmulić... Od 2007 roku UM zaprzestał melioracji Kanału Siedlickiego - bo to sprawa Marszałak - a ten stweidził, że też nie jego sprawa. I tak sie Państwo wymienilai pismami... Kanały melioracyjnie konserwuje sie dwa razy do roku - inaczej tracą swoję właściwości - a nawet jak obecnie do czego UM się nie przyzna powodują zalewanie terenów. Dlaczego? Bo kanał melioracyjne to proste, ale skuteczne urządzenie ze spadkiem (kończace wpłynięciem do rzeki lub pompami jak np w Holandii) - im bliżej ujścia tym niższy poziom. Róznica w samy Gorzowie od granicy w okolicach Wylotowej do Ulimia to około 2 - 2,5 metra. Problem jest jednak innej natury - jeśli wykona się melioracje poboczne - tak jak zrobił to UM w tym roku - tzn zmeliorowała, naprawił bardzo duża ilość kanałów i rowów dopływajacych do Kanału Siedlickiego (czasem bardzo fachowo - jak od Kujawskie w czerwcu - gdzie pogłebił go w druga stronę... tzn niczym radziecki inżynier odwrócił bieg rzeki - za co serdecznie można UM podziekować, bo woda zamiast opdpływać do Kanału Siedlickiego zalewa teraz mieszkańców) a zapomni się naprawic główny kanał to zalewa się mieszkanców obok których kanał główny dla danego rejonu przepływa. Pech chciał, że własnie w ten spsoób postąpił UM. Zmeliorował duża cześć drobnych rowów (psując np kanał od Kujawskiej) a nie chciał chyba do początku pażdziernika zrozumieć, że bez Kanałau Siedlickieg to na nic cała farsa. I pech chciał, że właśnie tak jest. Tak wiec gorące podziękowania dla UM i także dla Urzędu Marszałkowskiego za dogadanie się i zalanie mieszkanców. To Państwa wspólne działo. Gratulujemy i dziekujemy:)
A Kanał Mazowiecki znajduje się chyba po drugiej stronie Miasta... Ale Państwo w UM nie do końca nawet wiedzą jak i gdzie przepływa Kanał Siedlicki (korzystaja z przedwojennych map), a chyba zapomnieli, że z 20 lat temu melioracje zmieniły jego bieg na odcinku około 1 kilometra.
A dowcip jest taki, że będa teraz ratować Zakanale - najpierw je zabagnili, utopili, a teraz to pomoc nieśc będą - pontonami wyławiać ludzi... Życze dobrego samopoczucia za świetnie wypełnione obowiązki - bo to chyba jednak Państwa obowiązki... '
http://www.gorzow24.pl/news/10427/zakanale-moze-uratowac-zwykla-koparka....
http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,35211,8958222,Poglebic_kanal__zbudowac_...
http://twojgorzow.pl/prac_udrozniajacych_kanal_siedlicki_nie_bedzie,arty...
http://www.gorzow24.pl/news/10465/bez-przelomu-w-sprawie-kanalu-siedlick...
Warta grożniesza od Odry
Skąd bierze się ta stale rosnąca woda? Odrą fala już schodzi, a na Warcie dalej rośnie. Co się dzieje???????
Rzeki zbieraja wode z roznych obszarow kraju
@Velociraptor:Maja rozne doplywy, akcje lodolamania przeprowadzono zaczynajac od Odry z wieksza liczba jednostek na Odrze (we wspolpracy z Niemcami), pewnie tez droznosc ich jest inna - tyle ja moge wywnioskowac.
Wiecej pytan do fachowcow, badz nalezy przesledzic decyzje i dzialania w sprawie tych rzek (gdzie spietrzamy, jakie tereny zalewamy, ile jednostek na ktora z rzek, w jakim terminie otwieramy i oprozniamy zbiorniki retencyjne, itd.)
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110121/POWIAT/5...
Sytuacja w Witnicy i okolicach
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110120/POWIAT04...
Na czym polegają?
"Stosunki wodne" słyszalem juz o różnych dewiacjach... ale o takiej nie.
A szczytem perwersji sa chyba "stosunki wodne - z komentarzami"
np. komentarz tesciowej o stosunkach wodnych syna na łożu wodnym!
Wprost do rozWodu!
Ech te tesciowe :P
@Roman:Grunt by nie podgladala przez peryskop :>
Tak, stosunki wodne to faktycznie niezla perwera, zeby jeszcze wszystkim bylo do smiechu tylko
To chyba pierwsza dobra wiadomosc
Choc ile pieniedzy faktycznie dotrze do potrzebujacych i zostanie zainwestowanych z glowa, a ile przejedzonych przez rozne instytucje to jeszcze sie okaze.
Strategia Rozwoju Polski Zachodniej zdecydowanie jest potrzebna.
Co do konkretow, poczekamy, zobaczymy, byle tylko Warta z Notecia pozwolily nam jeszcze poczekac
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110120/POWIAT/9...
O tym wiecie?
http://rmg.fm/2011/01/zrezygnowano-z-26-milionow-zlotych/
Juz wiemy
@gonia:Dzieki Gonia za link.
Coz tu mozna powiedziec - po prostu rece opadaja - widac brak zainteresowania wieksza kwota na melioracje wynikal chyba:
a) z braku zainteresowania sprawa na powaznie, bo mniejsza kwota starcza na zachowanie pozorow, ze sie cos robi (swoja droga jestes ciekaw jak spozytkowano te 8,5 miliona)
b) zdaje sie przeswiadczeniem (mam nadzieje, ze nie zlosliwym), ze miasta lezace faktycznie nad rzekami sobie poradza, badz, ze doloza do zabezpieczen p-powodziowych z wlasnej kieszeni
Nalezy powaznie rozwazyc przeniesienie siedziby Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych z Zielonej Góry do Gorzowa - nie zebym mial cos przeciwko poludniu naszego wojewodztwa - najzwyczajniej koszula blizsza cialu - lepiej zadbamy o spozytkowanie przeznaczanych na cel 'wodny' kwot i na miejscu bedziemy mogli od razu wywierac naciski na osoby odpowiedzialne - Zielonej Gorze powodzie nie zagrazaja, a nam stale
jeśli wiecie gdzie jest woda
piszcie na e-mail mariusz@domaradzki.eu
staram się na bieżąco aktualizować mapę
http://maps.google.com/maps/ms?ie=UTF&msa=0&msid=215601163161233504861.0...