drukuj

Skąd się wzięły kartki świąteczne?

Scarlett jako renifer

Kiedy w albumie mojej „ciotecznej siostrzenicy” zobaczyłam fotkę jej suni przebranej za renifera – nagle mnie olśniło. Przecież do Wigilii zostało tylko 13 dni!

 

Świetnie się stało, że Scarlett z Portland jest taką modnisią i w dodatku uwielbia pozować do fotografii. Jonathan nie musiał jej nawet specjalnie namawiać, aby się przebrała. Skoro nadszedł taki czas, że psy najlepiej czują się w skórze renifera, to wytłumaczenie może być tylko jedno –  wielkimi krokami nadchodzą Święta.

 

Przedświąteczny czas to jednak nie tylko okres wzmożonej krzątaniny. Właśnie teraz warto wygospodarować choć jedno popołudnie na zastanowienie się, komu z rodziny możemy sprawić frajdę wysłaniem tradycyjnej kartki z życzeniami. Mała rzecz, a cieszy. Zwłaszcza nasze babcie, dziadków, pradziadków i wszystkie starsze ciocie oraz wujków.

 

Kartki, kartki, karteczki….Uwielbiam je otrzymywać i skrupulatnie chowam, niczym skarby „dla potomnych”. Są coraz piękniejsze, ale kto wie, czy w ogóle mogłabym je dziś zbierać, gdyby nie dyrektor londyńskiego Muzeum Wiktorii i Alberta, który wpadł na pewien pomysł…

Sir Henry Cole, przerażony koniecznością pisania niezliczonej ilości listów z życzeniami świątecznymi, (od czego, jako „osoba publiczna” nie mógł się wymigać) – zlecił znajomemu malarzowi wykonanie niewielkiego rysunku opatrzonego stosowną sentencją. Kartka przedstawiająca rodzinę wznoszącą toast została później wydrukowana w nakładzie 1000 egzemplarzy i nasz przemiły dyrektor nie musiał się już martwić przez dobrych parę lat.

 

Być może sir Henry Cole otrzymał dwa lata wcześniej ozdobny kartonik z życzeniami wykonany przez pewnego Szkota, albo rok później - przez innego londyńskiego artystę, ale pomysł masowego wykonania takich kartek pochodził właśnie od niego.

 

Było, nie było – świąteczna kartka jest panią mocno już leciwą. Liczy sobie bez mała 170 lat!

Natomiast nazwa jej „przyjęła się” w naszym kraju nieco później. W 1900 r. ogłoszono w Warszawie konkurs, w którym spośród propozycji liścik, listówka, otwartka, pisanka i pocztówka wybrano tę ostatnią (notabene zgłoszoną przez Henryka Sienkiewicza)

 

Świateczne pocztówki. Co roku wypisuję i wysyłam ich kilkanaście. Niestety, z każdym rokiem mniej… Odchodzą ci, dla których taki dowód pamięci jest ważniejszy od maila, smsa, czy telefonu. Przenoszą się tam, gdzie kartki już nie dochodzą, a ja z sentymentem i uparcie wracam do swego kolorowego pudełka.

 

Dawno, dawno temu, jeszcze przed wojną, mój prawuj do (także mojej) praciotki napisał te słowa:

Wiele zdrowia, szczęśliwości

Z serca swego Wam brat życzy

W Waszym domu niech zagości

Mnóstwo też rajskich słodyczy…

 

Dziś wielu z nas, jeżeli w ogóle wysyła kartki świąteczne, najczęściej ogranicza się jedynie do podpisu na rewersie ślicznego zdjęcia, pod wymyślonymi już przez kogoś życzeniami. To nic. Niech i tak będzie. Święta w końcu tuż tuż, a my żyjemy szybko, coraz szybciej, więc jakie czasy, takie życzenia…

 

Przypominam Wszystkim, że nadchodzący poniedziałek - 14 grudnia - jest Dniem Pisania Życzeń Świątecznych. To ostatni dzwonek, jeżeli chcemy żeby dotarły na czas…

 

Coraz częściej bywa i tak, że rodzina, przyjaciele, znajomi rozpierzchli się nam po świecie. Zagonieni, a czasami po prostu zbyt leniwi, dopiero w ostatniej chwili przypominamy sobie o życzeniach. Bajecznie kolorowe e-kartki pomogą nam wysłać nieco polskiej, bożonarodzeniowej magii nawet za ocean. Jedyne, co trzeba zrobić, to poszukać we własnym sercu odpowiednich słów. Nawet jedno życzenie, ale osobiste jest więcej warte od tuzina wierszyków ściągniętych z internetu.

 

 

 

 

 

 

Na umieszczenie tytułowej fotki otrzymałam osobistą zgodę od Ani i Jonathana P. Poza tym jednym odstępstwem - wszelkie prawa do zdjęcia pozostają zastrzeżone.

 

 

Współpraca: Historia pocztówki wygrzebana w internecie, fotografia J.P.

Zdjęcia

  • Scarlett jako renifer
Programowa optymistka. Genealog amator hołdujący norwidowskiej zasadzie "Żeby mierzyć drogę przyszłą, trzeba wiedzieć, skąd się wyszło". Włóczykij z urodzenia.
Magmag
Autor:Magmag

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Rafal Melonek
Rafal Melonek czw., 2009-12-10 22:32

Jaki

Piękny renifer.Kartki świąteczne?Może Święty Mikołaj z elfami i śnieżynkami drukuje w swej magicznej fabryce,może Gwiazdor z Gwiazdeczkami.A może po prostu ludzie malują,tworzą.Tak jak pan Mariusz Mączka:)A renifer nazywa się Scarlett.

mar-jola
mar-jola czw., 2009-12-10 23:14

Też mam takie kolorowe

Też mam takie kolorowe pudełko i czasmi sięgam do niego...Pocztówki, widokówki,kartki okolicznościowe pisane ręką mojej mamy która odeszla 10 lat temu...żaden SMS ,żaden mail nie zostałby w mojej pamięci ,mam wspomnienia w małym pudełku na pocztówkach, to prawda..."żyjemy szybko ,coraz szybciej..."ale zostawmy coś po sobie chociażby właśnie taką małą kartkę swiąteczną, może ktoś ją schowa do kolorowego pudełka.....pozdrawiam serdecznie.

mar-jola
rodorek
rodorek czw., 2009-12-10 23:16

Planuję wypisywanie kartek na

Planuję wypisywanie kartek na sobotę. Długo zbierałam pocztówki, nie tylko świąteczne, ale jak córcia zaczęła dorastać dobrała się do nich podczas mojej nieobecności. Zapomnij! Dzięki za przybliżenie historii kartek.

Nie dopuść, żeby Twoje marzenia zarosły zielskiem:)
Roman
Roman pt., 2009-12-11 03:17

To zdjecie moze być dowodem...

... katowania i ponizania kundla! Takie zdjecia bawia miłosników zwierząt? Myslicie że ten pies jest szczęsliwy? Wyglada na zastraszonego - jakby spodziewal sie ciosu w łeb od "kochajacego" pana... wstretne

Magmag
Magmag pt., 2009-12-11 05:30

Panie Romanie

@Roman:

wyciąga Pan zbyt pochopne wnioski. Scarlett jest członkiem rodziny, wychowującym się wspólnie z córeczką Ani i Jonatana. Jak wszystkie małe dziewczynki uwielbia pozować i naśladować swoją małą panią. Modelki muszą się czasami przebrać. Moja sunia, która od lat buszuje po Krainie Wiecznych Łowów (i nie przeniosła się tam wcale wskutek złego traktowania, dożywszy zresztą niemal 15 lat) ma również kilka podobnych fotek.

........................................................................................................................................................................ Dla zdrowia dobrego, trzeba serca wesołego...czego i Wam życzę...Maria Gonta
Roman
Roman pt., 2009-12-11 12:03

antropomorfizacja...

@Magmag:

... tak sie chyba nazywa przypisywanie ludzkich zachowań - zwierzętom. "...wyciąga Pan zbyt pochopne wnioski.." - jak widze nieszczęśliwa mine to mam sie cieszyć bo kundel tylko udaje? No i co to za argument? " Moja sunia [...] ma również kilka podobnych fotek"? zniewolenie zwierzaków jest powszechne. Tresuje sie zwierzaki wedle ludzkich pojęć "szczęśliwości"...

Muminek
Muminek pt., 2009-12-11 09:31

Panie Romanie, oczywiście, że

@Roman:

Panie Romanie, oczywiście, że ten pies jest szczęśliwy (co widać na zdjęciu), psy uwielbiają się przebierać! Mój chodzi w koszulce "Matallica", gaciach i skarpetkach i uwielbia to! Świąt bez rogów renifera sobie nie wyobraża (obraziłby się). Skąd wiem? Podczas Nocy Wigilijnej mi powiedział. Psy uwielbiają się bawić, być w centrum uwagi.

Roman
Roman pt., 2009-12-11 12:04

Skąd wiem?

@Muminek:

... Muminki wiedza...

Pitania
Pitania ndz., 2009-12-13 06:15

Drogi Panie Romanie Jako

@Roman:

Drogi Panie Romanie
Jako wlasciciel Scarlett jestem bardzo zdumiona, ze ktokolwiek mogl oderbrac to zdjecie w taki zly sposob. Scarlett jest bardzo kochanym psem przeze mnie, mojego meza i nasza corke. Panskie insynuacje, ze niby jest ona nieszczesliwa, niekochana, ponizana i katowana bardzo mnie zdenerwowaly. Skoro Pan pochopnie wyciagnal wniosek o mojej Scarlett a tym samym o mnie, to i ja pozwole sobie to uczynic o Panu. Czytajac Pana komantarze stwierdzam, ze jest Pan zgorzknialym mezczyzna, ktory nie ma nic lepszego do roboty niz pisanie mylnych opini o niezanych Panu osobach i ich zwierzetach...

Wszystkiego najlepszego na Swieta i Nowy Rok!

Ciociu bardzo podoba mi sie Twoj artykul i dziekuje, ze chcialas wykorzystac zdjecie Scarlett! :*

Pitania
Robert199
Robert199 pt., 2009-12-11 13:26

Poczta zaliczona. 18 kartek

Poczta zaliczona. 18 kartek do rodziny i znajomych dzisiaj wysłałem. Pani na poczcie gdy wysyłałem 2 karty do Stanów powiedziała, że to ostatni dzwonek bo wysłane w przyszłym tygodniu mogą nie dojśc przed świętami. Ten kto ma kogoś w Stanach niech wysyła dziś-:)

Meg
Meg pt., 2009-12-11 19:49

...gdyby mu założyć czerwony

...gdyby mu założyć czerwony "kapturek "na nosek wyglądałby jak Rudolf:) Życzenia już wysłałam...

Jacek
Jacek pt., 2009-12-11 20:47

Bardzo ciekawy artykul Pani

Bardzo ciekawy artykul Pani Mario i piesek bardzo sympatyczny. Pozdrawiam z serca

edy
edy pt., 2009-12-11 21:00

Pani Marysiu, ma Pani

Pani Marysiu, ma Pani pięknego pieska.

Magmag
Magmag sob., 2009-12-12 00:04

Ta przeurocza psica nie jest

@edy:

Ta przeurocza psica nie jest niestety moja, ale pozostaje w rodzinie :))

........................................................................................................................................................................ Dla zdrowia dobrego, trzeba serca wesołego...czego i Wam życzę...Maria Gonta
Danuta32
Danuta32 pt., 2009-12-11 21:44

Prześmiesznie wygląda. Fajny

Prześmiesznie wygląda. Fajny tekst

Mieszkam w Gorzowie piąty rok. Pozdrawiam Danuta
Łuka
Łuka sob., 2009-12-12 04:50

O czym to ludzie nie piszą w

O czym to ludzie nie piszą w internecie...Fajnie ,że Pani wygrzebała ,Magmag. Lubię kartki świąteczne z własnoręcznie napisanymi życzeniami ....pieski chyba wolą śnić o parówkach niż o przebieraniu ,ale może jest inaczej . Chcę wierzyć Muminkowi i w ogóle Muminkom....pozdrawiam

Łuka
gonia
gonia sob., 2009-12-12 10:01

:)

@Łuka:

Chyba rzeczywiście wolą śnić o: www.youtube.com/watch?v=aHUuUjuo2XI :))

gonia
AnnaMaria
AnnaMaria sob., 2009-12-12 09:52

Ja wysyłam e-kartki z onetu.

Ja wysyłam e-kartki z onetu. :P szybciej i taniej

Jamajka
Jamajka sob., 2009-12-12 10:24

Jaki przecudny renifer! :))

Jaki przecudny renifer! :)) Mój pies kiedyś "robił" jako pomocnik Świętego Mikołaja w czerwonej, mikołajowej czapeczce. :)) Nadałyby się razem do mikołajowego zaprzęgu. ;)) Najczęściej wysyłam kartki on-line, sms-y. Niestety. Może w tym roku wyślę jednak tradycyjne? Chyba, mimo wszystko, są takie... hmm... prawdziwsze? :)