Sezon na wyprawy czas zacząć. Podziemny Szczecin z Bramą Lubuską
Z inicjatywą, by zobaczyć szczecińskie podziemia wyszła koleżanka Magmag. Mój głód wypraw spowodowany zimowym przestojem sprawił, że bez wahania objąłem opiekę logistyczną nad tym wyjazdem. Pomysłowi przyklasnęło parę osób z forum i tym sposobem w niedzielę 13 lutego mamy zapewniony szereg atrakcji.
Zbieramy się o 8:00 na parkingu przy pomniku Adama Mickiewicza. Zaraz potem wyruszamy nową trasą w na Szczecin, by ostatecznie w okolicach godziny 9:00 znaleźć się na dworcu PKP Szczecin Główny. Tamtejszy dworzec kryje pod sobą poniemiecki schron, który pierwotnie służył jako przeciwlotniczy dla ludności cywilnej, a następnie - w czasie "zimnej wojny" - jako przeciwatomowy. Indywidualnie dla nas wyznaczone jest zwiedzanie o 9:30. Koszt za dwie trasy 30zł. Jak podaje strona internetowa trasy turystycznej (http://www.schron.szczecin.pl), fotografowanie jest ograniczone. Jest to możliwe w holu, a potem w jednym wyznaczonym miejscu na każdej z tras.
Fotograficznie będzie można się za to wyżyć nad Jeziorem Szmaragdowym i Puszczy Bukowej na obrzeżach Szczecina. Nad jeziorem wyznaczona jest malownicza trasa piesza z ciekawymi obiektami - Ruiny pałacu Toepfferów z 1906 roku, poniemieckie schrony. Tam też przewidziane jest zwiedzanie-niespodzianka. W zajeździe Szmaragd prawdopodobnie posilimy się obiadem.
Dalej na południe, w puszczy przy Drodze Chlebowskiej, jak czas i aura pozwoli, obejrzymy kolejne schrony (wskazane posiadanie latarki).
Wszyscy chętni muszą zapewnić sobie dojazd we własnym zakresie. Chętni kierowcy proszeni są o podanie ilości dostępnych miejsc, tak, by chętni niemobilni mieli rozeznanie.
Do zobaczenia w niedzielę.



























Kontakt:
:)
Dzięki za uznanie, ale pomysł był właściwie Bodka, a mnie nie trzeba było długo przekonywać :)
Fajnie, że zająłeś się logistyką. My się oczywiście "pod Adasiem" zameldujemy i nasze auto będzie pełne.
Dobra inicjatywa, a kiedy
Dobra inicjatywa, a kiedy planowany powrót? Ja się jeszcze zastanowię, na razie się kuruję, bo pogoda z sobotniego FD niestety wpędziła mnie w niezłe przeziębienie. Nie za mało czasu pomiędzy zbiórką na 8.00 a zwiedzaniem o 9.00? Gdzie planujecie zaparkować w centrum?
Jak podkuruję się dołączę do
Jak podkuruję się dołączę do was w samym Szczecinie. Po awatarze widać skąd jestem i nie ma sensu żebym grzał do Gorzowa.
Pozdrawiam - Jacek
a ile osób jedzie? ja może
a ile osób jedzie? ja może tez się skuszę ;)
Śpieszę z wyjaśnieniami...
...Powrót tego samego dnia, myślę zanim się ściemni. Nową trasą jedzie się do Szczecina 45-48 minut na spokojnie. Wejście dla nas (i tylko dla nas) jest o 9:30 więc tym bardziej czasu starczy. Parking jest dość spory przed dworcem, w niedzielę bezpłatny.
Radziu, u mnie auto pełne więc 4 osoby, Magmag z Bodkiem wspominali o 8 bodajże.
Do Scheik.
@Scheik:Mam 6 miejsc i jest nas komplet.Wiele wyjaśni się pod pomnikiem Adasia o 8.oo
rano w niedzielę,być może ktoś będzie miał wolne miejsca w swoim pojeździe.
Pozdrawiam. :)))
Dzięki za odpowiedź. Wyprawa
@Scheik:Dzięki za odpowiedź. Wyprawa z Bramą Lubuską, zastanawiam się jeszcze, kto będzie wiózł bramę :-) A tak poważnie, to w ostatniej chwili pewnie wiedział, czy jadę, zobaczę jak na sobotę stan zdrowych i chorych będzie się u mnie w domu kształtował.
S 3
fajnie macie że możecie tam pojechac ,ja niestety nie (obowiązki służbowe)ale czuję sie w obowiązku przypomnieć o niespodziankach które czają się na was.
miałem już okazję jechać nową S 3 z Gorzowa do zjazdu na Drawno około 80 km
pamiętac należy ze przez 80 km nie ma ani jednego parkingu, więc siusiu i nie tylko należy zrobić w domu, nie ma ani jednej stacji paliw, co należy zrobić przed wyjazdem to wiadomo (do pełna) brak paliwa to ogromne koszta (jednemu panu brakło paliwa na 20 km do Gorzowa ,zawołał pomoc z FG i ta pomoc zrobiła 70 km żeby mu dostarczyć paliwo bo z FG do zjazdu na Myslibórz jest 30 i nazad kolejne 30 km no i do FG jeszcze 20 (to tak z grubsza)sa tylko 3 zjazdy -Myslibórz ,Pyrzyce, i Drawno - dalej jeszcze nie jechałem, to tylko może być tak w naszym kraju a w Szczecinie życzę wam dużo przyjemności
Droga S3
Ja już jechałam tą drogą kilka razy i uważam, że jedzie się nią wspaniale, przecież to jest tylko 100 km...można paliwo zatankować wcześniej i do toalety też pójść. :) Pamiętam jak jeździliśmy nową autostradą z Wrocławia do Krakowa, tam wtedy też nie było toalet, a teraz są co kawałek. Mam nadzieję, że na S3 też wymyślą.....Pozdrawiam wszystkich wycieczkowiczów i zapraszam częściej do Szczecina. :)
Czekam na fotorelację :-) Nie
Czekam na fotorelację :-) Nie byłem, ale chętnie zobaczę jak było.
Skandal
Co to wycieczka się nie udała, że nie ma z niej relacji? Tyle szumu a tu nic!!! Ani słowa i ani jednego zdjęcia !!!