drukuj

Rudzia jest z nami już rok

Rudzia

Kilka tygodni temu minął roczek od kiedy w moim domu pojawiła się Rudzia

Wiele zmieniło się od tamtego czasu. Ale może zacznę od początku. Jak wszyscy wiecie, miałam wtedy już jedną suczkę w domu. Więc pojawienie się Rudzi wzbudziło u drugiej suczki zaciekawienie. Były obwąchiwania, zaglądanie w każde miejsce i szuaknie "swojego" miejsca. Co prawda Rudzia miała swoje posłanie, ale od pierwszej chwili uznała je za zbyteczne.

Pytacie czemu? Bo jakby to wyglądało, jeden psiak zajmuje fotel, a ona ma leżeć na posłaniu ,w dodatku na podłodze. O nie, ja też chcę na fotel-pomyślała Rudzia. Tak więc posłanie pojechało na wieś do mojej mamy dla jej suni. Bałam się początków, ale jak się okazało, niepotrzebnie. Pierwszy dzień spacerku odbył się na smyczy, ponieważ mogłaby uciec. Ale następnego dnia wyszłyśmy już bez, i jakie było moje zdziwienie, Rudzia pokojnie dreptała przy mojej nodze. Ufff, co za ulga, nie uciekła:)

I tak dzień za dniem, zrobił się roczek. W międzyczasie doszła nam nowa lokatorka, mała Zuzia. Psiaki doskonale się uzupełniają. Każda z nich jest inna, ale każda też jest wyjątkowa na swój spsób.

W załączeniu kilka fotek Rudzi i koleżanek:)

Zdjęcia

  • Rudzia
  • Rudzia
  • Rudzia w kapieli
  • Odpoczynek
  • gdzieś w podróży
  • Ale mi dobrze...
  • Kala i Rudzia
  • Zuzia
jestem zwykłą kobietą,którą pasjonuje robienie zdjęć,spacery po Gorzowie z psami,szukanie ciekawych miejsc
sylwia197225
Autor:sylwia197225gg: GG35020378

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
dorot63
dorot63 wt., 2011-06-28 16:44

Sylwia :)

"Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - /Louis Sabin/
Śliczne psiny :).Pozdrowienia od H. dla psinek , a ode mnie dla ich Pani :)

sylwia197225
sylwia197225 wt., 2011-06-28 18:20

Dzięki Dorota,właśnie tak się

@dorot63:

Dzięki Dorota,właśnie tak się czuję i dobrze mi z tym:)Wzajemnie,podrap H. za uszkiem:)

Yeh lamhe judaai ke
Roman
Roman wt., 2011-06-28 18:53

Hmmmm

@dorot63:

Nawiedzone bzdury z pisemek dla zlamanych serc!
Jaki pies wytrzyma tygodniowe odzywianie sie woda i rosołkami z cebulą?
Bo tylko to udalo sie ukraść w sklepie...
A takie sytuacje powtarzaja sie często!
W końcu bym psa zjadł!
Dla jego dobra - niech sobie biega po lesie - zawsze cos wyniesie!
"Chcąc mieć psa musisz go utrzymac"

edy
edy wt., 2011-06-28 18:59

Oczywiście, że trzeba psa

@Roman:

Oczywiście, że trzeba psa utrzymać. Trzeba też zapewnić wszelkie szczepienia nie tylko p/wściekliźnie a to już wydatek około 100 zł rocznie.Nie wspomnę już o odrobaczeniu, preparatach p/kleszczom itd.Każdy odpowiedzialny właściciel musi o tym wiedzieć. Mam też psa i wiem coś na ten temat. Ruda to bardzo mądra i zadbana suczka. Mój Ares bardzo ją lubi, czasami spotykają się podczas spacerów :))

Nofik
Nofik wt., 2011-06-28 17:00

Arcyciekawe!

Arcyciekawe!

nicole
nicole wt., 2011-06-28 19:19

:)^-^

Psa nie tylko trzeba mieć za co utrzymać, ale czasami zdarza się , że pies zachoruje i jak wiadomo psiaki leczy się prywatnie, NFZ nie pokrywa psiego leczenia ( a szkoda). Nieraz potrzebna jest operacja, która też mało nie kosztuje.
Ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Bo pies potrzebuje miłości, bo pies to obowiązek, bo czasami musimy zrezygnować z pobytu w jakimś ośrodku wczasowym gdzie nam się bardzo podoba, bo nie wolno tam przebywać z psami...
Dużo wyrzeczeń przez tę psią miłość...ale ci, którzy kochają psy wszystko zniosą i wszystko przetrzymają. I jakoś przeżyć to co nieuniknione a co czeka każdego właściciela psa, kiedyś trzeba będzie się z nim pożegnać...
Ci, którzy tego nie rozumieją, nie powinni brać sobie psa.
A ci, którzy rozumieją, ale nie mogą mu zapewnić godnego życia, niech nie biorą psa.
A tacy jak Roman (brawo!) którzy rozumieją, ale nie stać ich na psa, niech go nie biorą.
I jeszcze jedno słówko do Romana. W sklepach można dostać darmowe kości dla psów, nie drobiowe oczywiście. I wielu właścicieli bierze, bo to nie jest żaden wstyd. :)

Tak się rozpisałam, że zapomniałam pozdrowić wszystkie Sylwiowe psiaki :D Kalę, Rudą i Zuzię. Zuzi wprawdzie nie znam, ale i tak całuski w nosek :***
A Sylwia jest przykładem na to, że nawet jak się nie ma kokosów, to można mieć trzy psy i te psy nigdy nie chodzą głodne. I mają codziennie ogroooomną dawkę miłości.
:DDDDD

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
sylwia197225
sylwia197225 wt., 2011-06-28 20:27

Dzięki Nicole:)Pozdrowienia

@nicole:

Dzięki Nicole:)Pozdrowienia przekazane:)Podrap Sońkę za uszkiem:)

Yeh lamhe judaai ke
Roman
Roman wt., 2011-06-28 19:21

Posiadanie psa...

... to fanaberia dla ludzi nudzących sie wśrod.... ludzi!
I zaspokojenie potrzeby dominacji nad słabszym i głupszym stworzeniem.
Dobrze im zyczę i dlatego załuję że zostały udomowione i pozbawione godności!

sylwia197225
sylwia197225 wt., 2011-06-28 20:31

Ja nie uważam,że posiadanie

@Roman:

Ja nie uważam,że posiadanie psa lub psów to fanaberia...i nie uważam się za osobę nudzącą się...

Yeh lamhe judaai ke
kaskahe
kaskahe śr., 2011-06-29 09:43

popieram

@sylwia197225:

Sylwia ja też nie uważam ze posiadanie psa jest fanaberia,a Roman jak nie wie co znaczy uczucie do zwierząt ,wrażliwość i troska o stworzenie to niech nie pisze bzdur,i Lepiej niech nie zabiera głosu w sprawie na której sie kompletnie nie zna

kaskahe
Jamajka
Jamajka wt., 2011-06-28 21:32

Takie bzdury może pisać tylko

@Roman:

Takie bzdury może pisać tylko ktoś, kto nie ma psa i nie ma pojęcia o tym ile czasu mu się poświęca. I jak się go traktuje. Tradycyjnie najwięcej do powiedzenia ma teoretyk...

Roman
Roman śr., 2011-06-29 11:05

" ile czasu mu się poświęca"

@Jamajka:

Juz samo słownictwo świadczy o stosunku do psa - czy o kimś kogo kochasz - napiszasz że "poswiecasz" mu - cokolwiek? Towarzystwo kochanych jest nagroda a nie poswieceniem!

Jamajka
Jamajka śr., 2011-06-29 12:01

Kolejne jałowe gadki szmatki.

@Roman:

Kolejne jałowe gadki szmatki. Poświęcanie czasu nie jest jednoznaczne z poświęceniem w pańskiej interpretacji, proszę nie mieszać pojęć. Ja mówię o czasie, który rezerwuję tylko i wyłącznie dla psa. A nagrodą obopólną dla nas jest nasze wzajemne towarzystwo 24h/dobę (przynajmniej z jednym z nas - ze mną, bądź z mężem), z którego obie strony są zadowolone, fakt.

Roman
Roman śr., 2011-06-29 12:07

Według słownika PWN:

@Jamajka:

"poświęcenie «czyn ofiarny, pełen bohaterstwa i samozaparcia; też: gotowość do ponoszenia ofiar»"

Jamajka
Jamajka śr., 2011-06-29 12:17

Idiotyczne czepianie się

@Roman:

Idiotyczne czepianie się słówek, gdy wiadome jest, mam nadzieję, że w mojej wypowiedzi chodzi o czas, jaki przeznaczamy na zajmowanie się pupilem. Czy teraz zrozumiale napisałam, czy jeszcze coś wytłumaczyć?

nicole
nicole wt., 2011-06-28 19:24

:)^-^

Nie, pies nie jest ani słabszy ani głupszy niż istoty dwunożne. A co do potrzeby dominacji to być może jest sporo osób, którzy kochają dominować, ale też są psy, które kochają dominować :) No, ale zawsze można się dogadać :D

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
Roman
Roman wt., 2011-06-28 19:28

"pies nie jest ani słabszy ani głupszy niż istoty dwunożne"

Kolejna mądrość z pisemek dla panienek...
Jeżeli nie jest głupszy to dlaczego nie zbudował wieży Eiffla albo nie sklonowal czlowieka?

nicole
nicole wt., 2011-06-28 19:43

:)^-^

Ja też nie sklonowałam człowieka ani nie zbudowałam wieży Eiffla a nie powiedziałabym,że jestem głupia :)

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
Roman
Roman wt., 2011-06-28 19:53

"Ja też nie sklonowałam człowieka...

...ani nie zbudowałam wieży Eiffla" - ale mogłas - pies nie ma szans.
"...nie powiedziałabym,że jestem głupia ..." pies też nie...

nicole
nicole wt., 2011-06-28 20:19

:)^-^

Nie mam szans :D Głupia nie jestem ale aż taka mundra tyż nie :D

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
dorot63
dorot63 wt., 2011-06-28 20:29

:) :)

Gdyby nicole budowała wieżę Eiffla,jakieś 120 lat temu ,pewnie nie dożyła by doby internetu :).Jeśli chodzi o głupie psy....nie ma głupich psów , są tylko niemądrzy właściciele.Co do psów,nie spotkałam psa, który jest chamem, kretynem i zapatrzonym we własne ego snobem...

Roman
Roman wt., 2011-06-28 22:22

Hmmmm

@dorot63:

"nie spotkałam psa, który jest chamem, kretynem i zapatrzonym we własne ego snobem..."
A ja spotkałem.
Przez ponad 5 lat mieszkałem we dworze - (takim oryginalnym poniemieckim - na Pomorzu Gdańskim - von Modrow był jego włascielem przed wojna.)
Moja przyjaciłoka hodowala owczarki niemieckie - głownie - bo we dworze "w porywach" było 17 psow - różnych ras. Od pekińczyka do doga błękitnego. Dworek jest polozony w 5 hektarowym ogrodzonym parku....
Długo by opowiadać - w skrócie - psy mają nie tylko ludzkie cechy ale i ludzkie wady! A wasze pieski sa meczone brakiem przestrzeni - sranie na trawnikach jest ich jedyna przyjemnością - ale mieszczuchy i tego im odmawiaja. Kocham psy - ale w warunkach dla nich stworzonych - tak jak w dworku mojej przyjaciólki!
Wszelkie inne warunki sa dla nich katorga!
I tyle na temat.... fachowcy...

Jamajka
Jamajka śr., 2011-06-29 07:17

Mój pies nie ma wad, ma za to

@Roman:

Mój pies nie ma wad, ma za to wiele cech ludzkich :P.
Jest wywożony do lasu, na poligon, nad jeziora, wybiegiwany, że tak powiem. I nie potrzebuję do tego własnych hektarów, wokół mamy mnóstwo terenów zielonych, na których zwierz się może tak wyhasać, że po powrocie do domu idzie spać i nie w głowie mu badanie metrażu czy sprawdzanie warunków lokalowych :DD

Litości! Katorga! No powagi trochę!
A może powinniśmy wszystkie psy do lasu wygonić? Tam by miały raj dopiero...

Realizmu trochę! Psy są udomowione. Koniec. Kropka. I największą bzdurą jaką słyszałam jest to, że wszelkie inne warunki, niż dworek i 5 ha to dla nich katorga.
PS A ta przyjaciółka z dworkiem to tą hodowlę miała dla uprawiania swojej pasji - miłości do psów, czy w celu sprzedaży?

Roman
Roman śr., 2011-06-29 10:56

"uprawiania swojej pasji - miłości do psów, "

@Jamajka:

Nie chodzi jedynie o miłośc do psów... Placówka prowadzi leczenie z nałogów - m. inn. jest to dogoterapia. Psy pomagaja w wychodzeniu z nałogu.

nicole
nicole śr., 2011-06-29 16:30

:)^-^

Jamajka.Święte słowa :))))

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
Jamajka
Jamajka śr., 2011-06-29 18:16

:))

@nicole:

Tenk ju wery much :DD

Danuta32
Danuta32 śr., 2011-06-29 10:15

Ma pani aż 3 pieski? To musi

Ma pani aż 3 pieski? To musi mieć pani dobre warunki dla nich. Ja po ciężkiej batalii namówiłam męza na pieska. Mamy małego kundelka. który jest 3 latkiem i jest bardzo żywy.

Mieszkam w Gorzowie piąty rok. Pozdrawiam Danuta
Meg
Meg śr., 2011-06-29 11:19

...uważam, że trzymanie

...uważam, że trzymanie zwierzęcia w mieszkaniu jest dla niego karą, a katorgą na pewno...tak, mam psa, zawsze miałam, ale moje psy chowały się na półhektarowym ogrodzie, były wolne. Gdy przyszło mi się wyprowadzić moja psina miała 7 lat...wyprowadzka była niespodziewana...zabrałam psa do bloku. Była już w miarę dorosłym psem, aczkolwiek brakowało jej "wybiegu"....mieszkam obok tzw. gazowych górek więc moja psina tam miała codzienną przebieżkę...Obecnie ma skończone 16 lat, nie potrzebuje już wybiegu ...Gdy odejdzie z tego świata na pewno nie przygarnę do mieszkania żadnego psiaka...wiem, zaraz będą gromy, ale według mnie pies - mimo, że jest "udomowiony" powinien być wolny...a wychodzenie z nim czy wyjeżdżanie na godzinkę czy dwie to za mało...ale to tylko moje zdanie

Ps...i często widzę ( wiosną, latem, jesienią) psy na balkonach, duże , małe, średnie...pozostawione na kilkanaście godzin dziennie same sobie...straszne!

Jamajka
Jamajka śr., 2011-06-29 12:03

Tak, Meg, psy powinny być

@Meg:

Tak, Meg, psy powinny być wolne. Sadyści ci, którzy je kochają i trzymają w blokach. No litości. Psy są i będą. I będą w mieszkaniach. I są szczęśliwe, jeśli mają kochających i dbających o nie właścicieli!

Karą dla psów, w mojej ocenie, jest trzymanie ich w budach na łańcuchach, w kojcach 4m2 (przeróżne hodowle), gdzie jest kilka psów. Karą dla psów jest ich porzucanie i krzywdzenie. A nie, na litość boską, dbanie o nie najlepiej jak się potrafi, ale w mieszkaniu. Nieszczęśliwy jest Twój pies? Mój jest szczęśliwy, mimo braku ogrodu, czy hektarów prywatnego parku.

Karą dla psów jest trzymanie ich na balkonie przez kilkanaście godzin! Tu zgoda i nie o tym mówię, pisząc trzymanie psa w domu. A jeśli znasz takie przypadki (widujesz) to zgłoś do TOZ-u, bo moim zdaniem jest to jakaś odmiana znęcania się nad psem. I to można nazwać katorgą.

Chyba trzeba wnieść propozycję uchwały: zakaz trzymania psów w mieszkaniach. Kara za złamanie zakazu - dożywocie w kamieniołomach ;)

Meg
Meg śr., 2011-06-29 12:35

..moje zdanie jest

@Jamajka:

..moje zdanie jest niezmienne...a doświadczenie z psami mam od dzieciństwa i wierz mi jest różnica między tym czy pies siedzi w domu czy ma swobodny wybieg...a czy psy ( trzymane w mieszkaniach) są szczęśliwe, tego nie wiesz,( merdanie ogonem nie jest wyznacznikiem ich szczęścia) trzymane od szczenięcia innego życia po prostu nie znają, ale myślę, że gdyby dać im pole do biegania tak na stałe, zaraz obudziłby się w nich instynkt i zew wolności...natury nie oszukasz, nawet miłością do psa...Tyle na ten temat.

Meg
Meg śr., 2011-06-29 12:46

...czy mój pies jest

@Meg:

...czy mój pies jest szczęśliwy? Nie wiem, nie powiedziała mi co czuje;) Prawdę pisząc to ma zapewnione według mnie ( ale tylko według mnie) optymalne warunki, ale czy najlepsze dla niej? Nie wiem...Ma zapewnione jedzenie, pomoc medyczną, miejsce do spania, spacery, zabawy z innymi psiakami, zawsze kogoś w domu.... Czy to ją zadowala? Nie wiem...Można sobie gdybać i mieć nadzieję, że tak jest...ale w życiu już nie narażę innego psiaka na to, by trzymać go na paru metrach w mieszkaniu....

Jamajka
Jamajka śr., 2011-06-29 12:52

"...czy mój pies jest

@Meg:

"...czy mój pies jest szczęśliwy? Nie wiem, nie powiedziała mi co czuje;) " - A niemowlę mówi, co czuje? A widać, czy jest szczęśliwe, czy nie widać? Ja widzę. Jest :)).

Jamajka
Jamajka śr., 2011-06-29 12:52

Ja wiem, że mój pies jest

@Meg:

Ja wiem, że mój pies jest szczęśliwy i mówi o tym nie tylko merdanie ogona. Jeśli ktoś tego nie wie, to jest to raczej jego problem. I tego psa.

"trzymane od szczenięcia innego życia po prostu nie znają" - i może właśnie dlatego są szczęśliwe? Bo wystarcza im to co mają: miłość, jadło, spacery i zabawy, itp. Jak już tu zauważono pies to nie człowiek, chyba raczej nie potrafi sobie wyobrazić, że jest jakaś alternatywa dla tego co ma. Że może właściwie powinien mieszkać w lesie na wolności, skoro pochodzi od wilka...

Meg
Meg śr., 2011-06-29 13:13

...bo nie znają, ale jak

@Jamajka:

...bo nie znają, ale jak napisałam...natury nie oszukasz, a co do niemowlęcia i psa to wybacz, jesteś matką więc czujesz swoje dziecię, psa nie poczujesz tak jak dziecka, choć może Ci się wydaje, że jednak....pies choć też ssak jest jednak psem, nie Twoim dzieckiem...Owszem zarejestrujesz , że coś z nim nie OK, albo bardzo OK, ale to wszystko...Nigdy nie dowiesz się czy on jest szczęśliwy , gdyż człowiekiem nie jest, on może jedynie być psem, o którego dbasz .. Pomerda Ci ogonem, poliże i tyle....i oczywiście to staje sie wyznacznikiem jego tzw. szczęścia. Wsio!

Jamajka
Jamajka śr., 2011-06-29 13:17

Nie muszę mieć uruchomionego

@Meg:

Nie muszę mieć uruchomionego instynktu macierzyńskiego, by wiedzieć, czy ktoś jest szczęśliwy, czy nie. A jeśli nie wiesz, czy Twój pies jest szczęśliwy, czy nie jest, to faktycznie powinnaś przeprosić. Psa :P
;))

EDIT: edytujesz, a potem moja wypowiedź nie ma się do czego odnieść :DD

Meg
Meg śr., 2011-06-29 13:19

...powinnam ją przeprosić , o

@Jamajka:

...powinnam ją przeprosić , o ile psy się przeprasza, dajmy na to, że tak, za niezawinione przez siebie zamknięcie jej w mieszkaniu, za zabranie jej wolności, którą miała od szczenięcia...za to jak najbardziej TAK!

AnnaM
AnnaM śr., 2011-06-29 11:25

Mam również....

.... psy jednego 16 lat pieska, drugiego 2- latka owczarka niemieckiego , ponieważ bardzo kocham zwierzęta . Jako dziecko zbierałam kotki i wołali na mnie ; kocia mama; . Kogo się więcej kocha męża, dzieci czy psy ?

Pozdrawiam
Nofik
Nofik śr., 2011-06-29 13:40

Kogo pani kocha?

@AnnaM:

Kogo pani kocha?

Roman
Roman śr., 2011-06-29 12:12

Kochający psy...

... myla dwa światy - ludzki i zwierzęcy. Człowiek dstosowuje psa do swoich wyobrazeń o szczęściu - a pies ma trochę inne o nim wyobrazenie.
I tyle - człowiek jako egoista stara sie na siłę uszcęsliwić psa. A pies - jak to pies - posłuszny jest - bo inaczej założą mu "obrożę antyszczekową" albo pampersa co by nie znieczyszczał ludzkiego wyobrazenia o porządku!

Jamajka
Jamajka śr., 2011-06-29 12:55

Te dwa światy są

@Roman:

Te dwa światy są nierozłączne, gdyby był pan łaskaw zauważyć. Pies bez człowieka sobie nie poradzi. Chyba, że w pańskich wyobrażeniach o idealnym psim świecie jest taka wizja: tysiące wolnych psów, uganiające się za złowieniem czegokolwiek, by zaspokoić głód.

Skąd wiadomo, jakie wyobrażenie o świecie ma pies? Powiedział o tym któryś? Mnie się wydaje, że najlepszą informacją o tym, czy pies jest szczęśliwy, a co za tym idzie - zgadza się z moim wyobrażeniem jego świata - jest jego zadowolona, by nie powiedzieć - roześmiana - morda. Zdrowa sierść. Radość okazywana na każdym kroku. Wierność i bliskość. Mogę tak długo, tylko po co?

Roman
Roman śr., 2011-06-29 17:26

Hmmmm

@Jamajka:

E tam... co mnie to obchodzi???

Jamajka
Jamajka śr., 2011-06-29 18:12

Hmm...

@Roman:

... no właśnie. :D

gonia
gonia śr., 2011-06-29 13:23

Widać Sylwio poTwoich psach, że są zadbane,

okiełznać takie trzy żywe srebra, to wyczyn nie lada. Ale jak widzę, jak biegają luzem, to ciarki mi chodzą po plecach...

gonia
Nofik
Nofik śr., 2011-06-29 13:38

Do sylwia

@gonia:

"że są zadbane" a dzieci twoje? Grunt ze psy mają dobrze!
Sąsiadko!

kaskahe
kaskahe śr., 2011-06-29 22:53

nofik a ciebie to nie powinno

@Nofik:

nofik a ciebie to nie powinno obchodzić,czy ty jesteś taka idealna?? każdy ma prawo zbłądzić i każdy zasługuje na szanse.Jak jesteś taka bezbłędna to gratuluje ale nie wytykaj komuś jego błędów pod swoim nickiem bo łatwo się dopieprzać bez ujawniania się pokaż twarz i powiedz to na żywo.

kaskahe
Nofik
Nofik czw., 2011-06-30 07:36

Nofik = mężczyzna!

@kaskahe:

Nofik = mężczyzna!

nicole
nicole czw., 2011-06-30 08:21

:)^-^ Nofik = Dupek!

@Nofik:

Nofik nawet nie wie kto to jest prawdziwy mężczyzna!

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
Nofik
Nofik pt., 2011-07-01 06:45

nicole nie wie kto to jest

@nicole:

nicole nie wie kto to jest prawdziwa kobieta!

nicole
nicole śr., 2011-06-29 19:00

:)^-^

Nofik, ty wredny, złośliwy trollu, życie ci dowaliło, że mścisz się na innych?

widzę Sylwia, że nie tylko ja "cudownych sąsiadów mam" :/

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
Nofik
Nofik pt., 2011-07-01 06:50

Nie mszczę się.

@nicole:

Stwierdzam oczywistość! Pies czy urodzone dzieci są dla kobiety ważniejsze ? Dla sylwia psy!!!

  • 1 Strona
  • 1
  • 2