drukuj

Rozmowy przy przy śmietniku

Rozmowy przy śmietniku

Czyli o tym, że dawniej, to dopiero dobrze było!

- Witam sąsiada. To co, mamy już nowego prezydenta!

- Witam, witam. Mamy? Proszę mówić za siebie!

- ???

- No i co z tego, że wygrał Komorowski, ja na niego nie głosowałem.

- Nie...? To jednak ostatecznie Kaczyński był pana faworytem?

- A broń Panie Boże! Ten hodowca? W życiu Stefana!

- Trzeciego kandydata przecież nie było, więc...

- Nie ma żadnego „więc". Pójść na wybory, poszedłem, bo jak już mówiłem, to mój patriotyczny...

- Wiem, wiem... z dziada, pradziada.

- No właśnie, byłem, ale skreśliłem obu!

- No cóż, miał pan takie prawo, ale szkoda, bo to tak jakby pan wcale nie głosował.

- Ale za to do frekwencji się liczyło!

- To fakt.

- Mądra z pani kobieta jest, to wie, że czy prezydentem będzie ten, czy tamten, to i tak niczego nie zmieni. Szaraczkom źle się żyje i nie ma widoków na lepsze jutro.

- Ale wierzyć trzeba...

- Wierzyć to se pani może w kościele, a życie to nie przypowieści biblijne.

- Sąsiedzie, czy zaraz wszystko trzeba widzieć w czarnych kolorach?

- A w jakich mam widzieć? Co to ja Adam jestem?

- ???

- No ten co to latał z gołą dupą i udawał, że w raju jest. Jak patrzę na to wszystko, to mnie szlag jaśnisty trafia. Chcieliście demokracji, to ją macie! Zamiast drugiej Japonii, Bangladesz mamy. Kiedyś pani to było życie...

- Kiedyś? To znaczy kiedy?

- Jak to kiedy! Za komuny oczywiście! Pracy było pod dostatkiem. Nic tylko przebierać. To były czasy...człowiek pracował sobie według możliwości, a brał podług potrzeb. Ameryka!

- Za to teraz o pracę sąsiad nie musi się martwić, przecież na emeryturze jest.

- Co to za emerytura? Tyle co kot napłakał. Wstydziliby się takie grosze dawać!

- A sąsiad właściwie gdzie pracował?

- Ja...? Trochę tu, trochę tam, a czasami z opieki człowiek dostawał. Całe życie słabowity na zdrowiu byłem, to gdzie mi do ciężkiej pracy...

Zdjęcia

  • Rozmowy przy śmietniku
...a taka sobie kobieta. Pracuję, piszę, czytam, wciąż uczę się życia od nowa z nadzieją, że się w końcu nauczę!
rodorek
Autor:rodorek

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
body
body czw., 2010-07-08 15:43

Bombowy temat i na czasie;

Świetnie napisane jak zwykle,humor mi się poprawił i dzięki za to.
Czekam na następne spotkanie z sąsiadem.
Pozdrawiam. :))) B.

AndrzejJ
AndrzejJ czw., 2010-07-08 16:43

O 5:30 takie gadki można

O 5:30 takie gadki można usłyszeć pod sklepem z tanim 'winem'.Dziwie się ze dalej pani pisze opowiastki rodem i stylem z marginesu społecznego.

Do przodu roddodorek byle do przodu

Andrzej
gonia
gonia pt., 2010-07-09 11:19

:)

@AndrzejJ:

czyżby pan w nich uczestniczył, panie AndrzejuJ?

gonia
Jamajka
Jamajka pon., 2010-07-12 14:37

"O 5:30 takie gadki można

@AndrzejJ:

"O 5:30 takie gadki można usłyszeć pod sklepem z tanim 'winem'" - ciekawe, skąd Pan to wie... :DDD

Wanda
Wanda czw., 2010-07-08 17:09

AndrzejJ ma prawo pan nie

AndrzejJ ma prawo pan nie czytać. Mi się podoba :)))

sylwia197225
sylwia197225 czw., 2010-07-08 18:28

Fantastyczna

Fantastyczna rozmowa:))Ciekawi mnie tylko jedno,czy ten sąsiad będzie kiedyś z czegoś zadowolony???Humor na 6:))

Yeh lamhe judaai ke
nicole
nicole czw., 2010-07-08 21:08

:) ^-^

Super, jak zawsze :))) Uśmiałam się ;D

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
Karoli_na
Karoli_na czw., 2010-07-08 21:49

Fajnie podpatrzone realia,

Fajnie podpatrzone realia, samo życie. Z niecierpliwością czekam na następne rozmowy.

Meg
Meg czw., 2010-07-08 22:36

...tu się zgodzę z Karoli_na,

...tu się zgodzę z Karoli_na, bo życie nie toczy się w pięknych pałacach, dworach na salonach, na imieninach u cioci , rautach czy "czwartkowych obiadkach", ale właśnie w takich miejscach...bo tu każdy bez skrępowania opowiada o tym co go boli...bez obawy, że narazi się na śmieszność....ot, samo życie podane na przyśmietnikowej metaforycznie nazywając tacy....

Czy "Rozmowy przy śmietniku" są śmieszne? Raczej nie, są odbiciem myśli wielu Polaków, a sąsiad jest tylko ( aż) przekaźnikiem...

rodorek
rodorek pt., 2010-07-09 20:02

...lepiej bym tego nie ujęła.

@Meg:

...lepiej bym tego nie ujęła. Właśnie o to chodzi...Dziękuję Ci Meg:)

Nie dopuść, żeby Twoje marzenia zarosły zielskiem:)
Meg
Meg sob., 2010-07-10 21:06

Krysiu....

@rodorek:

...nie ma za co, takie mam a nie inne spostrzeżenia i przemyślenia ...

Czekam na kolejne odcinki :)

Łuka
Łuka czw., 2010-07-08 22:40

A mnie pozostało tylko

A mnie pozostało tylko podpisać się pod mądrym komentarzem Meg...i mam jeszcze takie małe marzenie- bardzo chciałabym zobaczyć uśmiech Pana AndrzejaJ...

Łuka
sylwia197225
sylwia197225 pt., 2010-07-09 07:14

Oj,chyba to

Oj,chyba to nierealne:))Postaraj się Łuko ten uśmiech wyobrazić:))

Yeh lamhe judaai ke
mar-jola
mar-jola pt., 2010-07-09 07:51

I ja chętnie podpisuję się po

I ja chętnie podpisuję się po komentarzem Meg. Krysiu pomyśl o wydaniu "Rozmów przy śmietniku", byłaby świetna lektura do poczytania.:)) Andrzej uśmiechał się jak rozmawialiśmy o żużlu:)))

mar-jola
AnnaMaria
AnnaMaria pt., 2010-07-09 08:45

Pani Meg mądra recenzja

Pani Meg mądra recenzja "Rozmów przy śmietniku" i ma pani rację Dotychczas czytałam je jak śmieszny wywiad z niezadowolonym sąsiadem ale to prawda że on jest "przekaźnikiem" opinii i myśli niezadowolonego społeczeństwa
Pani Rodorek podpisuję się pod propozycją pani mar-joli - proszę to wydać.Będzie hitem.

Meg
Meg pt., 2010-07-09 09:23

...to nie jest recenzja, ot

...to nie jest recenzja, ot zwykłe przemyślenia tudzież spostrzeżenia

gonia
gonia pt., 2010-07-09 11:24

rodorku,

tak trzymaj! Relacjonuj nam wyznania swojego sąsiada. Tacy jesteśmy i na nic oburzenie co niektórych MM-kowiczów.

gonia
i_ela
i_ela pt., 2010-07-09 14:35

rodorku!

@gonia:

Namów sąsiada, by kandydował na radnego. Ciekawa jestem jego reakcji albo spojrzenia na rzeczywistość z trochę innej perspektywy niż do tej pory. A może widząc tyle nieprawidłowości znalazłby na nie cud-receptę?
Pozdrawiam serdecznie.

sylwia197225
sylwia197225 pt., 2010-07-09 12:10

Daro,nie marudź:))

Daro,nie marudź:))

Yeh lamhe judaai ke
Ekmir
Ekmir pt., 2010-07-09 12:29

Pani Krystyno te kolejne

Pani Krystyno te kolejne części rozmów przy śmietniku są odzwierciedleniem życia codziennego. Ale także komentarze pod rozmowami pokazują nam jacy jesteśmy. Czasami myślę,że niektórzy jak np. pan A...... są tym śmietnikiem, przy którym te rozmowy się toczą. Śmietnik jest bezsilny wobec poruszanych przy nim tematów. Jedynie może roznosić wokół siebie lekki smrodek czasami ogromny smród.

Szczery do bólu. Ekmir
Aussie
Aussie pt., 2010-07-09 13:18

Rozmowny smietnik!

Felietonik the best prosze o wiecej,milo jest czytac jak ktos ma dar pisania!

JK
Esttera
Esttera pt., 2010-07-09 16:05

Meg napisała a reszta zgodnym

Meg napisała a reszta zgodnym chórem potwierdziła co Meg napisała. Aleście mądrzy po fakcie. Rozmowy są super

Monika P. http://pl-pl.facebook.com/people/Monika-Anna-Piotrowska/100002599040975
Magmag
Magmag ndz., 2010-07-11 15:49

...a ja tam z przyjemnością

...a ja tam z przyjemnością czytam te "opowieści śmietnikowe", które jak w krzywym zwierciadle odbijają absurdy codziennego życia i zawsze się przy nich uśmiecham :)).

........................................................................................................................................................................ Dla zdrowia dobrego, trzeba serca wesołego...czego i Wam życzę...Maria Gonta
geM
geM ndz., 2010-07-11 16:05

I ja też lubię te śmietnikowe

I ja też lubię te śmietnikowe mądrości sąsiada. Chyba każdy ma takiego sąsiada no oprócz Daro i Andrzeja J

Jamajka
Jamajka pon., 2010-07-12 14:41

Kolejny, interesujący dialog

Kolejny, interesujący dialog z sąsiadem :). I co by nie mówić - zawsze mnie te rozmowy bawią. I dlatego poproszę o następny odcinek, Rodorku :))

Jamajka
Jamajka wt., 2010-07-13 10:36

Drogi Panie, mieszkam w

Drogi Panie, mieszkam w Polsce i nie zamierzam się przeprowadzać, ciężko pracuję od wielu lat na swój kawałek chleba, nie oglądając się na to, by mi ktoś do czegoś coś dołożył. Dlatego proszę sobie darować takie przemowy.
Mnie śmieszy i przeraża głupota pewnych ludzi, zwłaszcza takich, jak w rozmowach pod śmietnikami. I moja sprawa jakie mam poczucie humoru, wolę takie, niż pańskie :P.

Jamajka
Jamajka wt., 2010-07-13 11:52

Taki będę miała los, jaki

Taki będę miała los, jaki sobie wypracuję, nie twój problem. Na pewno jednak nie będę stała pod śmietnikiem, by narzekać na wszystko i na wszystkich, ubolewać, jak to jest mi źle, wcześniej nie pracując całe życie.

kaja1305
kaja1305 wt., 2010-07-13 12:40

Nie chcem a muszem ....

Rozsądnie pisze Daro , choć myślę ,że daleko mu do emerytury .Jamajka - jak to Jamajka , wesoła , zdrowa, ma pięknego psa , jej chyba się na razie szczęści i bardzo dobrze . Ale , ale, nie daj Boże wszystko może się odwrócić . Odpukać w niemalowane drewno ! Ja już ładnych parę lat na emeryturze . Po 42 latach pracy
w PRL-u nie mam nawet połowy średniej krajowej .Pracując tylko w dwóch zakładach pracy , w jednym prawie 30 lat w drugim prawie 13 lat . Miałem zarobki
w granicach średniej krajowej w tamtych czasach , nie narzekałem tylko po pracy trzeba było iść na * fuchę * żeby dzieci miały lepiej .Moja żona także pracowała .
Uczciwie pracując - to potwierdzi chyba wielu - nie dorobił się człowiek niczego w tamtych czasach rządzonych przez '' czerwonych sługusów ZSRR '' . Do dnia dzisiejszego taki tow. Jaruzelski i jemu podobni , mają wysokie emerytury, i przywileje . Pech ,że wypadło żyć w takim kraju i w takich warunkach . Tak Pani
Jamajko droga, nie zawsze człowiek będzie miał taki los jak sobie wypracuje i
w swoim zamyśle wymarzy ! Za wiele w Tobie optymizmu , ale niech się spełnią twoje marzenia .Tego Ci życzę z całego serca .
Pozdrawia Kaja 1305

Jamajka
Jamajka wt., 2010-07-13 22:34

Panie Kaja, być może za wiele

@kaja1305:

Panie Kaja, być może za wiele mam optymizmu, ale tak już mam i strasznie się z tego cieszę :). Co wcale nie oznacza, że mam życie usłane płatkami róż, jak większość z nas mam dziesiątki kłopotów. Co jednak nie przeszkadza mi patrzeć z uśmiechem na świat, tak jest chyba mimo wszystko łatwiej i przyjemniej żyć, zamiast biadolić ;)).
Dziękuję pięknie, mam nadzieję, że te moje marzenia się rzeczywiście spełnią ;).
Panu również wszystkiego dobrego życzę :)

Jamajka
Jamajka wt., 2010-07-13 22:36

O Jezu, ale wywody :P Będę

O Jezu, ale wywody :P
Będę sobie pitoliła co tylko będę chciała i nic ci do tego, Daro. Nie gorączkuj się tak, bo ci żyłka pęknie ;)

nicole
nicole wt., 2010-07-13 22:41

:) ^-^

@Jamajka:

Hihihiiii :)

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
nicole
nicole wt., 2010-07-13 22:43

:) ^-^

Spełnienia marzeń , Jamajka!!! Oby ci te płatki róż same pod nogi wpadały! :DDD

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)
Jamajka
Jamajka wt., 2010-07-13 22:45

:)))

@nicole:

Dzięki i wzajemnie Nickole - samych uśmiechniętych, aksamitnych płatków pod stopami! :))

nicole
nicole wt., 2010-07-13 22:55

:) ^-^

Aksamitnych, pachnących , ech...:) I żadnych kłód, żadnych :DDD Tylko te róże i bez kolców, dzięki Jamajka!!!!!!

......................................................................................... W muzyce nie ma tyle harmonii i radości co w śpiewie ptaków. Wiosna! :)