Robi swoje, nie patrząc na krytykę
Pan Bronisław jest na portalu Moje Miasto Gorzów od początku. Do pisania zaprosiła go redakcja „GL”, jako znanego społecznika, który walczył o park w zarośniętej krzakami niecce przy ul. Dowbora – Muśnickiego. Gorzowianin pisze też blog o swoim wnuku Maksymilianie.
B. Mierzwa od razu wpadł w wir wytykania tego, co złe w naszym mieście. Robił zdjęcia śmieci zostawionych przez wandali, fotografował pijaków pijących tuż przy placu zabaw dla dzieci. Ale nie tylko pisał - dzwonił, interweniował choćby u straży miejskiej. Teraz na swoim koncie ma ponad 140 tekstów, 700 zdjęć i prawie tyle samo komentarzy. Wszystko od początku pisane pod swoim nazwiskiem i z załączonym do profilu zdjęciem.
Kiedy teksty interwencyjne pana Bronisława były przedrukowywane na łamach „GL”, na osiedlu od razu zaczęli go rozpoznawać. - Proszę mu nie puszczać tych tekstów. W końcu ktoś da mu popalić. Przecież mógłby pisać tylko pozytywne, jak inni - pani Ewa, żona MM-kowicza, kiedyś pół żartem prosiła moderatorów portalu. - Dalej słyszę od żony: nie pisz lepiej tego. Córka też chce być czasem moim cenzorem, ale nic z tego. Jak widzę ważny temat, to piszę - tłumaczy ze śmiechem B. Mierzwa.
Choć ostatnio coraz rzadziej na MM Gorzów pojawiają się ostre teksty autorstwa pana Bronisława. Częściej pisze o wystawach organizowanych w osiedlowej galerii i innych wydarzeniach kulturalnych na osiedlu Piaski. - Poznałem ludzi, którzy to organizują i tak się wciągnąłem. A poza tym, ze względów rodzinnych potrzebuję też trochę wyciszenia - MM-kowicz tłumaczy „stępienie pazura”. Zaznacza, że pisząc o wystawie malarskiej, nigdy nie wysila się na żadne recenzje. - Opisuję tylko tak, jak widzi to zwykły człowiek. Przecież znawcą sztuki nie jestem - argumentuje.
Ale zapowiada, że nie będzie odpuszczał władzom miasta i nadal będzie wytykał, to za co jego zdaniem są odpowiedzialni, a czego nie dopilnują. Jedyne, czego nie robił i nie będzie robił, to włączanie się w kłótnie między MM-kowiczami, do jakich dochodzi coraz częściej na portalu. - Komentuję teksty, które mnie w jakiś sposób poruszyły. Ale moje wpisy dotyczą tekstów, nie osób. Nie lubię tych utarczek. A jak ktoś mnie niesprawiedliwe krytykuje, to macham na to ręką - mówi. Tylko pani Ewa, która też codziennie zagląda na portal MM Gorzów, stresuje się z tego powodu. Nie raz po takiej nagonce na męża mówiła: zostaw to, szkoda nerwów. Ale pan Bronisław robi swoje, bo zwyczajnie polubił pisanie.

























Kontakt:
Bronisław Mierzwa, dzinnikarz
... zgadza się!!!
Bronisław
Ma dar do tego...pozdrawiam
Bronku...
...lubię czytać Twoje artykuły.Nadal rób swoje i nie przejmuj się krytyką. Następna świetna prezentacja MMkowicza. Bardzo ciekawy cykl artykułów p. Ani.
Hey!
pani Rimke! a gdzie dziekuje?
Zawsze i wszędzie
@Roman:Panie Romanie - jak pan jest online, to wiem, że wszystkie literówki szybko wyjdą i dzięki Panu za to:). Ps. Okulista jest mi chyba potrzebny - guzik widzę o tej godzinie - we wczorajszym tekście o Meg, też roiło się od literówek, ale Państwo jesteście tak mili, że nikt mnie z tego powodu nie zbeształ:).
pozdrawiam i jeszcze raz dzięki.
Pani Aniu
Bardzo dziękuję za artykuł. Romanie Bronisław Mierzwa dziennikarz ?. Raczej jeszcze nie, prędzej zapaleniec, społecznik, amator próbujący coś tam skrobnąć. Edy i Szogunie dzięki za dobre słowo Pozdrawiam
No, i kolejna prezentacja
No, i kolejna prezentacja :)). Pana Bronisława teksty lubię czytać, czy te z ostrzejszym pazurem ;), czy te związane z biblioteką na Piaskach. Proszę pisać dalej, nie zawsze komentuję, ale czytam od deski do deski :).
Pani ..
Pani Aniu faktycznie jest to dobry pomysł prezentacji dobrych MM-ów. Bronek jest bardzo aktywny i to widać go , udziela się społecznie działa na dobro społeczeństwa nie boi się takich ludzi jest mało .Artykuły też pisze świetne czyta się jednym tchem . Ja też należę do ludzi odważnych pomagam jak mogę wszystkim jestem widziana i doceniana . Pani Aniu proszę więcej takich prezentacji z pośród Naszych MM-czów bo jest ich bardzo dużo i należy się takie wyróżnienie od redakcji.
Prosba... AnnyM
@AnnaM:"Ja też należę do ludzi odważnych pomagam jak mogę wszystkim jestem widziana (P.S. Ciekawe kto jest niewidzialny?) --- i doceniana..." wiec dlaczego jeszcze nie było o mnie arytkułu???
AnnoM ja też jestem zdumiona
@AnnaM:AnnoM ja też jestem zdumiona jak redakcja mogła taki nietakt popełnić i nie napisać artykułu najpierw o Pani. To jest nie wybaczalne po prostu!!! Taka odważna, widziana i doceniana przez innych osoba, a tutaj taki afront panią spotkał. Może napisze pani o tym artykuł? Z wielką przyjemnością bym przeczytała tak jak i wszystkie pani genialne artykuły czytam z zapartym tchem.
Bronku szacuneczek ;
Pani Anna przedstawiła Ciebie jak zwykle w ciekawy sposób,myślę że powinieneś iść tą drogą dalej robisz to z sercem . Nie przejmuj się negatywnymi komentarzami one też są potrzebne,powodzenia. :)))
Pan Bronisław Mierzwa
"Robi swoje, nie patrząc na krytykę".
Fajny artykuł.Fajnie napisany przez fajną pannę redaktor.Pana Bronka nic i nikt nie zdoła oderwać od pisania na MM - ce.Tak trzymać panie Bronisławie:)
Moje gratulacje Panie
Moje gratulacje Panie Bronisławie. Tak trzymać!
Ktoś musi pisać, aby ktoś
Ktoś musi pisać, aby ktoś czytać mógł. Gratuluję dorobku publicystycznego Panie Bronku.
A jakie
Odlotowe studio nagrań:)
Masz
Racje geMie2.Fajny artykuł no i studio też ful wypas.
:))
A ja tak jeszcze ogólnie do naszych MM-kowych Dziennikarzy Obywatelskich - jestem pełna podziwu dla Waszej odwagi przedstawiania się z nazwiska i wrzucenia swej fotografii. Jesteście narażeni na falę krytyki, niepochlebne opinie, czasami obrażanie. Czapki z głów, nie każdego na to stać! :))
A tytuł....
taki sobie - co znaczy "robi swoje"? Brzmi podejrzanie i dwuznacznie. No i chyba "nie słucha słów krytyki"!
Gratulacje
Wielkie gratulacje Panie Bronku M.Ma pan ten pazur i umie Pan pisac fajne artykulu
Zycze jeszcze wiecej i wiecej takich fajnych artykułów Brawo ))))
Wiem ze nie powinnam pod tym
Wiem ze nie powinnam pod tym artykulem ale jedno zdanioe do Pani AnnyM
Pani napewno tez doczeka sie takiej prezentacji Trzymam kciuki)))))
Brawo!
Pisać dalej Panie Bronisławie. Może tych śmieci , pijaków, wandali itd. będzie coraz mniej, a coraz więcej właśnie wydarzeń kulturalnych, ciekawych imprez i coraz większym będą się cieszyć zainteresowaniem.
Porozmawiajmy o satyrze. Satyra to jest bicz, co wroga wali w łeb i niżej!
Pani ..
Pani Sylwio są lepsi ode mnie i ich powinni pokazywać ,są młodzi może nie jeden z nich zmieni zawód na dziennikarza . Nie jestem zaborcza i nigdy nie byłam śpię spokojnie i mam czyste sumienie ,pokazuję swoją twarz nie boję się bo nie mam czego.
!!!!!ALE ZENADA!!!!!!
Teraz bedziecie pisac o Was samych i klepac sie po pleckach. Odluzcie lepiej piora, dziadki! Kolejny artykul o MM-kowej geriatri w stylu "JESTESMY TACY FAJNI, POKLEPCIE NAS PO..." Czy to moze reklama, przed wyborami... AAAAA... Grzanie w foteliku sie wymarzylo... ciekaw jestem co z tego wyniknie.
Oby dalej specjalizował się
Oby dalej specjalizował się Pan w tym co Pan robi najlepiej- w dziennikarstwie interwencyjnym. Pozdrawiam
A ja podziwiam Pana Bronka za
A ja podziwiam Pana Bronka za jego odporność....
Meg
@Meg:Ja panią także podziwiam.
"Gorzów in touch".:)
Lubię pana artykuły
Lubię pana artykuły kulturalne.
Pani Anno R.
Parada MM kowych dziennikarzy to dobry pomysł. Tylko dlaczego nie zaczęła Pani od AnnyM. Biedulka ma takie zacięcie, jest widziana. podziwiana i odważna, pomaga wszystkim ,nie tak jak ci z pierwszej piątki. Oni tylko myślą o sobie chyba ,a AnnaM o innych. Takich właśnie pozytywnych przykładów nam potrzeba. Czekam z niecierpliwością na artykuł o AnnieM, przeczytam go jednym tchem ,ze trzy razy najmniej. Pozdrawiam
Przystojny z pana
Przystojny z pana mężczyzna:))) Tak trzymać i proszę akurat w tym wypadku nie słuchać żony i córki! Pozdrawiam ciepło
Pani Justo
@Justa:Dziękuję za komentarz, lecz na wszelki wypadek dyplomatycznie będę dalej zasięgał rad mojej żony.
Bronkowe "stępienie pazura"
Bronkowe "stępienie pazura" pozwoliło mi poznać bliżej Galerię na Piaskach :)
Całkiem nieźle pan pisze.
Całkiem nieźle pan pisze. Jest pan wszechstronny i to mi się u pana podoba. ŻYCZĘ sukcesów i pozdrawiam
Pozdrawiam pana! Najbardziej
Pozdrawiam pana! Najbardziej podobał mi się pana artykuł o sałatce mm-kowej. Tak zwinnie z wyczuciem najlepszego szefa kuchni wymieszał pan składniki że aż odważyłam się tej sałatki skosztować. Wszystkiego dobrego
Gratuluję zacięcia -:)))
Gratuluję zacięcia -:)))
To jest przykład dziennikarza
To jest przykład dziennikarza obywatelskiego. Nie ma urojeń, nie robi zdjęć byle było, wie o czym pisze, zna się na robocie ! Podziwiam Pana samozaparcie i tak trzymać!
A ja?
A ja dbam o kota, lubię pieski, dokarmiam ptaszki.___ Nie wyrzucam śmieci przez okno, nie pluję na chodnik, nie palę tytoniu, dbam o polski przemysł spirytusowy. Czy nie jestem zasłużony ?? ____Oczywiście żartuję.___ A co nie można ?___Ps.Zdjęcie "studia" mogłoby być lepsze :)
BRONISŁAW__________ -
BRONISŁAW__________ - słowiańskie imię męskie oznaczające tego, który ma bronić sławy lub walczyć o sławę. *To skopiowałem ja * Naczelny_geM
Pani Basiu...
Pani Basiu a może by to Pani powinna być następna .Mi sława nie jest już potrzebna i proszę nie typować mnie są inni.Dziękuję Pani.
Panie Bronisławie czytałam
Panie Bronisławie czytałam prezentację pana sylwetki w "Głosie Gorzowa" ale tu czyta się inaczej i zdjęcie jest inne. Pozdrawiam i piszę jak poprzednicy "Tak trzymać!"
Dziękuję wszystkim serdecznie
Bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze pod tym artykułem pani Ani Rimke, prezentującym moją skromną sylwetkę. Za pozytywne, bo one przyjemnie rozpieszczają , za negatywne, bo one mobilizują do ciągłej poprawy i nauki.